Wczoraj wieczorem wybuchł pożar domu w Powidzu.
Strażacy dostali zgłoszenie chwilę po godz. 21. – Po dotarciu na miejsce naszych zastępów pożarem objęte było piętro budynku. Nasze działania polegały na podaniu jednego prądu wody w natarciu drugiego w obronie reszty budynku oraz wprowadzeniu roty gaśniczej do środka. Po ugaszeniu pożaru przystąpiliśmy do oddymiania budynku oraz sprawdzenia miejsca pożaru za pomocą kamery termowizyjnej. Dzięki sprawnie zorganizowanej akcji pożar nie przeniósł się na dalsze części budynku – relacjonują strażacy z Powidza. Składają też podziękowania. – Podziękowania kierujemy w stronę pana Piotra Putza który pomógł nam przetransportować swoją ładowarką nasze brudne węże których było dosyć dużo – piszą.
W działaniach brały udział: OSP Powidz, WSP Powidz, PSP Słupca, OSP Wylatkowo, OSP Orchowo i Zespół Ratownictwa Medycznego.
fot. OSP Powidz

























W obliczu tej tragedii nasuwa się pytanie czy gmina jest przygotowana na takie sytuacje?
Czy posiada lokal zastępczy aby umieścić pokrzywdzonych w wyniku zdarzeń losowych?
Czy w okresie letnim kiedy to często jest obniżone ciśnienie wody a nawet brak możliwe jest korzystanie przez druhów z hydrantów?
Czy do każdej posesji uda się dotrzeć strażakom? Czy wszystkie drogi są przejezdne, powycinane pobocza, utwardzone drogi?
Pytania celne . Czas je zadać na sesji
W samo sedno
Wiele dróg jest dziurawych należy je wyrównać.
Byla
sesja i pani radna pytania nie zadala ,Takich wybralismy i takich mamy.
Żaden radny nie zadał tych pytań