Wójt Jakub Gwit otrzymał podwyżkę w kwocie niespełna 930,00 złotych brutto. Kwota ta będzie wypłacana wstecznie od 1 lipca 2025 roku. Nie wszyscy radni podeszli do tego z entuzjazmem.
Punkt dotyczący wynagrodzenia wójta został wprowadzony do porządku obrad podczas grudniowej sesji na wniosek większości Rady Gminy Powidz. Niektórzy radni mieli co do tego zastrzeżenia. Podczas prac komisji zapewniano ich, że o wynagrodzeniu wójta będą rozmawiać już w nowym roku. – To taki granacik wrzucony na sesję – komentowała radna Joanna Pospiech.
Radna nie kwestionowała podwyżki. Uważała jednak, że uchwała nie była dostatecznie przepracowana przez radnych. – Nie mam zastrzeżeń co do pracy pana wójta i podwyżki. Nie jestem przekonana, aby ta podwyżka była ze spłatą od lipca. Myślę, że powinniśmy tego dziś nie procedować. Sukces wójta to nie tylko jego sukces, ale na to składa się praca wszystkich pracowników gminy. Wiem, że podwyżka, uposażenie pana wójta stanowi podstawę, aby podnieść wynagrodzenie dla kierowników poszczególnych jednostek w Urzędzie Gminy. Chciałabym się zwrócić z prośbą, aby o 5 proc. podnieść również wynagrodzenie dla pracowników, skoro wójt ma dostać 11 proc. podwyżki. I czy to też będzie ze spłatą od lipca? – dopytywała radna, której wtórował radny Grzegorz Nawrocki dopytując, czy wójt w ogóle chce tej podwyżki.
11 radnych zagłosowało za podwyżką, 2 było przeciwnych, a jeden wstrzymał się od głosu.
Jakub Gwit podziękował za docenienie jego pracy. Również osobom, które były przeciwne podwyżce. Dodał również, że w Urzędzie Gminy w Powidzu wprowadzony jest stały mechanizm waloryzacji wynagrodzenia pozostałej kadry. – O tym także nie zapominamy, aby te inflacyjne tendencje były uwzględniane – dodał wójt.




















Mieszkańców gminy którzy ostatecznie finansują wasze wynagrodzenia zapytajcie czy sie godzą na podwyżki dla wójta i innych. Proste pytanie w referendum w tej sprawie dałoby odpowiedź, którą łatwo przewidzieć. Co do zasady jesteście Państwo radni wraz z wójtem pracownikami zatrudnionym przez Mieszkańców wiec jakim prawem jako pracownik przyznajcie sobie podwyżki bez zgody pracodawcy ???
Radni są przedstawicielami mieszkańców. Ponad 35 lat mamy w Polsce samorządy a ty takie bzdury pod publikę wypisujesz. Wiesz ile kosztuje zorganizowanie referendum?
klakier, przecież bezradni są „przedstawicielami” mieszkańców tylko przed wyborami. Po wyborach grają w drużynie wójta czy Burmistrza. Taką mamy karykaturę samorządu od 35 lat. W kwestii wynagrodzeń rzeczywiście jest problem czy to samorządowcy sami sobie powinni przyznawać podwyżki płac ? Uważam, że nie powinni a ich wynagrodzenia powinny być zależne od mediany zarobków mieszkańców danej gminy. Wtedy biedni mieszkańcy to biedniejszy wójt, czy burmistrz.
Joanna Pośpiech nie jest radną gminy Strzałkowo tylko gminy Słupca.
Bardzo cieszy że tylu radnych i mieszkańców ocenia pozytywnie pracę wójta.
Joanna Pospiech jest radna Powidza a pracuje w Slupcy.