Po świętach wielkanocnych ks. Andrzej Jaczewski, proboszcz parafii w Kowalewo Opactwo wyjeżdża ponownie do Ukrainy, by wspomóc żołnierzy walczących z rosyjskim najeźdźcą. Jedzie w niebezpieczną, zaminowaną okolicę Buczy. Dziś w dniu święta kapłanów starosta Jacek Bartkowiak i wójt gminy Słupca Grażyna Kazuś odwiedzili odważnego proboszcza, narażającego własne życie, by pomóc potrzebującym. – Przy okazji życzeń bezpiecznego powrotu, przekazaliśmy żywność, która trafi prosto na wojenny front. „Konserwy. Ile się da.” – takie zapotrzebowanie zgłosił ksiądz Andrzej. Każdy może dołożyć swoją cegiełkę, by magazyn księdza był ciągle pełny – czytamy na stronie słupeckiego starostwa.


























Wspaniały człowiek.
Żadne Koło Parafialne Caritas nie organizuje w powiecie słupeckim Dnia Dobra. Pisałem w tej sprawie do księdza Hieronima i nie dostałem oprowadzi.. teraz się nie dziwię że ma problemy z otwarciem Hospicjum
Przepiękna uroczystos
Przepiękna uroczystos