Radna zapytała o to na ostatnim posiedzeniu komisji rady gminy, podczas dyskusji na temat podsumowanie sezonu turystycznego w gminie. Wójt przypomniał, że gmina wystąpiła do KOWRu o przejęcie gruntu wokół Jeziora Ostrowickiego. – Niebawem cała opaska wokół jeziora będzie należała do gminy – zapowiedział Mateusz Wojciechowski. Chodzi o grunty między polami uprawnymi a granicą jeziora. Łącznie, wokół jeziora to ponad 6 hektarów.
Na razie nie ma jednak konkretnych planów, jak ten teren zagospodarować. – Na chwilę obecną nie ma środków zewnętrznych na rewitalizację terenów wokół jeziora – mówił wójt. O utworzeniu plaży raczej nie ma mowy. Ewentualnie może powstać miejsce okazyjnie wykorzystywane do kąpieli, ale konkretnych planów w tym kierunku póki co nie ma. Na razie do kąpieli wykorzystywana jest dzika plaża, do której trzeba przejść przez prywatny park i prywatną łąkę od strony Jarotek. Po letnich wichurach w parku nadal znajdują połamane gałęzie. Gmina zadeklarowała ich uprzątniecie. – Właściciele parku nigdy nie blokowali i zadeklarowali, że nie będą blokować przejścia nad jezioro. My w zamian zobowiązaliśmy się, że dróżka w parku zostanie uprzątnięta – zapowiedział wójt.






















” Wójt przypomniał, że gmina wystąpiła do KOWRu o przejęcie gruntu wokół Jeziora Ostrowickiego. – Niebawem cała opaska wokół jeziora będzie należała do gminy – zapowiedział Mateusz Wojciechowski.” A go kogo teraz należy? Bo brzmi to jak złodziejstwo w biały dzień.