Dom Kultury ponownie stał się jednym z wiodących tematów podczas ostatniej sesji Rady Gminy Powidz. Radni domagają się konsultacji społecznych. Niektórzy z nich konsekwentnie kwestionują budowę nowego obiektu.
Jak informował podczas sesji wójt gminy Jakub Gwit – wniosek o pozyskanie unijnych pieniędzy na budowę nowego Domu Kultury w Powidzu przeszedł pozytywnie ocenę formalną i ocenę merytoryczną. Budowa nowego obiektu ma kosztować prawie 27 milionów złotych, z czego wkład własny gminy ma wynieść 10 procent tej kwoty, czyli blisko 3 mln złotych. – To wniosek, który jest złożony w konkursie na zadania rewitalizacyjne dla Wielkopolski Wschodniej, m.in. dla naszego terenu, który odchodzi od węgla. Sama rozbudowa polega na likwidacji części obiektu, rozbiórce i budowie nowego obiektu o pow. ok. 1400 m2 z przeznaczeniem na salę widowiskową, która pomieści 208 widzów. W obiekcie znajdą się również pomieszczenia dla dzieci, młodzieży, dorosłych, seniorów, organizacji pozarządowych, czy zespołów. Będą tam organizowane warsztaty. Obiekt stworzy także możliwość organizacji wydarzeń przez szkołę. To ostatnia szansa na takie działanie. Takich konkursów już nie będzie – tłumaczył podczas sesji wójt. Dalej argumentował potrzebę budowy nowego obiektu. Zaznaczał, że budowa Domu Kultury to inwestycja w kapitał społeczny. – Jako gmina zasługujemy na to. Już teraz w zajęciach, które prowadzi Dom Kultury uczestniczy 100 osób. Jest potencjał do rozwoju – mówił Jakub Gwit.
Ważnym argumentem, który podniósł włodarz gminy było stworzenie izby muzealnej, a także budowa sali widowiskowej, która stwarza możliwość organizacji całorocznych wydarzeń. To, jak podkreślał Gwit – rodzi także potencjał do rozwoju oferty turystycznej gminy Powidz.
Wśród elementów, które odpowiadają za innowacyjność projektu i mają przynieść oszczędności w utrzymaniu budynku wyróżniono panele fotowoltaiczne, „zielone dachy”, a także wykorzystanie wody deszczowej do obsługi toalet i podlewania roślinności.
Nie wszyscy radni w Radzie Gminy ochoczo podchodzą do budowy nowego Domu Kultury. Entuzjazm wójta studzi m.in. radna Joanna Pospiech, która podczas sesji zauważyła, że to nie jest czas na dyskusję na temat zasadności budowy obiektu. – Proszę o konsultacje społeczne. Pan przedstawił argumenty za budową Domu Kultury. Myślę, że są też przeciwne, które mówią o tym, czy taki obiekt, o takiej wielkości należy budować – mówiła radna. Wtórował jej radny Grzegorz Nawrocki, który dopytywał o dokładne kalkulacje dotyczące utrzymania nowego Domu Kultury.
Dyrektor Domu Kultury Robert Czechorowski poinformował, że konsultacje społeczne odbędą się w poniedziałek, 3 listopada o godz. 17.00 w siedzibie Domu Kultury.




















Mieszkancy Gminy Powidz przekonajcie swoich radnych ze ta budowa nowego budynku domu kultury nie powinna sie odbyc ,przeciez 3 miliony dla gminy Powidz bedzie zabrane z biezacych inwestycji .. a utrzymanie biezace takiego budynku i personelu zabierze rowniez spora czesc budzetu. Decyzja na TAK bedzie zLą Decyzja.
Bogatsze Strzałkowo zrezygnowało z budowy a Powidz dalej w to brnie. W rozmowach nieoficjalnych nawet radni z opcji rządzacej nie chcą tej inwestycji. Mieszkańcy w większości również nie.
To dlaczego radni opcji wojta na sesji nie przekonuja wojta i dyrektora domu kultury ,zeby nie budowac nowego nowego domu kultury
Ten co jest starczy na najbliższe 20 lat. Nie ma innych ważniejszych spraw
Malutki Powidz chce mieć ośrodek kultury wielkości dużo większego Gniezna. Po co