• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
poniedziałek, 19 stycznia 2026 03:15
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Ważne

Pyrzyk kontra Zandberg. Burzliwa dyskusja w Sejmie

przez slupca.pl
2025-09-22
w Ważne
0 0
A A
5
Pyrzyk kontra Zandberg. Burzliwa dyskusja w Sejmie
842
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

– Nazywajmy rzeczy po imieniu: to jest ustawa o zabetonowaniu władzy w samorządach – Adrian Zandberg ocenia złożony przez PSL projekt znoszący dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. – To mieszkańcy, a nie ustawa powinni decydować, jak długo lider ich społeczności lokalnej ma sprawować mandat – przekonywał Michał Pyrzyk.

W miniony piątek odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy, który zakłada zniesienie dwukadencyjności dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Dokument złożyli posłowie PSL, a do reprezentowania ich w pracach nad projektem upoważnili Michała Pyrzyka. Właśnie słupecki poseł rozpoczął burzliwą jak się okazało dyskusję na temat proponowanych zmian. Przypomnijmy, że dwukadencyjność dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast w 2018 r. wprowadzono za rządów PiSu. Wydłużono także kadencję z czterech do pięciu lat oraz zakazano jednoczesnego kandydowania na burmistrza i radnego powiatu czy województwa.

Michał Pyrzyk przekonywał, że dwukadencyjność jest złamaniem demokratycznych reguł. – Dwukadencyjność eliminuje z marszu wielu dobrych, doświadczonych liderów. Sprawdzony wójt, burmistrz, prezydent cieszy się zaufaniem, bo jest dobry, kreatywny i skuteczny, a zmuszanie go do odejścia tylko dlatego, że mija druga kadencja, może zaszkodzić kontynuacji dobrze prowadzonych zadań bieżących i inwestycyjnych – mówił Michał Pyrzyk i wyliczał, że jeśli przepisy o dwukadencyjności nadal będą obowiązywać, w 2029 r. w 1519 gminach, a jest to 61% wszystkich gmin, dojdzie do zmiany włodarzy. – To swoiste samorządowe tsunami wywołane przepisami z 2018 r. i odejściem z samorządu tak wielu doświadczonych liderów jest wielce niepożądane w obecnej trudnej i niestabilnej sytuacji geopolitycznej, w obliczu następujących po sobie kryzysów, kiedy musimy każdego dnia budować odporność wspólnot lokalnych. Może to skutkować osłabieniem bezpieczeństwa lokalnego i porządku publicznego. Takie bezrefleksyjne pozbycie się ludzi najbardziej doświadczonych może postawić później również kraj w sytuacji krytycznej, tym bardziej, że teraz te osoby szkolimy w zakresie ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej – tłumaczył słupecki poseł. Jego zdaniem, utrzymanie dwukadencyjności stwarza też pokusę zrobienia pozorowanych roszad i zmian. – Mówi się, że polskie prawo jest jak dąb: bardzo trudno je wyrwać, natomiast bardzo łatwo je obejść. W praktyce dwukadencyjność może być omijana na różne sposoby. Były wójt może wystawić w wyborach swojego zastępcę, sekretarza i w efekcie zostać w kolejnej kadencji zastępcą swojego zastępcy. Wielu wójtów już takie rozwiązania planuje. Wtedy ten przepis staje się fikcją, a obywatele czują, że mimo udziału w wyborach prawo jest obchodzone zamiast szanowane – mówił Pyrzyk.

Odniósł się też do proponowanego przez posłów PSL ponownego umożliwienia kandydowania zarówna na wójta czy burmistrza, jak i radnego powiatu czy województwa. – W obecnym stanie prawnym jest tak, że kiedy osoba kandyduje tylko na wójta lub burmistrza, bo nie zawsze kandydat chce kandydować równocześnie do rady w tej samej gminie, to w przypadku przegranej, nawet minimalną liczbą głosów, odchodzi z samorządu, zazwyczaj już bezpowrotnie. W obecnej sytuacji nie możemy sobie pozwolić na opuszczanie samorządu przez ludzi z doświadczeniem, którzy z powodzeniem mogą wykorzystać swoją wiedzę i umiejętności również w pracach organów stanowiących samorządów różnego szczebla – przekonywał Pyrzyk.

„I my mielibyśmy to poprzeć? Nie, to niemożliwe”

Łukasz Schreiber z dystansem ocenił zapowiadane przez słupeckiego posła polityczne tsusnami w najbliższych wyborach. – Było tutaj wspomniane, że 61% gmin będzie musiało zmienić swojego wójta, burmistrza czy prezydenta, że to wywoła tsunami. W ostatnich wyborach w przypadku 40% zmienił się włodarz i chyba żadnego tsunami nie było, bezpieczeństwo Polski się nie zmniejszyło – zauważył poseł PiS. Odniósł się też do propozycji zniesienia zakazu jednoczesnego kandydowania do różnych szczebli samorządu. – Ten projekt ma także przywrócić moim zdaniem bardzo złą, bardzo szkodliwą możliwość, by kandydat na wójta, burmistrza czy prezydenta jednocześnie w sposób sztuczny, często nieuczciwy ciągnął listę do sejmiku, do rady powiatu itd. To się robi tylko po to, żeby nabić głosy. On i tak często wie, że tym radnym nie chce być. W taki sposób oszukujemy wyborców po to, by zdobyć więcej głosów na liście. I my mielibyśmy to poprzeć? Nie, to niemożliwe, żebyśmy wspierali tego rodzaju zmiany – zapewniał Schreiber.

– Z całą stanowczością muszę powiedzieć, że ten projekt ustawy nie jest żadnym aktem w obronie demokracji. To jest polityczna próba kupienia poparcia części samorządowców, którym kończy się druga kadencja, po to, by stali się zapleczem wyborczym PSL-u. To jest projekt w stylu: widzicie, chcieliśmy, ale nie wyszło, startujcie z naszych list – oceniał Jarosław Sachajko z koła Wolni Republikanie i przypomniał PSLowi sprawę sprzed kilku lat. – Kiedy zapraszaliście Kukiz’15 do wspólnego startu w 2019 r., zgodziliście się na nasz kluczowy postulat dotyczący obniżenia progów referendalnych po to, aby mieszkańcy mieli realne narzędzie kontroli władzy częściej niż raz na 5 lat. Jednak gdy przekonaliśmy do tego Prawo i Sprawiedliwość i gdy można było to wprowadzić, nie poparliście tego postulatu. My się nie obrażamy i gdybyście dzisiaj przy okazji tego projektu wprowadzili rozwiązanie ułatwiające mieszkańcom odwołanie wieloletnich włodarzy, Wolni Republikanie poparliby tę ustawę. Ale nie, wy chcecie zapewnić swoim baronom wieczne kadencje. To jest antyobywatelskie. W konsultacjach społecznych 78% Polaków wyraziło sprzeciw wobec zniesienia limitu kadencji w związku z waszym partyjnym wybiegiem. Zamiast dać ludziom większe prawo kontroli, ułatwić im odwoływanie nieuczciwych i skorumpowanych włodarzy, dajecie im jedynie zabezpieczenie wiecznych kadencji – mówił poseł Sachajko.

Przeciwna znoszeniu dwukadencyjności jest też Klaudia Jachira. – Jako posłanka Zielonych uważam, że projekt ustawy znoszącej dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast to krok wstecz dla Polski samorządowej. Kto chciałby żyć w takim miejscu, gdzie od lat się nie zmienia nic, gdzie rządzi wójt z plebanem? Demokracja potrzebuje świeżości, potrzebuje nowych twarzy i energii, a nie tych samych osób, które przez dziesięciolecia budują wokół siebie sieć zależności. W małych gminach jest to szczególnie niebezpieczne, bo władza łatwo może stać się monopolem, a mieszkańcy przestają mieć realny wybór. Znosząc limit kadencji, zamykamy drzwi przed tymi, którzy mogliby wnieść do Polski samorządowej coś nowego. Jako Zieloni chcemy samorządu otwartego i różnorodnego. Polska lokalna zasługuje na demokrację żywą, a nie zabetonowaną. Naprawdę obowiązkowy reset systemu raz na 10 lat wszystkim wychodzi na zdrowie. Zostawmy te limity w spokoju – apelowała posłanka należąca do klubu KO.

„Nazywajmy rzeczy po imieniu”

Najbardziej krytycznie o proponowanych przez PSL zmianach wypowiadali się posłowie Razem. – Nazywajmy rzeczy po imieniu: to jest ustawa o zabetonowaniu władzy w samorządach. To jest ustawa o tym, żeby skupić władzę polityczną, a lokalnie często ekonomiczną, tak, żeby nikt nie był w stanie jej wyrwać lokalnemu układowi władzy. Pan wspominał tutaj o sytuacjach, gdy nikt nie startuje w kontrze do burmistrza, gdy nikt nie startuje w kontrze do lokalnych władz. Otóż powiedzmy sobie, jak często wygląda ta sytuacja, w której nikt nie startuje. Wygląda tak, że jedyne lokalne media to media, które albo należą do samorządu, albo należą do biznesmena zaprzyjaźnionego z tym samorządem. Mówimy o takich sytuacjach, drodzy państwo, gdy radni są kupowani miejscami pracy w spółkach samorządowych. Mówimy o takich sytuacjach, gdy prezydenci miast biorą udział w karuzelach, w ramach których nawzajem wymieniają się rolami w radach nadzorczych spółek samorządowych – radach nadzorczych, które w znacznej części tych spółek nie są potrzebne. Mówimy o tym, że ta władza jest utrwalana za pomocą takich narzędzi, których nie powinno być w demokratycznym państwie prawnym – mówił Adrian Zandberg i zwrócił uwagę na wynik konsultacji społecznych. – Przygniatająca większość głosów obywatelek i obywateli w tej sprawie to głosy przeciwne likwidacji dwukadencyjności, przeciwne temu, żeby przywrócić wieczną władzę burmistrzów i prezydentów miast. Uprzejmie zwracam państwu na to uwagę, bo słyszę, że głosy są podzielone. Prawda jest taka, że głosy są podzielone: po jednej stronie jest większość Polaków, a po drugiej stronie, jak wspomniał pan poseł od Hołowni, jest spora grupa polityków mających kolegów, przyjaciół, znajomych, którzy tkwią w tych samorządowych układach i bardzo mocno naciskają na to, żeby w tej Izbie to rozwiązanie zostało zlikwidowane – mówił Zandberg.

– Dzisiaj dyskutujemy nad projektem, który jest po prostu bezwstydnym projektem z wielkim znaczkiem made by PSL. Jak ktoś nie wie, co znaczy ten skrót, to proszę, tłumaczę: PSL – posady swoim ludziom. Nie tylko w samorządzie, bo o to państwo walczycie, ale także w spółkach Skarbu Państwa i w innych miejscach. Niestety to bardzo dużo mówi o państwa formacji. Poziom argumentacji, który dzisiaj słyszeliśmy na tej sali, jest naprawdę żenujący. Przepraszam, jeżeli ktoś jest dobrym włodarzem, to naprawdę dwie kadencje, 10 lat wystarczy, żeby myśleć sztafetowo, żeby wypracować rozwiązania, żeby przygotować strategię, żeby wyznaczyć swoich następców i stworzyć zespół, który będzie te dobre rozwiązania kontynuował. Ale państwo nie chcecie tego zrobić, bo chcecie po prostu dla swoich samorządowców zabetonować te miejsca w samorządach – mówiła Paulina Matysiak z Razem.

 

Do burzliwej dyskusji ponownie włączył się Michał Pyrzyk. Odpierał zarzuty mówiące o tym, że to ustawa dla swoich. – W strukturze prawie 2,5 tys. gmin w Polsce bezpartyjnych samorządowców, a deklarują to w specjalnych oświadczeniach pod groźbą kary, jest prawie 2 tys. Przynależność do PiS-u deklaruje 190 samorządowców, do Polskiego Stronnictwa Ludowego – prawie 180, do Platformy – prawie 120. Z Lewicą utożsamia się, i deklaruje to w tych oświadczeniach, prawie 20 wójtów, burmistrzów. Jest 5 członków Polski 2050 i 1 rodzynek z Konfederacji – wyliczał słupecki poseł. Odniósł się też do całej debaty na temat proponowanych zmian. – Cieszę się, że potraktowali państwo ten projekt ustawy jako punkt wyjścia, jako fundament, na którym możemy budować inne przepisy, zarówno te wzmacniające pozycję rady, czyli organu stanowiącego, jak i te związane z referendum lokalnym umożliwiającym odwołanie wójta, burmistrza w trakcie kadencji. Niech to będzie początek dobrych zmian, dobrych korekt, jeśli chodzi o przepisy zarówno związane z procesem wyborczym, jak i ustrojowe – apelował Michał Pyrzyk.

Głosowanie

Burzliwa dyskusja zakończyła się głosowaniem nad złożonym przez koło Razem wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu.

– Tu nie ma nad czym pracować. W tej ustawie jest po prostu przywrócenie wiecznych prezydentów i burmistrzów, a oprócz tego zalegalizowanie cwaniakowania przy wyborach. To głosowanie to będzie test. Test, czy jesteście państwo za tym, żeby słuchać większości obywateli, którzy są przeciwko zabetonowywaniu samorządów, którzy zresztą wypowiedzieli się w konsultacjach społecznych, czy też jesteście państwo za tym, żeby betonować lokalne układy – wniosek o odrzucenie projektu uzasadniał Adrian Zandberg.

Michał Pyrzyk złożył przeciwny wniosek, prosząc o skierowanie projektu do prac w komisji. – Projektu nie o zabetonowaniu, tylko o przywróceniu Polakom pełnego prawa decydowania o tym, kto ma zarządzać ich wspólnotą samorządową przez kolejną kadencję. Dzięki tym zapisom sprawdzony, skuteczny, dobry, cieszący się zaufaniem wójt, burmistrz, prezydent miasta nie będzie musiał odejść z samorządu tylko dlatego, że minie 10 lat od momentu jego wyboru. To mieszkańcy, a nie ustawa powinni decydować, jak długo lider ich społeczności lokalnej ma sprawować mandat – swoje argumenty powtórzył słupecki poseł.

Za odrzuceniem projektu opowiedziało się 201 posłów (m.in. całe koło Razem, prawie wszyscy posłowie PiS i większość Konfederacji). Przeciw zagłosowało 213 posłów. Projekt PSL poparła większość posłów koalicji rządzącej, choć było kilka wyjątków. Za odrzuceniem projektu ustawy zagłosowali m.in. Michał Kołodziejczak i wspomniana Klaudia Jachira z KO czy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Lewicy.

Ostatecznie, projekt ustawy skierowano do dalszych prac w komisjach.

REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

Radni obniżyli swoje diety. I tak mają najwyższe w powiecie
Ważne

Radni obniżyli swoje diety. I tak mają najwyższe w powiecie

2026-01-18
847
Tak się bawią seniorzy. Zobacz zdjęcia
Ważne

Tak się bawią seniorzy. Zobacz zdjęcia

2026-01-18
953

Jasełka w Ciążeniu

przez Joanna Przybylska
2026-01-18
0
159
Jasełka w Ciążeniu

Lądzkie Oratorium gościło z jasełkami "Na trzech Aniołów" w parafii św. Jana Chrzciciela w Ciążeniu. Dziękują ks. proboszczowi Danielowi Zientara...

Więcej...Details

Radni obniżyli swoje diety. I tak mają najwyższe w powiecie

przez slupca.pl
2026-01-18
0
847
Radni obniżyli swoje diety. I tak mają najwyższe w powiecie

Spośród wszystkich gmin naszego powiatu to Strzałkowo wypłaca najwięcej swoim radnym. Nawet po uchwalonej na ostatniej sesji obniżce, strzałkowskie diety...

Więcej...Details

Tak się bawią seniorzy. Zobacz zdjęcia

przez slupca.pl
2026-01-18
0
953
Tak się bawią seniorzy. Zobacz zdjęcia

Wczoraj odbyła się karnawałowa zabawa zorganizowana przez Klub Seniora przy SMLW „Mostostalowiec”. - Energia, uśmiechy i doskonała atmosfera pokazują, jak...

Więcej...Details

Comments 5

  1. betonowa władza says:
    4 miesiące temu

    Pośle Michaelu a jakie to w pańskim mieście prowadzone są zadania inwestycyjne i bieżące? Inwestycji które by dały miejsca pracy nie było i nie ma. Handel na rynku dogorywa i nawet remont ryku tego trendu nie odwróci.

    12
    2
    Odpowiedz
  2. Obiektywny says:
    4 miesiące temu

    I znowu błyskotliwy nasz POSEŁ Pyrzyk. Przecież ten wniosek o zniesienie dwukadencnej służby w regionach to jest zaprzeczenie przejrzystości procesów zarządzania. Tak jak stan techniczny auta po 8 latach lub zwykła świeca wszystko sie zużywa i jest mniej efektywnie. Japoński styl zarządzania wg filozofii LEAN absolutnie stawia na zmiany personalne w procesach w celu odświerzenia struktur, relacji oraz efektywności.
    No ale jak grupy leniwych polityków kochają koryta to niestety myślą tylko o sobie i swoich partyjnych interesach.
    Tak więc wystawiony Pan Poseł Pyrzyk dał sie wpuścić w maliny a stare polityczne wygi czekają tylko na efekt i profity. Sprytne
    To jest dowód na to ze elity sie nie rozwijają i są tępe aby kontynułować profesjonalne zarządzanie przy czym nie mylić z rządzeniem.

    10
    2
    Odpowiedz
  3. Lolo says:
    4 miesiące temu

    PSL szuka dl siebie CZWARTEJ DROGI, koryto plus

    7
    0
    Odpowiedz
  4. Hmmmm says:
    4 miesiące temu

    Modlitwa PSLowca:

    Przed Twe ołtarze zanosim błaganie,
    koryto samorządowe zachowaj nam Panie!

    8
    0
    Odpowiedz
  5. Rolnik małorolny says:
    4 miesiące temu

    Bo to koryto jest mojsze niż twojsze a poza tym się przyzwyczailiśmy.
    Dyskusja o nieoddawaniu koryta. Pyrzyk jak zwykle nie ma racji.
    Dajcie porządzić innym…

    7
    0
    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

Koła do nissana

przez slupca.pl
2026-01-14
0
0

sprzedam węgiel

przez slupca.pl
2026-01-08
0
0

Monitoring sprzedaż – montaż

Monitoring sprzedaż – montaż

przez slupca.pl
2026-01-07
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
REKLAMA

Komentarze

  • Anonim - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • Mieszkaniec Stawu - Miał być fotoradar. Nie będzie
  • Genia - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • Szacunek - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • Obiektywny - Złote Strzałki podzieliły radnych. Wyniki głosowania zaskakują
  • Obserwator - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • Lolo - Maja już po operacji
  • Zbulwersowany siódemką słabiaków - Złote Strzałki podzieliły radnych. Wyniki głosowania zaskakują
  • Ostrowite - Awans proboszcza. Został dziekanem
  • Mieszkaniec - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
REKLAMA
Następny
Przedszkolaki z Misia w akcji „Sprzątanie Świata 2025″

Przedszkolaki z Misia w akcji „Sprzątanie Świata 2025"

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki