Słupczanin Artur Nowak wkrótce zacznie pracę w Kancelarii Premiera.
– Początek nowej przygody, będzie kolejną ważną pozycją w CV, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów potocznie zwana Kancelarią Premiera. Wprawdzie informacja o wynikach rekrutacji dotarła jakiś czas temu ale ,,papiery” podpisałem dzisiaj. Jak to mówią moi studenci: ku chwale ojczyzny!” – Artur Nowak pochwalił się dziś w mediach społecznościowych. W rozmowie z redakcją Kuriera tak komentuje tę informację: – Niecały rok temu, odszedłem z pracy w Starostwie Powiatowym w Słupcy a także ograniczyłem swoją lokalną aktywność polityczną. Spowodowane to było moją działalnością naukową. Od 2020 roku jestem doktorantem w Zakładzie Bezpieczeństwa i Obronności Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, prowadzącym zajęcia z przedmiotów takich jak: System Bezpieczeństwa Narodowego czy też Technologie Informacyjne (w zakresie cyberbezpieczeństwa) – a więc z tematyki, w której się specjalizuję. Moimi studentami są zarówno cywile, mundurowi ale także osoby, które dopiero planują swoją przyszłość związaną ze służbami. W tym okresie ukazało się także około 10 moich publikacji naukowych z zakresu polityki bezpieczeństwa państwa, miałem również przyjemność wystąpić na kilkunastu (międzynarodowych i ogólnopolskich) konferencjach naukowych z tego zakresu. Dlatego też uznałem, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, będzie jak najbardziej adekwatną drogą w karierze zawodnej. Dodam, iż cały czas mieszkam w Słupcy, nie planuję na razie żadnych zmian w tym zakresie. Dlatego też, większość zadań najprawdopodobniej będę wykonywał w formie hybrydowej (stacjonarnie w Kancelarii Premiera) i zdalnie w Słupcy.
W Kancelarii Premiera będzie zajmował się cyberbezpieczeństwem. Nowe obowiązki zacznie pełnić z początkiem lipca.





















Premier lubi zatrudniać mało rzetelne i mało słowne osoby jak AN
Co ma w głowie młody człowiek, który zadaje się z PiSem. Ktoś mi odpowie na to pytanie?
kasiorę kasiorę kasiorę
Czy taczki i koszulki popierające Ruch Palikota zabierze ze sobą? A nie przepraszam pewnie tego etapu w swoim życiu ,,PAN” Artur nie pamięta a szkoda. No ale ludzie nie zapomną i Internet też nie.
,,Artur Nowak bezprawnie lansuje się jako szef słupeckich struktur Twojego Ruchu – twierdzi Hieronim Powązka, szef partii w okręgu konińsko-gnieźnieńskim. Dodaje, że w Słupcy nie istnieje żaden klub Twojego Ruchu, a sam Nowak… w ogóle nie jest członkiem tej partii.
Artur Nowak to jedna z najbarwniejszych postaci w naszej lokalnej polityce. Najpierw działał w młodzieżówce PiSu, ale wyleciał stamtąd po tym, jak w internecie opublikował swoje zdjęcia z czołowymi politykami wówczas jeszcze Ruchu Palikota. Wykreślenie z PiSu wcale nie oznaczało końca jego politycznej „kariery”. Nowak stał się twarzą partii Palikota w Słupcy. W październiku zeszłego roku podczas konferencji prasowej ogłosił rozpoczęcie działalności słupeckich struktur Twojego Ruchu, a siebie przedstawił jako ich szefa. W takim samym charakterze występował podczas konferencji organizowanych pod Urzędem Miasta w Słupcy. Hieronim Powązka, przewodniczący zarządu okręgu konińsko-gnieźnieńskiego Twojego Ruchu twierdzi, że Nowak tylko podszywa się pod ich partię.
– On nie ma zezwolenia, ani żadnych formalnych podstaw, żeby przedstawiać się jako przewodniczący słupeckich struktur Twojego Ruchu, bo takich struktur po prostu nie ma. Artur Nowak tylko wstępnie rozmawiał z nami, że ma zamiar utworzyć w Słupcy klub Twojego Ruchu, ale nie odbyło się żadne spotkanie założycielskie, nie mamy żadnych dokumentów potwierdzających utworzenie klubu – mówi Powązka. Więcej w Kurierze”
Taki jeden artykuł jest w nawet na tym portalu.
To jak to w końcu było z tym Twoim Ruchem był tym członkiem czy się tylko podszywał bo to było w modzie? Może teraz w modzie jest być w ,,jedynej dobrej” partii. Szkoda ze ta nasza ,,DOJNA ZMIANA” doprowadza do upadku i ruiny nasz kraj… No cóż cała nadzieja w wyborach. Miejmy nadzieje że osoby odpowiedzialne za tą katastrofę będą pociągnięci do odpowiedzialności… Mimo wszystko życzę krótkiej kariery w KPRM…
Boże, miej nasz kraj w swojej opiece.
gratuluję życzę powodzenia i zadowolenia z swej pracy. Nie rozumiem komentarzy już napisanych ale to penie z zwykłej zazdrości .
Tak, tak, zazdrościmy temu młodemu człowiekowi, szczególnie współpracy z kwiatem polskiej inteligencji i takimi specjalistami jak panowie Suski, Sasin, Ziobro, z kłamczuszkiem Matouszkiem, kryształowym Marianem czy nieskazitelnym panem Mejzą przy tak wiekopomnych dziełach jak polski ład, przełomowych inwestycjach jak elektrownia Ostrołęka czy przekop mierzei wiślanej. baaaardzo nobilitująca praca…
Młody człowiek,wykształcony,
Nic,tylko pogratulować i życzyć powodzenia.
Najpierw u Palikota,potem starostwo a teraz u premiera….chore to..
Czy ktoś z tych zazdrośników jest doktorantem?
Macie może jakieś publikacje naukowe?
Głąby bezstresowo wychowane co piszą zjadliwe komentarze.
Widocznie tylko na tyle was stać!
UAM nie liczy się w czołowce szkół wyżych na świecie
J***ć pis i pisiorow
Doktorat o NICZYM nie świadczy. A poglądy zmienia jak skarpetki. Czy można ufać osobie która pracowała dla Palikota który nienawidził Rząd obecny i prezydenta AD a teraz ma doradzać…jakimi wartościami się ten gość kieruje….
Ale Wy mało o świecie wiecie… Ten „zacny” młody człowiek zapisał się swego czasu do Ruchu Palikota by rozwalić tą haniebną partię i jej struktury od środka. Nauki pobierał u samego prok. S. Piotrowicza!!! Oj niesłusznie go MENDĄ nazywacie;)
Proszę przekazać Panu Premierowi : Jak zaczyna machac tymi swoimi długimi łapskami, to mi spada saturacja ^~~^~~^~~~¿____________
Nie pojmuję jak można chcieć kształcić się i jednocześnie cały czas żreć z garnuszka publicznego. Ciężko nazwać „karierą” ciągłe pasożytowanie na społeczeńswie. Gdyby jeszcze kończył studia jakieś policyjne, wojskowe – to rozumiem, byłby skazany na żarcie z budżetu ale cyberbezpieczeństwo ? To zaawansowana dziedzina IT. Każda firma zajmująca się tą tematyką z otwartymi rękami przyjmie do pracy z płacą znacznie wyższą niż w kancelarii premiera. No chyba, że specjalistą jest się tylko na papierze.
Ambicje by zdobyć tytuł doktora są ale by samemu zarobić na własne utrzymanie – już nie.
To żadna kariera być cały czas utrzymankiem społeczeństwa ale taki to już los specjalistów – teoretyków od niczego.
A ty Aras za czyje pieniądze szkoły kończyłeś?
Oo soory,ty tylko 8lat żarłeś z garnuszka społecznego,
A teraz z mopsu żyjesz?!
Swoją drogą, każdy może w kurierze dostać artykuł o zmianie swojej pracy i studiach? Czy trzeba być z PiSu?
Szkoda chłopaka, Katotaliby pisowskie nauczą go kraść i kłamać