– Kontynuacja władzy jest procesem, w którym przyjmuje się cały inwentarz i reprezentuje się powiat zarówno, kiedy jest dobrze, jak i wtedy, kiedy jest źle – starosta Marek Dąbrowski na ostatniej sesji odniósł się do komentarzy, które pojawiły się po odebraniu przez władze powiatu nagrody za zwycięstwo w rankingu samorządowego pisma Wspólnota.
Kilka tygodni temu Powiat Słupecki ogłoszony został zwycięzcą rankingu samorządowego pisma Wspólnota, w kategorii „Wydatki inwestycyjne samorządów 2024”. – Podczas uroczystej gali, która odbyła się w katowickim centrum kongresowym w trakcie dwudniowego Samorządowego Forum Kapitału i Finansów, nagrody wręczono przedstawicielom samorządów. W imieniu powiatu słupeckiego wyróżnienie odebrali starosta Marek Dąbrowski oraz wicestarosta Piotr Kowalski. Wysokie notowania Powiatu Słupeckiego w rankingu to zasługa Zarządów Powiatu Słupeckiego zarówno poprzedniej, jak i obecnej kadencji. Tym samym nasz samorząd staje się wzorem do naśladowania, pokazując, że odpowiedzialne zarządzanie finansami i inwestycjami prowadzi do realnych zmian i poprawy jakości życia społeczności lokalnych – napisano na facebooku powiatu.
Były starosta Jacek Bartkowiak, komentując to samo wydarzenie zwracał uwagę, że punktowane były wydatki z lat 2021-23, a zatem dotyczy to okresu w poprzedniej kadencji.
– Bardzo Wam dziękuję za gratulacje, nawet jeśli zdarzy Wam się pomylić adresata – Bartkowiak zwrócił się do osób obserwujących jego profil. – Nowe władze powiatu na swój sukces dopiero będą musiały zapracować… – dodał.
Sprawa wywołała dyskusję wśród internautów. Jedna z mieszkanek zwróciła uwagę, że w informacji opublikowanej w mediach społecznościowych powiatu wskazano, że to sukces poprzednich i obecnych władz, apelując przy tym o czytanie ze zrozumieniem. Nie pozostało to bez reakcji byłego starosty. – Sukcesem obecnych władz jest szczęśliwa podróż do Katowic po odbiór nagrody. Została ona przyznana za lata 2021-2023 i nowy zarząd powiatu nie miał z tym nic wspólnego – napisał Jacek Bartkowiak.
Sprawa powróciła na ostatniej sesji Rady Powiatu Słupeckiego. Przedstawiając sprawozdanie z działalności międzysesyjnej starosta Marek Dąbrowski podkreślił, że to powiat otrzymał tego dnia nagrodę.
– Od 6 maja powiat słupecki reprezentują starości Dąbrowski oraz Kowalski, którzy szczęśliwie reprezentowali powiat słupecki. I to powiat, a nie starosta otrzymał tę nagrodę. Kontynuacja władzy jest procesem, w którym przyjmuje się cały inwentarz i reprezentuje się powiat zarówno, kiedy jest dobrze, jak i wtedy, kiedy jest źle. Nie jest to spadek po zmarłej osobie, który można przyjąć lub odrzucić. Przejęliśmy na siebie z pełną odpowiedzialnością zarówno kontynuację budowy dróg, w tym dróg obronnych i tu są pozytywne obszary, ale również przejęliśmy bardzo wysokie zadłużenie, a tym samym ujemy wynik finansowy słupeckiego szpitala. Drodzy Państwo, będziemy reprezentować powiat na jeszcze wielu ważnych płaszczyznach. Wielkie gratulacje rzeczywiście należą się byłemu staroście, ale żeby być uczciwym, najpierw powiem – panu Mariuszowi Rodze, bo to on i zarząd powiatu w tamtych czasach zapoczątkował przygotowanie podwalin i umów do wieloetapowego budowania dróg obronnych i zadbał o pozyskanie środków. Ale również olbrzymie gratulacje należą się panu Jackowi Bartkowiakowi, za co bardzo dziękuję i panu Czesławowi Dykszakowi oraz całemu zarządowi powiatu za kontynację oraz rozszerzenie działaności. Nam przypada rola kontynuacja działań i to jest w tej sytuacji bardzo ważne. W takich sytuacjach zarówno przy budowie dróg, jak i tym bardziej działalności na rzecz szpitala budujmy pozytywny PR i pozytywny odbiór i róbmy to z poszanowaniem i godnością, bez względu na przynależności do barw politycznych – mówił starosta na sesji.
Jacek Bartkowiak jeszcze raz przypomniał, że nagroda przyznana była za lata 2021-23. – Oczywiście nikt nie kwestionuje tego, że obecne władze powiatu reprezentują go na zewnątrz, naturalną rzeczy koleją było odebranie nagrody na tej gali przez pana starostę i wicestarostę – mówił były starosta, a obecnie radny powiatu. – Przypomnę, że na te inwestycje pozyskaliśmy w poprzedniej kadencji ok. 600 mln zł. I daj Boże, żebyście Państwo zbliżyli się choć do jednej dziesiątej tego wyniku. Będę temu kibicował – dodał były starosta.
fot. Starostwo Powiatowe w Słupcy






















Starości? Który to przypadek?
Całkiem niegłupia wypowiedź obecnego starosty. A poprzedni niestety do tej pory nie może pogodzić się z utrata władzy chyba… Szkoda, bo na zgodzie można więcej zbudować.
Pan starosta rządzi już kilka miesięcy a nie sprowadził inwestora
Bartkowiak, odpuść. Masz wiele powodów do wstydu. Oby wyszły na jaw!
A ty taki obeznany jesteś,
to pewnie masz współudział!
Starosta ok ale wicestarosta tragedia… nie wiem czemu go dam wsadzili , pomyłka
A ja powiem tak. Szanowni Państwo nie zapominajcie, że to wy żyjecie z naszych podatków i macie obowiązek jak najlepiej wykorzystywać publiczne pieniądze. Te pieniądze nie są wasze tylko nasze wspólne z podatków więc dobrze, że zarządzacie nimi prawidłowo i powinniście to robić zawsze z rozwagą. Jeśli będziecie szastać nierozsądnie „naszymi” pieniędzmi zostaniecie za to rozliczeni przy urnach wyborczych. I nie zapominajcie o jednym. Do władzy idziecie aby służyć jak najlepiej lokalnej społeczności a nie odbierać apanaże. Wyborcy i tak oddzielą czarne owce od stada przy wyborach.
Ogólnie zdaje mi się że nie ma o co się kłócić. Nagroda przyznana za lata 21-23, czyli lata Bartkowiaka i Dykszaka. Szkoda w tym wszystkim że nowe władze całkowicie odcinają się od poprzednich, że całe pięć lat rządów jest zamiecione pod dywan i uznawane przez nowych za złe. A mogliby korzystać z ich dorobku i na nim budować swoją kadencję.
Jestem zewnętrznym obserwatorem tych zdarzeń, nie mieszkam w slupcy choć jestem sentymentalnie z nią związany. Nie jestem wyborcą z powiatu słupeckiego. Ale obserwuje działalność od czasów pana Roga. Obecny starosta bardzo dużo się promuje na wydarzeniach, na spotkaniach, jeździ, jest go dużo wszędzie, jest na pewno otwarty dla ludzi. Pytanie jednak nasuwa się o jakąkolwiek skuteczność tych działań, nazywając w skrócie, promujących starostę. Czy wizyta tu i tam, na imprezie, uroczystości, w gabinecie u kogoś znacznego, powoduje rozwój Powiatu, czy tylko przysparza popularności panu Markowi? Ja wiem że on sam z racji pełnionej funkcji otrzymuje mnóstwo zaproszeń do udziału w „czymś” i stara się na nie odpowiadać pozytywnie. Tylko czy będąc na uroczystościach, wydarzeniach, poprawi to sytuację mieszkańcom terenu objętego jego sprawowaniem funkcji? Czy tym sposobem szpital zostanie wyciągnięty na prostą, czy tym sposobem poprawi się stan edukacji, dróg, czy innych dziedzin z zakresu działalności samorządu powiatowego? Pan starosta ma zaprzyjaźnionego posła ziemi słupeckiej. Czy dzięki temu powiat się rozwinie? Czy skończy się na wspólnych zdjęciach przy składaniu kwiatków pod pomnikiem i tworzenia wizerunku jak to wspólnie wszystko ładnie idzie do przodu. Czekam bardzo mocno na choćby jedną przełomową wiadomość, że „udało nam się pozyskać XXX milionów na to czy na tamto”, albo „zrobiliśmy tak, że teraz nasze szkoły będą pierwsze w rankingach”, albo „szpital jest przyjazny dla pacjentów i mamy pełen wachlarz świadczeń nie martwiąc się o pieniądze które są wystarczające”. Póki co pozostają tylko zdjęcia i uśmiechy na twarzach. Mam nadzieję że to nie jest tylko kwestia dobrej miny do złej gry.