Wczoraj informowaliśmy o rozstrzygnięciu sądu penitencjarnego dotyczącym Jarosława Sosnowskiego. Sąd zgodził się na jego warunkowe przedterminowe zwolnienie. 43-latek nie opuścił jednak jeszcze więzienia, bo sprzeciw zgłosił prokurator. Teraz prokurator ma 7 dni na złożenie zażalenia. Jeśli to zrobi, sprawę roztrzygnie sąd wyższej instancji. Obecnego na posiedzeniu obrońcę Jarosława Sosnowskiego zapytaliśmy, jak na decyzję sądu zareagował sam zainteresowany. – Oczywiście bardzo się ucieszył, bo sąd wydał korzystne dla niego rozstrzygnięcie. Ta radość mieszała się jednak z pewnym rozczarowaniem, bo nastawiał się na to, że zaraz po posiedzeniu stanie się wolnym człowiekiem – opisuje mecenas Adam Jasinski.


















