W niedzielę sołtys Ostrowitego, pijąc popołudniową kawę i spoglądając przez okno pomyślał, że chętnie pojeździłby na sankach. Po chwili uznał, że pewnie mieszkańcy Ostrowitego i okolic też wybraliby się na kulig. Wykonał kilka telefonów, bo samemu ciężko byłoby mu wszystko zorganizować. Strażacy, jak to strażacy, oczywiście byli chętni do pomocy. Zaprzyjaźnieni rolnicy zadeklarowali użyczenie swoich ciągników. Teren do kuligu sołtys wybrał sam – należące do jego rodziny łąki na granicy Ostrowitego i Przecławia. W niedzielę wieczorem na facebooku zaprosił wszystkich mieszkańców na kulig. Najlepszym terminem było zbliżające się święto Trzech Króli. We wtorkowe popołudnie plac przed szkołą w Ostrowitem, który wyznaczono na miejsce zbiórki wypełnił się ciepło ubranymi mieszkańcami i sankami, które ze sobą zabrali. Miłośnicy białego szaleństwa przejechali na zaśnieżone łąki, gdzie przez dobre dwie godziny cieszyli się kuligiem. Cały czas paliło się ognisko, przy którym można był się ogrzać, ale też przyrządzić pyszną kiełbasę. Wystarczył pomysł, zaangażowanie kilkunastu osób, by zorganizować atrakcję, która z pewnością na długo zapadnie w pamięci mieszkańców.















































































SUPER
SUPER SUPER