Krzysztof Machowiak wnioskuje o podwyższenie stypendiów, które burmistrz wręcza uczniom obu słupeckich podstawówek, którzy osiągają wysokie wyniki w nauce i mają wzorowe zachowanie. – 300 zł to na dzisiejsze czasy za niska kwota – uważa radny.
Stypendium burmistrza wręczane jest co semestr dla wyróżniających się uczniów. Aby je otrzymać trzeba mieć wysokie wyniki w nauce i wzorowe zachowanie. Co pół roku stypendium otrzymuje po kilkoro uczniów Jedynki i Trójki. Od kilku lat wynosi ono 300 zł. Zdaniem radnego i zarazem nauczyciela słupeckiej Jedynki, kwota ta jest za niska. – Oczywiście, dzieci nie uczą się dla pieniędzy. Ale skoro to stypendium jest uroczyście wręczane przez burmistrza, to żeby miało ono większą wartość. W obecnych czasach za 300 zł niewiele można kupić – argumentował radny Machowiak. Jego pomysł poparli radni wchodzący w skład komisji oświaty i spraw społecznych. Nie padła jednak propozycja, do jakiej kwoty stypendium miałoby wzrosnąć. Być może decyzje w tej sprawie zapadną na czwartkowej sesji.





















Najpierw podnosi stawki dla dzieci, a teraz wielki bohater walczy o stypendia…
Dziwne żeby jeden radny „bohater” podniósł stawki, skoro jest ich bodajże 15. Jakiś wszechmocny chyba jest skoro sam podniósł stawki. (zresztą raptem o 14 groszy). A to że ten „bohater” walczy o cokolwiek to chyba normalne. Po to jest radnym i jego obowiązkiem jest żeby walczyć.
Budżet nie jest z gumy. Ludzie, to są pieniądze publiczne i nie wolno sobie tak nimi dysponować, jak się chce. Kiedyś nie było stypendium i młodzież się uczyła. Teraz tylko komercja!!!
bardzo wysokie kryterium aby otrzymac te stypendium,powinno byc nieco obnizone tak jak to jest w gminach
Szok nowi radni szaleją tylko chcą i żądają a skąd brać pieniążki .Niech pomyślą gdzie zaoszczędzic budżetu się nie rozciągnie.Mdk płacze ze brak kasy mają itak dalej wymieniać .A wymagania rosną przybywa więcej obiektów do utrzymania w mieście.
Lato przeleci i oby starczyło kasy na odśnieżanie a to tylko ktoś powie 400tys złoty.Tak wyglądaj realia radni.Chciec można a skąd brać może znajdziecie pomysł.A to dopiero dwa miesiące Waszej kadencji.
Ludzie dajcie spokój. To dla dzieci. To dobrze że chcą trochę podnieść stypendia. Moim zdaniem szkoły i dzieci powinny być na pierwszym miejscu. To jest podstawa, to nasza przyszłość. Miasto nie powinno oszczędzać na dzieciach. Stypendia były zawsze i niech tak zostanie. Powinny być godziwe, żeby dzieciom sprawiły odrobinę radości, żeby mogły sobie coś wymarzonego kupić.
Dzieci niech się uczą.. Nie powinno być stypendium. Wynagrodzenia rosną o 4%, to stypendium też niech wzrośnie o 4%. I koniec dyskusji.
Bardzo dobrze Panie Krzysztofie Świetnie że Pan działa na korzyść szkół, tak powinno być. Tak trzymać !
Jaki problem ? Opodatkować rodziców i dać dzieciom.
P. Krzysztofie bardzo dobrze że Pan działa dla dobra szkół i dzieci. Podwyżka stypendium powinna być. Jakby nie patrzeć to jest jednak stypendium, które powinno mieć porządną rangę. Przecież stypendium wręczane jest tylko tylko 2 razy w roku i to kilkoro dzieciom. Miasto od tego nie zbiednieje. Tak trzymać p. Radny !
Panie radny, to bez sensu ten wniosek. 300,- zł. dla ucznia to nie jest mała kwota.
Pani słupczanko skoro tak Pani uważa ok. Każdy ma prawo mieć swoje zadnie. Tylko za pół roku jak wszystko zdrożeje proszę nie mówić że np radni żałują dzieciom pieniedzy itp…
HEJT, HEJT zawsze to samo, zawsze wszystko źle, zawsze krytyka, to są słupeckie standardy. Nikt nie doradzi, nikt nie napisze rozsądnie – tylko HEJT !!
Stypendia były od lat w szkołach i na studiach. Dzieci uczą się dla siebie, to jest oczywiste i niech tak zostanie. Ale skoro te stypendia są to niech coś znaczą. Żeby dzieci miały jakąś zauważalną korzyść z tej symbolicznej kwoty.
Dzieci tego stypendium nie dostają co miesiąc. Dostają wówczas gdy osiągną wysokie wyniki w swojej edukacji, czyli jeden raz na semestr. Oczywistym jest to że te stypendia nie wzrosną za dnia na dzień. Jeżeli by nawet wzrosły to dopiero w 2025 roku – dzieci otrzymałyby je po pierwszym półroczu roku szkolnego 2024/25.
Przecież inflacja i podwyżki cen w gospodarcze idą do góry cały czas. Warto się nad tym zastanowić i działać zawczasu.
Przecież jak miastu nie starczy pieniędzy na tę symboliczną (inflacyjną) podwyżkę to jej po prostu nie będzie. Z tym że za jakiś czas jak wszystko zdrożeje, to zapewne będzie larum że Miasto żałuje pieniędzy na edukację i że radni nic w tej sprawie nie robią…