Nietypową informację przekazał dziś burmistrz Jacek Szczap. W naszym mieście ma być podjęta próba pobicia rekordu Guinnessa.
– Miałem dziś przyjemność gościć pana Wojciecha Pruńskiego, popularyzatora bezpiecznego morsowania, znanego jako „człowiek lodu z Gdyni”. Pan Wojciech od kilku lat specjalizuje się w długotrwałej ekspozycji organizmu na skrajnie niskie temperatury oraz w konkurencjach typu ice submersion (kontakt ciała z lodem) i ice water submersion (zanurzenie w wodzie z lodem) – pisze burmistrz informując o dotychczasowych najważniejszych osiągnięciach pana Wojciecha. To Rekord Guinness World Records – najdłuższy kontakt ludzkiego ciała z lodem (Ice Submersion / „tylko lód”) – wynik: 4 godz. 6 min (zanurzenie do szyi i ramion w klatce zasypanej lodem). Dotychczasowy rekord został pobity o minutę. Wydarzenie odbyło się w Kaliszu i miało również wymiar społeczny – równolegle prowadzono zbiórkę środków na leczenie chorego dziecka (Laura Jarzębska), łącząc sportowe wyzwanie z działaniem pomocowym. Oficjalny rekord świata – wynik 6 godz. 8 min w wodzie z lodem (Ice Water Submersion / „woda z lodem”). Wydarzenie odbyło się w Sopocie.
– Rekordzista podkreśla, że w tego typu aktywnościach kluczowe są odpowiednie procedury bezpieczeństwa oraz szybka reakcja na pierwsze objawy utraty świadomości. Wojciech Pruński zamierza po raz kolejny podjąć próbę pobicia rekordu Guinnessa, a na miejsce tego niezwykłego lodowego wydarzenia wybrał naszą Słupcę. O szczegółach oraz dokładnym terminie próby pobicia rekordu Guinnessa poinformujemy już niebawem – pisze burmistrz Jacek Szczap.






















No i CO?
To chyba jakaś istna głupota.
Czyżby wierchuszka gumofilcow organizowała głupiemu ludowi takie igrzyska?
Zresztą jaka władza takie igrzyska!!!
Tym samym ciekawe pytanie, jaki .przekaz władze Słupcy chcą przekierować dla młodzieży?
Lodowy pokaz to tak jak u ruskich w kulturze i ot mamy lokalną kopię z za Uralu.
Likalne rolnictwo tlamszone i zdradzone, lokalny przemysł praktycznie nie rozwijany, edukacja na poziomie scenariusza von Nowackiej oraz wizytówka polityczna w osobie Pyrzyka świadectwem, którym chcą przykryć jakimś dennym lodowym pokazem.
Wstyd na całą Polskę.
Czy naprawdę jedynym pomysłem burmistrza na poprawę przestrzeni w Słupcy są kolejne słupki? Miasto ma znacznie więcej potrzeb – chodniki, zieleń, drogi, miejsca parkingowe. Może czas na rozwiązania, które faktycznie poprawią komfort życia mieszkańców, a nie tylko postawią kolejną przeszkodę?
Najlepiej w stawku Jest zamarznięty
„Za takie ‘pomysły’ burmistrz powinien mieć obniżaną pensję. Jeśli ktoś szkodzi mieszkańcom i podejmuje decyzje oderwane od rzeczywistości, to nie zasługuje na pełne wynagrodzenie.”