Wojewoda wielkopolski wstrzymał wykonanie uchwały w sprawie odwołania starosty i zarządu powiatu słupeckiego. W ciągu 30 dni jego prawnicy sprawdzą, czy uchwała jest ważna.
21 października radni, stosunkiem głosów 11:6 zdecydowali o odwołaniu starosty Jacka Bartkowiaka i całego zarządu powiatu. Głosowanie było konsekwencją nieudzielenia w czerwcu wotum zaufania zarządowi. Dla wielu jednak głosowanie w tej sprawie na ostatniej sesji było ogromnym zaskoczeniem, bo w porządku obrad w ogóle nie było głosowania nad odwołaniem zarządu. Punkt tego dotyczący został wprowadzony do programu sesji na początku posiedzenia. Wątpliwości wzbudzał również jawny sposób głosowania. Ostatecznie jednak uchwałę podjęto. Nie wiadomo jednak, czy jest ona ważna. – Do Wojewody Wielkopolskiego wpłynęły obszerne materiały wskazujące na nieprawidłowości w procedowaniu ww. uchwały. Koniecznym jest zatem przeprowadzenie przez organ nadzoru wnikliwego postępowania nadzorczego celem ustalenia prawidłowości trybu podejmowania uchwały w sprawie odwołania zarządu powiatu z powodu nieudzielenia wotum zaufania – czytamy w postanowieniu wojewody o wstrzymaniu wykonania uchwały.
Postanowienie wydano 28 października, czyli tego samego dnia, w którym do urzędu wojewódzkiego wpłynęła uchwała rady powiatu oraz materiały wskazujące na nieprawidłowości przy jej podejmowaniu. Od tego czasu wojewoda ma 30 dni na decyzję w tej sprawie. Do czasu zakończenia postępowania wojewody rada powiatu nie będzie mogła wybrać nowego starosty i zarządu.






















Gang Olsena, jak bum cyk. Miała być spektakularna akcja a wyszedł głośny pierd w towarzystwie.
Przerażające jest to , ze jak prawnik mówi , ze tak nie wolno zrobić to technik rolnik mówi ze wolno. I robią . Nieważne ze trzeba to odkręcać. Paranoja. Proponuje zabrać im diety .
Koleś , przerażajace jest to, ze stary dziad Kaczyński , decyduje o wszystkim i rozkłada Polskę na łopatki !!!
Pensje w górę, bezrobocie w dół. Niech Kaczyński tak rozkłada Polskę jeszcze długie lata.
Co na ten temat ma do powiedzenia Strzałkowski Gowin, Kasprzyk?
Został odwołany i to powinien przyjąć do wiadomości.
…uż był w ogródku, już witał się z gąską… M.K
I bardzo słuszna decyzja.Fajnych radnych mamy ,WSTYD I KOMPROMITACJA .Powinno odbyć sie referendum w sprawie odwolania radnych WSZYSTKICH BĘŻ WYJĄTKU i powołać MADRYCH MYŚLĄCYCH LUDZI DLA KTÓRYCH NADRZEDNYM CELEM JEST DOBRO SLUPCY I POWIATU A NIE ROZRABIACTWO I WALKA O STOLKI.OBECNY STAROSTA I ZARZąD WYWIĄZUJą SIĘ BEZ ZASTRZEZEN.
Pan Radny, specjalista od usypiania wyjaśnił przecież na sesji, że już nie lubi starosty, bo rozumiem, że teraz już lubi Iwonę i polubił też Rafała bo czuł się trochę na uboczu decyzyjności, jak powiedział w wywiadzie. Ciekawe czy poczuł teraz niesmak i smród. Emocje w decydowaniu niewskazane.
poczuł. nie wychodzi z norki
Przyspawani do stołków! Żenada skoro kogoś odwołuje się to powinien to przyjąć z godnością.
Pisowcy nie potrafią zrozumieć jaki był wynik głosowania. To dla nich normalne. Zróbcie reasumpcje.
Skok na władzę w powiecie się nie udał i bardzo dobrze
Radnym pomidorowa do lubienia została. Dobrze, że samowola w lubieni się skonczy
Przyspawani do stołków! Żenada skoro kogoś odwołuje się to powinien to przyjąć z godnością.
Trzeba to jeszcze robić zgodnie z prawem. To nie jest środkowa Afryka.
No i skończyło się Rumakowanie :).
rumakowanie to ci się zacznie jak dżokejem zostanie Król lub Kasprzyk
Pisząc rumakowanie miałem na myśli tych panów wymienionych wyżej.
FLIPZAGI, Ty jesteś tak głupi, że podejrzewam, że jak byłeś mały, to chyba wpadłeś z łóżeczka na główkę
Benek- o sobie napisałeś ?