Nowa droga w Kochowie – równa i szeroka – niestety kusi kierowców, by mocniej wcisnąć pedał gazu. Jeden z nich zatrzymał się dziś w rowie. – Mógł kogoś zabić – mówią okoliczni mieszkańcy.
Kiedy droga była śliska od deszczu, kierowca BMW stracił panowanie nad pojazdem, złapał pobocze, po czym zawisł na rowie. Wystraszeni świadkowie wezwali na miejsce policję. – Przecież gdyby ktoś tamtędy szedł, jechał ścieżką rowerową, albo gdyby tam akurat byli pracownicy firmy budującej drogę, doszłoby do tragedii – mówią okoliczni mieszkańcy i narzekają, że pędzące samochody i motocykle to coraz poważniejszy problem. – Już teraz wielu kierowców traktuje tę drogę jako tor wyścigowy, gdzie mogą przetestować swoje pojazdy. Aż strach pomyśleć, co tu będzie, kiedy droga oficjalnie zostanie otwarta. Policja powinna się tym zainteresować, zanim dojdzie do nieszczęścia – mówią mieszkańcy.






















To nie wina kierowcy tylko struktury asfaltu na mokrym
Auto nie trzyma się drogi
tymbardziej ze to 510 koni w napedzie na tyl
To nie jest wina asfaltu tylko kierowcy że nie dostosowal się do warunków panujących na drodze poza tym po brawurowym sposobie jazdy kierowcy można było wywnioskować że prędzej czy później taka sytuacja nastąpi
Ale to asfalt jechał za szybko?
Raczej wina struktury mózgu kierowcy lub nawet całkowitego braku tego organu w czaszce.
Od samego początku jest tu piractwo drogowe, nikt nie intetweniuje. Więc pytam gdzie jest policja? Motocyklami jeżdzą ile fabryka dała, nie mówiąc o rajdach samochodowych. Nie wyobrażam sobie jak ta droga będzie oficjalnie otwarta to strach rowerem jechać.
To BMW już nie raz nie dwa widziałem jak zapieeeerdzielał po drogach Powiatu … w końcu się doigrał i tatuś będzie musiał nową BMW kupić
Nie posrajcie się z tymi komentarzami, was nie stać to aż was dupa z żalu ściska i zacieracie rączki jak komuś znajomemu stała się krzywda
Po przeczytaniu twojego komentarza zastanawiam się czy jesteś umysłowo chory, czy po prostu głupi.
Tu nie chodzi o zazdrość . Po prostu nikt nie chce zginąć z głupoty jakiegoś rozpuszczonego dzieciaka.
BMW i wszystko jasne Każdy kierowca BMW powinien co roku przechodzić badania psychologiczne,bo większość to ćpuny i patole
Rozumiem że kierowca który ma BMW to ćpun i patol? Rozumiem …. Opel das ist Auto
Dokładnie. A wypadek sprzed kilku lat co podobny smarkacz rozjechał pielęgniarkę na pasach koło Kozala . Nic się nie zmienia w przepisach.
Niestety BMW przyciąga idiotów i dzisiaj trochę wstyd jeździć takim autem, prawda nie wszyscy kierowcy tej marki są upośledzeni ale większość psycholi jeździ tą marką, no i druga sprawa to wsiadając do tego auta słaby psychicznie kierowca dostaje na łeb, może dostaje komunikat podprogowo „pędź baranie pędź!!!!” ???
No niestety ten samochód i styl jazdy tego kierowcy znany jest większej częsci mieszkańców Słupcy i okolic….Może chłopak wyciągnie w końcu wnioski ze swego zachowania, całe szczęście że nikogo nie zabił
Kiedyś, gdzieś przeczytałem artykuł jak mieszkańcy pewnej miejscowości (poza granicami RP) poradzili sobie z osobnikami podobnego stanu umysłu takich jak tyntu przedstawiony. Wystarczyło chyba 5 baloników z farbą zrzuconych na dachy samochodów patolstwa i nagle moc silników spadła.
Cóż za cudowny środek wychowawczy.
Takie sytuacje mają miejsce dlatego, że przed wydaniem prawa jazdy nie sprawdza się czy czaszka przyszłego kierowcy została wyposażona w mózg.
Napiszę przewrotnie 🙂 Gdzie jest utwardzone pobocze? Droga-bieda standard w Polsce, bez nalanego asfaltem pobocza. Badania mówią, że ciągła linia i pobocze z asfaltu zapobiega 85% wypadków po zjechaniu na pobocze bo mamy dalej asfalt. A w POlsce? na poboczu albo rów albo dziury albo błoto.
Niezależnie od złej infrastruktury w Polsce powoli to wszystko sie poprawia, niemniej mentalność husarska pozostaje. W szkołach zamiast dziwnych przedmiotów typu religia powinny być przepisy ruchu drogowego aby uchronić młodych ludzi przed utratą życia.
Fajnie zaparkował. Niejeden tak nie potrafi 🙂
Ludzie dlaczego tak obrażacie tego kierowcę BMW wogòle go nie znając.Chłopak ma lepiej poukładane w głowie jak niejeden z tych komentujacych.Nie wiecie co tak naprawdę było przyczyną a piszecie głupoty wstyd!!!Zazdrościcie chłopakowi auta i tyle w temacie.A tak wogole to nie obrażajcie kierowców BMW bo lepiej jeżdżą co niektórzy …
Będąc sam kierowcą BMW jest mi poniekąd przykro, gdyż osoby, które szybko jadą i powodują takie sytuacje są wrzucane do tego samego worka osób, które mają auto tej marki a użytkują je normalnie.
A propos zawiści, że ktoś ma ból dupy bo młodociany jeździ nowa M4 – kto jest w stanie kupić poniżej 25 roku życia auto za prawie 400 tyś zł? Jeżeli nie jest kimś sławnym to jest wątpliwe i to bardzo, że uzbierał taką kwotę w krótkim czasie, gdzie przeciętny szary Kowalski bierze kredyt na 20-30 lat na 400 tyś żeby pobudować dom. Dlatego też dla osób, które piszą „zarobił to ma” – zastanówcie się co piszecie/ mówicie.
Z drugiej strony nie ma też mu zarzucać, że dostał od „tatusia” – a kto by nie chciał takiego auta. Inna sprawa czy ktoś uszanuje co dostanie czy też nie – jeden uszanuje i będzie raczej jeździł ostrożnie i poszaleje gdzie może, a drugi będzie miał to w dupie i szalał gdzie popadnie. Dobrze, że nikt w tym nie ucierpiał oprócz auta i trawy z rowu.