Gmina Powidz wydała komunikat dotyczący plaży w Przybrodzinie. Zapewnia, że jest otwarta i można z niej korzystać bez żadnych ograniczeń.
Kilka dni temu na swoim Facebooku POSIR poinformował, że kąpielisko Na skarpie w Przybrodzinie nie jest strzeżone. – Na kąpielisku Przybrodzin „Na skarpie” w związku z zapadającym się dnem jeziora od dnia 11.07.2024 kąpiel jest tylko na własną odpowiedzialność. KĄPIELISKO NIE JEST STRZEŻONE – napisał POSiR.
Później głos w tej sprawie zabrał wójt Jakub Gwit. Na Facebooku pisał o zamkniętym strzeżonym kąpielisku Na Skarpie.
– Trudna sytuacja, wynikająca z położenia kąpieliska, rodzaju gruntu, spadku poziomu wód oraz powstałe w wyniku tego zapadliska – zamknięte strzeżone kąpielisko ‚,Na Skarpie’’ w Przybrodzinie. Korzystanie może być niebezpieczne. Wszelkie działania związane z poprawą sytuacji i nadsypaniem dna, wymagają przejście procedur środowiskowych i wodnych, stosowne wystąpienia już dobre kilka miesięcy zostały wystosowane. Organizator Powidzki Ośrodek Sportu i Rekreacji od piątku do niedzieli 10–18 zapewni patrol ratowników nad brzegiem jeziora zarówno w rejonie plaży cywilnej (przede wszystkim w celu informowania o zagrożeniach) jak i plaży wojskowej – napisał Jakub Gwit.
O zamknięciu popularnego strzeżonego kąpieliska zrobiło się głośno w mediach. Teraz zarówno Gmina Powidz, jak i POSiR twierdzą, że informacje pojawiające się w mediach są błędne.
– Ostatnie doniesienia medialne mogły wprowadzić w błąd – informujemy, że plaża w Przybrodzinie tzw. ,,cywilna” jest otwarta i można z niej korzystać bez żadnych ograniczeń. Dno jeziora w obszarze kąpieliska nie zmieniło się znacząco w ostatnich latach. Jedynie WOPR nakazał zamknąć obszar kąpieliska, a nie jeziora czy plaży. Plaża jest regularnie monitorowana pod kątem bezpieczeństwa i czystości, aby zapewnić komfort i zadowolenie wszystkich odwiedzających. Organizator podejmuje wszelkie niezbędne działania, aby utrzymać wysoką jakość tego miejsca. Dodatkowo, wszystkie punkty gastronomiczne, wypożyczalnie sprzętu oraz inne atrakcje na terenie plaży są otwarte i dostępne dla odwiedzających. Oferują one cały szereg ciekawych potraw i usług. Można zjeść wytrwanie i na słodko, napić się orzeźwiających napojów, wypożyczyć rowery wodne czy skorzystać ze szkółki windsurfingu. Przy plaży dostępny jest kompleks boisk do sportów plażowych, gdzie można zagrać w piłkę siatkową, ręczną czy nożną plażową. Zachęcamy do korzystania z pełnej gamy oferowanych usług i spędzenia miłego czasu na naszej plaży! – taką informację opublikowano dziś na stronie gminy Powidz.
– Media ogólnopolskie zrobiły już zamieszanie, ponieważ komunikat nawet z ust Wójta był zupełnie inny. W jaki sposób chcecie Państwo odwrócić bieg zdarzeń. Teraz należałoby zaprosić drugi raz media, żeby zrobiły rzetelny materiał. Tylko na nieszczęście w eter poszły fatalne informacje – post gminy skomentowała jedna z internautek.




















Czy ktoś da gwarancję, że plaża jest bezpieczna dla dzieci? Jeden twierdzi że bezpieczna inny że nie ale to nie powinno tak wyglądać przecież tutaj stawka jest wysoka zdrowie lub nawet życie ludzkie. Powinno być jasno określone czy jest bezpieczna czy nie!
Tu nie ma żadnego zamieszania tylko ktoś mija się z prawdą. Albo dziury są i wówczas należy zamknąć plażę albo ich nie ma i wszystko działa. Tylko kto nie mówi wszystkiego i jaki na w tym cel?