Anita Herudzińska wraca do słupeckiego starostwa. Wygrała konkurs na nowo utworzone stanowisko kierownika wydziału promocji, rozwoju i spraw społecznych. – W wyniku przeprowadzonej rozmowy kwalifikacyjnej komisja oceniła, że kandydatka wykazała się wystarczającą wiedzą i doświadczeniem zawodowym, a tym samym spełniła oczekiwania stawiane przez pracodawcę – czytamy w informacji o wynikach naboru.
Anita Herudzińska pracowała już w starostwie, na stanowisku kierownika wydziału oświaty i promocji. Trzy lata temu wygrała konkurs na stanowisko dyrektora Miejskiego Domu Kultury. Teraz powróci do starostwa.





















Pani Anito skoro się powiedziało A trzeba powiedzieć B. Czekam teraz na konkretną odpowiedź dlaczego Pani ucieka z MDK – inaczej tego nie nazwę skoro nie przepracowała Pani nawet jednej swojej kadencji.
Co do konkursu w powiacie to gratuluję z góry przesądzonego wyniku rozmów. Pani koleżanka Katarzynka kiedy przejdzie za panią?
Każdego dnia o godz.15.00 odmawiajcie Koronkę do Miłosierdzia Bożego
Komisja nic nie musiala stwierdzać ani też żadnych rozmów kwalifikacyjnych przeprowadzać. Do wtorku był termin na CV, a w piątek już zdecydowali. Nigdy tak szybko nie rozstrzygnęli konkursu.
A szmaty na festiwal w Ladzie już wyprane?…….
Nie dała rady w MDK?
Ponoć za dużo roboty
Niektórzy mają łatkę nie do zastapienia. Jedni przeskakują ze stołka na stołek, a inni bujają się po pośredniakach w nadziei na pracę, której nie dostaną.
Zamiast jojczyć, coś zrób, np. zapisz się do PSL lub PO.
Ciekawe czy ta Pani wgl. wie jak wygląda urząd pracy.
Żenujące. W MDK muszą być efekty, ludzie wszystko widzą i po prostu musi się dużo dziać. A w promocji w starostwie ta Pani po prostu będzie. Luzik.
Nie wygrała, porostu tak miało być. Czy naprawdę ktoś wierzy w to durne tłumaczenie??
KOMEDIA, ALE CÓŻ SIĘ SPODZIEWAĆ, po ZSL.
Wypaliła się? Szybko. A może nie daje rady? No bo kto oddaje dyrektorstwo placówki w zamian za kierownictwo wydziału? Niewątpliwie konkurs na dyrektora MDK został już rozstrzygnięty, choć nawet jeszcze nie został ogłoszony.
Wielka szkoda Pani Anito…. Po wyborach samorządowych mam wrażenie , że wszyscy uciekają z UM i MDK….
Czy ktoś to kontroluje co się dzieje w Słupcy?
Slupca się zwija gospodarczo i społecznie. Liczba mieszkańców spada’, teraz może 10.0000 realnie mieszka w Słupcy z czego 60 % to emeryci a reszta to emeryci za chwilę.
To już 3 lub 4 osoba, która opuszcza administrację pod rządami Szczapa i Górnego. A to dopiero początek odejść od tego duetu. Już za kilka dni przekonacie się o kolejnych odejściach. Cierpliwości
Niesamowite jak Słupca łatwo wydaje osądy. Nie ważne, że w MDK wymieniono cały sprzęt kinowy, wyremontowano sale , cieknący dach został naprawiony. Nie mówiąc już o wielu imprezach i wydarzeniach. Bardzo dobrze, że ta mądra i pracowita kobieta odszła. Można stanąć na głowie i i tak będzie źle. W Słupcy nikt nikogo nie szanuje. Proponuję,żeby Ci mądrale co się tak znają zrobili chociaż jedną imprezę.
Teraz wiadomo dlaczego uchwalono 500 000 zł na promocję w Starostwie. Z taką kasą miło być kierownikiem. Będzie za co chwalić koleżankę z partii. Luzik
Co będzie wymieniać w starostwie? Krzesła?
ciekawe czy za nią pójdzie Kasia
Najgorsze jest w tym wszystkim to gdy taka osoba, dyrektor, kierownik, pracownik, jest członkiem partyji, działaczem politycznym i wszystko co robi ocenia się przez pryzmat powiązań z władzą albo ewentualnych korzyści politycznych które z tego wynikają. Przykre jest to że sympatyk PSL, PO, Lewicy, Pisu, konfederacji czy innego ugrupowania oceniany jest przez swoje poglądy a nie przez to jak jest przygotowany do wykonywania danych zadań. Myślę że na to powinna być konkretna ustawa, że pracownik samorządowy (zwykły szeregowy, kierownik, dyrektor) powinien być bezpartyjny. Dotyczy to tylko sekretarzy samorządowych. Chociaż mają oni jakieś swoje poglądy, w pracy muszą być przede wszystkim pracownikami, dbającymi o to by nałożone zadania wykonywane były jak najlepiej, niezależnie od tego kto rządzi, kto jest burmistrzem, wójtem, starostą. Wtedy uniknąć by można z jednej strony politycznego populizmu działań pracownika, a z drugiej strony czystki po zmianie władz. Niestety taki świat nigdy nie nastanie i zawsze stanowiska obsadzane będą ludźmi związanymi z partią albo działaczami przychylnymi danej władzy. Chciałbym dożyć czasów żeby chociaż takie stanowiska jak promocja, kultura, sport, edukacja, zdrowie, były zarezerwowane dla ludzi merytorycznie najlepszych, wykształconych kierunkowo. Niestety tak nie jest. Konkurs na stanowisko pisze się ze z góry nałożoną tezą, że wymogiem jest dziś np wykształcenie wyższe. A nie wyższe kierunkowe w obszarze np sportu czy zdrowia. Jesteś absolwentem wyższej szkoły robienia hałasu, ale spełniasz wymogi formalne, masz legitymację, i mógłbyś starać się niewiadomo jak to i tak zawsze będziesz oceniany przez pryzmat znajomości.
Pani Anito – odchodzi Pani z domu kultury. Powodzenia w nowej (starej) pracy. Przykre jest to jaki ściek się wylewa w komentarzach. Niektóre z nich oceniam jako trafne, niektóre jako nienawiść do partii, ale jedno wiem na pewno – żaden z tych anonimowych komentarzy nie odpowiada na pytanie jaka jest sytuacja w domu kultury że odchodzi pani z tego miejsca pełnego wyzwań. Chciałbym by przed pani oficjalnym odejściem ktoś (może Pani?) zreferował co tam u licha się dzieje, że wraca pani do starostwa a nie zostaje przy tamtym biurku dyrektora.
Wtedy może te komentarze miałyby inny ton, wtedy może rozpocznie się dyskusja o tym co się dzieje w mieście na prawdę. Nie obchodzi mnie to że jest pani członkiem czy sympatykiem PSLu. Oceniam po działaniach jednostki jaką jest MDK czy wcześniej urząd starostwa. I życzę Pani powodzenia w nowym miejscu które Pani już zna. Proszę o odpowiedź pani Anito. Jestem przekonany że Pani to czyta. Jeszcze raz powodzenia, w tej czy innej pracy.
Z dyrektora na kierownika to raczej degradacja niż awans. Ale może i w starostwie lepiej
znowu dobierze sobie z 3 osoby do wydziału, a co niech podatnicy płacą. Smacznej kawusi!