Dwaj posłowie z naszego okręgu wystąpili o odprawy emerytalne. Przysługuje im jednorazowo aż 38,5 tys. zł.
Jak podaje Rzeczpospolita, w tej kadencji 16 posłów wystąpiło o odprawy emerytalne. Dodatkowe świadczenie, w wysokości trzykrotnego uposażenia przysługuje parlamentarzystom, którzy w trakcie sprawowania mandatu lub w ciągu roku po jego wygaśnięciu przechodzą na emeryturę. Do sierpnia zeszłego roku, odprawa wynosiła 24 tys. zł brutto. Taką kwotę, według informacji Rzeczpospolitej, dostał marszałek Sejmu Marek Kuchciński (PiS) oraz Tadeusz Cymański (PiS), Joanna Fabisiak (KO), nieżyjąca już Jolanta Fedak (Koalicja Polska), Elżbieta Gapińska (KO), Gabriela Lenartowicz (KO), Rajmund Miller (KO), Anna Paluch (PiS), Andrzej Sośnierz (Polskie Sprawy) i Tadeusz Zwiefka (KO).
Po podwyżce poselskich uposażeń, odprawa emerytalna wynosi aż 38,5 tys. zł. O takie świadczenie, według informacji Rzeczpospolitej wystąpili dwaj posłowie z naszego okręgu – Witold Czarnecki (PiS) i Tomasz Nowak (PO), a także Ryszard Galla (Mniejszość Niemiecka), Małgorzata Pępek (KO), Małgorzata Prokop-Paczkowska (Lewica) i Kazimierz Smoliński (PiS).





















Witold Czarnecki nic nie powinien dostać bo nie interwenuje w ważnych sprawach jak się do niego zwraca
Za ciężką, uczciwą pracę należy się godne wynagrodzenie! Dlatego uważam, że posłom podwyżki się nie należą.