Inez Niszczak-Sieradzka z Wrześni, pierwsza kobieta na liście Koalicji Obywatelskiej w naszym okręgu zdobyła ponad 15 tysięcy głosów, czyli o połowę więcej niż Michał Pyrzyk. Pyrzyk zostanie posłem, Niszczak-Sieradzka nie. Wszystko przez proporcjonalny podział mandatów w wyborach parlamentarnych. Ponad 100 tysięcy głosów, które zdobyła Koalicja Obywatelska przełożyło się na dwa mandaty, czyli tyle samo, ile zdobyła Trzecia Droga, na którą zagłosowało niecałe 70 tys. osób. W tej sytuacji mandaty zdobyło po dwóch kandydatów z najwyższymi wynikami na obu listach. W przypadku Trzeciej Drogi byli to Paulina Hennig-Kloska, która zdobyła 30 tys. głosów i Michał Pyrzyk, zdobywca 10 tys. głosów. W przypadku KO: Michał Kołodziejczak, który zdobył 44 tys. głosów i Tomasz Nowak, którego poparło 15.495. Inez Niszczak-Sieradzka zdobyła 15.212 głosy. Mandat przegrała zatem tylko 283 głosami.






















Co za neszczescie chyba się rozpłacze