Sołtys Powidza, Ignacy Maroszek, tłumaczy, że mieszkańcy boją się transportu materiałów budowlanych. – To nie setki, a tysiące ton do przewiezienia w obie strony. Drogi na pewno ucierpią. A przy ulicach są stare domy – co się z nimi stanie, gdy będą jeździły duże samochody? Widać też pęknięcia na elewacjach, a w środku mogą powstać kolejne szkody – mówi Maroszek.
Obawy dotyczą też codziennego życia. Mieszkańcy pytają, jak będą dojeżdżać do szkoły, lekarza czy Ośrodka Pomocy Społecznej – To nie potrwa dwa tygodnie, a lata. Nie wiadomo jeszcze, jak zostanie zorganizowany ruch, aby nie kolidował z codziennym życiem – dodaje sołtys.
Wójt gminy, Jakub Gwit, podkreśla, że każda inwestycja wiąże się z utrudnieniami, ale władze gminy będą dbały o bezpieczeństwo i stan dróg oraz budynków. – Każda inwestycja wiąże się z utrudnieniami. Nie jesteśmy w stanie śmigłowcami przewozić materiału budowlanego. Może byśmy byli, ale koszty rozbudowy znacząco by się zwiększyły, a drogą wodną też ciężko by było materiał budowlany przywieźć. To będzie też kwestia uczulenia na to wykonawcy wyłonionego w przetargu. Czy na przykład narzucenie mniejszego sprzętu do dowozu towarów, czy też obowiązku zinwentaryzowania budynków i dróg, które są na trasie dowozu materiałów. Wykonawca dróg obronnych tak robił i dostawaliśmy pokaźny materiał filmowy i zdjęciowy stanu dróg dojazdowych do placu budowy. To kwestia, o którą będzie trzeba zadbać. Podobne doświadczenia mieliśmy 13 lat temu podczas budowy Orlika. Podejrzewam, że stąd obawy mieszkańców – dodał wójt Jakub Gwit.






















Mieszkańcy boją się o swoje schody, ktore nielegalne wlewają się na chodniki, również przy rynku 😮 Kto to widział, zeby wózkami trzeba bylo je ulicą omijać
Przepraszam, ale jak Pan Wójt ma zamiar zadbać o domu w trakcie budowy ? Czy dobrze rozumiem, że Pan Wójt zadeklarował się pokryć koszty ewentualnych remontów zniszczonych budynków ? Jeśli tak to z czyich pieniędzy ? Swoich prywatnych ?
Rozbudowa potrwa minimum 5 lat jeśli układanie kostki na rynku zajęło prawie 3 lata. Bliskie sąsiedztwo szkoły, przedszkola. W tym czasie rodzice będą musieli odbierać dzieci ze szkoły. Dodatkowo nie będzie parkingu ani targowiska. Poza kilkoma paniami z chóru i koła gospodyń nikt nie chce tej rozbudowy.
Byleby materiały nie jechały od strony Przybrodzina, bo droga która ma ledwie rok i jest zrobiona od podstaw juz ma duże koleiny I cała popękana i zrysowana. Materiał dla tv
Brawo sołtysie