W nowej edycji budżetu obywatelskiego jest jeden sportowy projekt. Zgłosił go Krzysztof Filipiak, prezes Słupeckiego Towarzystwa Koszykówki Grom.
– Jako prezes Gromu widzę potrzebę poprawy infrastruktury w naszej hali widowiskowej – mówi autor projektu, który zakłada zakup kilku urządzeń mających pomóc zawodnikom różnych dyscyplin. Po pierwsze, Krzysztof Filipiak chce wymienić tablice, które od lat działają w słupeckiej hali – główną i boczne. – Niestety sprzęt ma już swoje lata i nie spełnia wszystkich oficjalnych wymagań PZKosza. Jedną z nich jest zegar 14 sekund na akcje w koszykówce 5 na 5 lub 12 sekund w koszykówce 3 na 3. Niestety nie ma również możliwości przeprogramowania tablicy. W takiej sytuacji przy rozgrywaniu meczów koszykówki np. w wielkopolskiej lidze, w której uczestniczą zawodnicy prowadzeni przez Mirosława Górniaka, a także w naszej lidze amatorskiej sędziowie muszą sami liczyć upływający czas na akcje. Sprzęt do sterowania tablicami, który jest wykorzystywany przez Grom, SPS, SKP, Słupczankę, MOSiR czy MOS przy rozgrywaniu zawodów międzyszkolnych z różnych dyscyplin jest już mocno awaryjny i trzeba go często naprawiać. Proponujemy zakup nowego sprzętu, który ma mnóstwo możliwości modyfikacji i programowania wszelkich dyscyplin sportowych. I co ważne daje możliwość sterowania radiowego i unika się w ten sposób kabli i problemów z tym związanych, jak w starych tablicach. No i zdecydowanie ułatwia samą grę zawodników – tłumaczy Krzysztof Filipiak. W ramach projektu zgłoszonego do budżetu obywatelskiego chce też kupić nagłośnienie do hali MOSiR a także tablicę wyników na stadion miejski. – Takiej tablicy brakuje, a ułatwił ona grę zawodnikom i poprawi komfort oglądania meczów piłki nożnej, jak i poprawi wizerunek naszego stadionu – mówi autor projektu, wspieranego przez różne środowiska sportowe działające w mieście.





















Przecież od tego jest MOSiR
A mi się ten pomysł podoba, faktycznie przydałyby się takie tablice, a widocznie MOSiR nie jest w stanie takich zapewnić
Czy tablice przyczynią się w jakikolwiek sposób do poprawy kondycji czy zwiększenia aktywności uczniów że szkół? Wątpię. Dzieci że szkoły podst. nr 1 dawno już nie widziały (w ramach zajęć WF-U.) basenu. Szumnie ogłoszonego wielkim sukcesem władz słupeckich. Pytam się tu i teraz dyrektora szkoły i „ nauczycieli” wychowania fizycznego. Kiedy nasze dzieci będą miały prawdziwy wf? Kiedy basen?