• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
środa, 25 lutego 2026 22:59
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Wokół nas

Nie żyje Franciszek Smułek

przez Dorota Rosadowska
2026-02-25
w Wokół nas
0 0
A A
0
Nie żyje Franciszek Smułek
285
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Zmarł Franciszek Smułek, znany zagórowski malarz pokojowy, który wraz z Andrzejem „Andruchem” Nowickim i Grzegorzem „Winerem” Nowickim (odszedł w ubiegłym roku) tworzyli malarsko-kabaretowe trio.
Gdy malowali mieszkanie, to było wydarzenie wagi kulturalnej i artystycznej. Gospodarze rzucali na bok bieżące obowiązki, przychodzili też sąsiedzi. Stano w drzwiach, siadano na taboretach i słuchano oraz oglądano show malarzy, którzy słynęli ze śmiesznych dialogów, powiedzonek, chodzili na drabinach, wcielali się w różne postaci i odgrywali swoisty teatr. “Andruch” grał polkę na zębach, a “Winer” wadził się na niby z ojcem, włączając w to Franka. -Komy były nie z tej ziemi!-twierdzą obserwatorzy.
Franciszek Smułek się jąkał, więc Jego role w tym malarskim kabarecie były szczególne. Znany i przytaczany tekst: „Do wódki trzeba się kkk… urodzić”, wszedł do języka zagórowian. Jak mieszkanie zostało pomalowane, odbywały się uroczyste kolacje, wieńczące dzieło. Wtenczas humor jeszcze bardziej się intensyfikował. To były czasy, kiedy nie było Internetu, nie w każdym domu był telewizor, ale przede wszystkim była chęć spotkania, rozmowy i wspólnego śmiania się. Człowiek sam musiał sobie stworzyć wesołe sytuacje, a dzisiaj wesołych sytuacji szuka się w mediach.
Trio malarskie nie tylko malowało mieszkania, ale także kościoły, szkoły czy remizy OSP. Malarze mieli nawet fuchę w Warszawie. Właściciel poprosił o namalowanie imitacji kafelek na kuchennej ścianie. Wyszły okazale, ale zostało zbyt dużo wolnego miejsca. -Namaluje się pustaki i będzie w porządku- odparł żartobliwe Franek.
Franciszek Smułek uczył się fachu malarstwa pokojowego u mojego dziadka “Andrucha”, zwracając się do niego „Majster”, a do babci “Majstrowa”. Przez dziadka był traktowany jak syn, a przez dzieci Nowickich jak brat. Przyjaźnił się z wujem Grzegorzem. Bardzo często bywał na Małym Rynku u dziadków, u których spędziłem część dzieciństwa. Pamiętam, że gdy pojawiał się Pan Franek, od razu robiło się wesoło, a śmiech nie miał końca. On generował atmosferę pełną humoru. Dziadek coś dorzucił, wuj Grzegorz też, a jak jeszcze przyszedł wuj Piotr, dialog się zagęszczał i pojawiał się często absurd jak u Monty Pythona.
U dziadków rósł na podwórku orzechowiec, pod którym odpoczywano po pracy i gwarzono, a także w sezonie letnim zażywano chłodu w cieniu. Pod “orzechem” się działo. Były śpiewy, koncerty, występy kabaretowe i niekończące się spotkania.
Jako chłopak przygotowywałem do skupu butelki po wódce, żeby mieć parę złotych. Życie towarzyskie zawsze było u dziadków, więc i pustych butelek nie brakowało. Ustawiano je za płotem w tylnej części podwórza. Wkładałem butelki do wiader z wodą, żeby odeszła papierowa etykieta (chyba najpopularniejsza była wtenczas wódka żytnia), a później pakowałem czyściutkie szkło do toreb i z radością szedłem do pobliskiego sklepu, wiedząc, że wrócę do domu z pieniędzmi, za które kupię później gumę Donald. Sprzedawca w białym fartuchu kazał mi wystawić butelki na ladę, po czym dokonywał skrupulatnie przeglądu. Niektóre odrzucał, mówiąc, że nie przyjmie, bo jest gwint wyszczerbiony. Niestety część wyszczerbionych butelek musiała wrócić na podwórkowe półki dziadka, a ja miałem przez to gorszy humor i mniej pieniędzy. Panu Frankowi się to nie podobało i wypowiedział słowa, których wtedy nie rozumiałem. -Niech (tu wymienił imię sprzedawcy) co innego sobie pomaca, a nie maca gwinty od butelek! Dziadek i wuj się śmiali, ja nie, bo nie wiedziałem, o co chodzi, ale cieszyłem się, że panowie są po mojej stronie.
Jeszcze kilka lat temu można było zobaczyć Franciszka Smułka spacerującego po Zagórowie. Chodził bardzo wolno i zamaszyście. Z każdym zamienił słowo i zażartował. Spotkałem Go przy ulicy Pyzderskiej. Mówił, że choruje, że zdrowie już nie te. Pytał o swojego przyjaciela “Winera”. Miło się gawędziło. Oczy mu się szkliły na myśl o dawnych czasach, kiedy było zdrowie, malowało się i echo śmiechu niosło się w malowanych pomieszczeniach.
Niektórzy widzieli podobieństwo pomiędzy Franciszkiem Smułkiem a aktorem Zdzisławem Maklakiewiczem. Może jakieś było. Obaj mieli pieprzyki na policzkach.
Odszedł człowiek legenda. Niespotykany humorysta i gawędziarz. Człowiek, którego większość mieszkańców Zagórowa znała i szanowała. Bo zawsze dobrze było spotkać Franka Smułka, pogadać i pośmiać się.
Córkom śp. Pana Franciszka Smułka Monice i Beacie oraz Ich rodzinom składam najszczersze kondolencje.
Zdjęcie pochodzi z archiwum Moniki Kasprzak
REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

Przekazali jednostkom sprzęt
Wokół nas

Przekazali jednostkom sprzęt

2026-02-25
36
Ukraińska flaga na budynku starostwa
Wokół nas

Ukraińska flaga na budynku starostwa

2026-02-24
838

Anna Czerniak wyróżniona. Radni byli jednogłośni

przez slupca.pl
2026-02-25
0
419
Anna Czerniak wyróżniona. Radni byli jednogłośni

Ponad 30 lat leczyła pacjentów słupeckiego szpitala, a pracę zawodową łączyła z działalnością społeczną. Annie Czerniak przyznano dziś odznakę Zasłużony...

Więcej...Details

Kanał Zero o sprawie Sosnowskiego

przez slupca.pl
2026-02-25
0
528
Kanał Zero o sprawie Sosnowskiego

Dziś na Kanale Zero ukazał się materiał dotyczący sprawy Jarosława Sosnowskiego. https://www.youtube.com/watch?v=mbyDGDvgERo

Więcej...Details

Organizacyjnie trafiamy w zainteresowania

przez bazyl
2026-02-25
0
102
Organizacyjnie trafiamy w zainteresowania

W tym roku ferie z samorządem Gminy w Strzałkowie stały się bardzo atrakcyjną metodą spędzania czasu wolnego - mówi Krzysztof...

Więcej...Details

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

Osoba do prowadzenia pojazdów kat. C+E

przez Dorota Rosadowska
2026-02-09
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
REKLAMA

Komentarze

  • Greg - Ukraińska flaga na budynku starostwa
  • Ani Ani - Tego dnia pobije w Słupcy rekord Guinnessa? Znamy datę
  • Ju Gat naz - Ukraińska flaga na budynku starostwa
  • Lolo - Ukraińska flaga na budynku starostwa
  • Gostek - Nie dostali zgody
  • Minona - Ciężarówki rozjeżdżają miasto. Radny interweniuje 
  • Kocham Blokersow - Radny chce 50 miejsc parkingowych na Kościuszki
  • Jan - Mniej niż 400. Co dalej ze słupecką porodówką?
  • Mikołaj - Rok i koniec? Zlikwidują fundusz sołecki?
  • mieszkaniec - Ciężarówki rozjeżdżają miasto. Radny interweniuje 
REKLAMA
Następny
Przekazali jednostkom sprzęt

Przekazali jednostkom sprzęt

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki