Spotkaliśmy się we wrześniu 1995 roku, nie znaliśmy się , nie chodziliśmy wspólnie do przedszkola, ani szkoły podstawowej . Nie byliśmy zintegrowaną grupą, mimo to udało nam się nawiązać znajomości, przyjaźnie na lata.
Ten czas 4 letniej nauki upłynął nam dość szybko, było wesoło, spontanicznie czasem aż Za, ale mimo wszystko był to dobry i szalony czas.
W maju 1998 roku przystąpiliśmy do Egzaminu Dojrzałości. Tamta matura, która wspominam do dzisiaj była zupełnie inna niż ówczesna. Trzeba było napisać z języka polskiego rozprawkę na milion stron, z matematyki full zadań, które nie do końca ogarnialiśmy. Były egzaminy ustne, które jakość przeżyliśmy.
Po skończeniu szkoły nasze drogi rozeszły się, część uczyła się dalej, inni rozpoczęli pierwsza pracę. Kontakt mimo upływu lat był z wieloma z Was- osobisty, telefoniczny. A dziś widzimy się osobiście po tylu latach.
Tymi słowami przywitała Ania Borkowicz, prawie w komplecie klasę IV H z ZSE w Słupcy i wychowawczynię Panią Krystynę Andrzejewską po 25 latach od matury. A my chcielibyśmy ogromnie podziękować Ani za wytrwałość i zorganizowanie tak cudownego i wyjątkowego spotkania. Fot. ze zb. K.Filipiaka




















