Do piątku, 24 maja chętni do pracy w słupeckim magistracie mogą składać swoje oferty. Do obsadzenia jest stanowisko ds. utrzymania urządzeń komunalnych. Wśród niezbędnych wymagań wobec kandydatów zapisano m.in. wyższe wykształcenie i minimum 2-letni staż pracy.






















Za chwilę będzie drugi etat. Odchodzący pracowal za dwóch, żal tylko, że nikt nie potrafił go uszanować. A teraz pan Szczap podzieli na dwa etaty i tak się oszczędności robi w urzędach.
Dlaczego nie był szanowny? Czemu nikt nie potrafił uszanować? Jakieś nieporozumienie tam było, czy o co chodzi? Czemu miał 2 stanowiska?
😀
Za jaką pensję proszę podać? Najniższa krajowa jak większość ludzi w urzędzie
Odchodzący sam odszedł przecież
To się nazywa DOBROWOLNY PRZYMUS
Odszedl. I bardzo dobrze. Chłopak od wszystkiego. Przy tym bardzo pomocny.
Od siedmiu lat szukam pracy w Słupcy. Jestem po wyższych studiach, mam doświadczenie na stanowiskach m in kierowniczych. I niestety ciągle jestem odsyłana z kwitkiem. Bo zbyt wysokie kwalifikacje, bo nie mają etatu, ale zaproszono mnie na rozmowę bo chciano poznać ciekawą osobę itp.
Niestety wielkim błędem była przeprowadzka w to miejsce.
Bo nie jesteś z TRZECIEJ DROGI
A są niższe studia? Może tutaj jest problem?
Pinki funkcjonuje coś takiego jak studia wyższe.
Ale mniejsza o to.
Zabrakło już wam SWOICH?
O KIM piszecie ?