• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
niedziela, 11 stycznia 2026 18:38
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Wokół nas

Twórca Jam Festiwal podbija piwne festiwale

przez Admin1
2019-04-27
w Wokół nas
0 0
A A
1
Twórca Jam Festiwal podbija piwne festiwale
2.4k
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Blisko 10 lat temu otworzył swój pierwszy pub w Poznaniu, gdzie rozpoczęła się jego przygoda z piwem. Dziś Daniel Ptak (33 l.) jako m.in twórca Browaru Moczybroda jest znaną postacią w branży piwa „rzemieślniczego”. Mimo natłoku obowiązków nie zapomina o Witkowie, gdzie się wychował. W rozmowie z naszym dziennikarzem opowiada m.in. o piwnym stylu życia, rodzinie, poszukiwaniach smaku, wydarzeniu Jam Festiwal, sukcesach i planach na przyszłość.

Zamieniłeś Witkowo na Poznań. To właśnie w stolicy Wielkopolski zaczęła się Twoja przygoda z piwnym interesem.

Zgadza się, mieszkam z żoną i synami w Poznaniu. Przeprowadziłem się tutaj w 2005 roku, rozpoczynając studia na Uniwersytecie Ekonomicznym. W tym mieście prowadzę własne trzy puby z piwem rzemieślniczym. Dodatkowo wraz z grupą współpracowników organizujemy i obsługujemy festiwale czy też zloty foodtrucków. Od niemal roku rozwijam browar kontraktowy. Interesuje się głownie architekturą wnętrz i hobby to wykorzystuje przy projektowaniu lokali.

Odwiedzasz Witkowo od czasu do czasu?

Oczywiście! Tu mieszkają moi rodzice, siostra oraz wielu znajomych. W okresie letnim wraz z rodziną jesteśmy tu praktycznie każdego tygodnia. Lubimy spędzać tu czas.

Skąd pomysł na piwny interes? Jak to się zaczęło?

Nasz pierwszy pub, którego otwarcie miało miejsce prawie 10 lat temu był pierwszym w Poznaniu lokalem z wyborem ponad 100 rodzajów piwa. Współpracowaliśmy z wieloma browarami, znamy wielu piwowarów, organizowaliśmy również festiwal piwa także byliśmy „obok” piwnej rewolucji od jej samych początków. Kolega z czasów studenckich budował browar pod Poznaniem i wiele razy namawiał mnie na stworzenie własnej marki, udostępniając przy tym swoje moce produkcyjne. Finalnie nas namówił. W trzech lokalach posiadamy łącznie 40 kranów z piwem, dzięki czemu mieliśmy zapewniony podstawowy zbyt na własny produkt. Efektem tego możemy skupić się na warzeniu oraz jakości piwa, doborze surowców czy identyfikacji wizualnej. Na tworzenie struktur dystrybucyjnych dajemy sobie czas i aktualnie jesteśmy obecni tylko w sklepach specjalistycznych czy tzw. craft Beer pubach – multitapach.

Jesteś również współtwórcą wydarzenia Jam Festiwal w Powidzu, który co roku przyciąga największe gwiazdy polskiej muzyki. Przypuszczałeś, że ta inicjatywa urośnie do aż tak dużej rangi?

W Powidzu i Przybrodzinie spędzamy latem więcej czasu niż w Poznaniu. Stwierdziliśmy, że nie ma piękniejszego miejsca na festiwal muzyczny niż właśnie Powidz. Miał to być festiwal bardziej showcase`owy w formie przeglądu kapel. Organizowany przez grupę przyjaciół, dla których muzyka to odskocznia od codzienności. Tak wyglądały kameralne dwie pierwsze edycje i nikt z nas nie spodziewał się takiego obrotu spraw. Właśnie ogłosiliśmy pierwszego headlinera tegorocznej edycji – Krzysztofa Zalewskiego. Wiemy, że głośne nazwiska przyciągają publikę. Cały czas jednak powtarzamy, że postawić za duże pieniądze scenę i zaprosić gwiazdę z topu nie jest trudno. Nam od pierwszej edycji zależy na budowaniu klimatu wokół festiwalu, stąd prócz 40 koncertów mamy do zaoferowania wiele innych atrakcji artystycznych czy sportowych. Po pięciu edycjach cieszymy się, że udało się naszą koncepcję zaszczepić wielu ludziom. Festiwal, poza jednym koncertem, jest darmowy i nie jest wydarzeniem komercyjnym. Staramy się zatem, by organizacja była dla nas czymś przyjemnym i sprawiała nam satysfakcje. Chyba tak jest – od prawie sześciu lat przyjeżdżamy ze swoimi rodzinami i przy tworzeniu Powidz Jam Festiwal dobrze się bawimy.

Wróćmy do piwa. Chyba niewiele osób z Witkowa wie, że odnosisz w tej branży nie lada sukcesy.

Zabrzmi to trywialnie lecz zdecydowanie największym prywatnym sukcesem jest założenie rodziny. W branży piwnej natomiast nasza historia jest krótka. W marcu nasze nowe piwo – „Nektar Bogów” zdobyło trzecie miejsce podczas Targów Expo Łódź – Piwowary. W minioną sobotę nasza pozycja „Ciemność Widzę” wygrała konkurs na najlepsze piwo w Katowickim Spodku podczas Silesia Craft Beer Fest. Dwa konkursy, dwie nagrody. Jesteśmy dumni, że zaliczamy „wejście smoka” na rynku kraftowym i w gąszczu browarów możemy się chwalić jakością. W Łodzi był to konkurs, gdzie piwa były oceniane przez wybitnych międzynarodowych sędziów. W Katowicach był to natomiast konkurs konsumencki. Dzięki temu rozgłosowi nasze piwa zaczęły pojawiać się w najbardziej uznanych multitapach w kraju, ale też za granicą.

Myślisz o przyszłości?

Prywatnie mój plan i najważniejsze wyzwanie to wychowanie synów i poświęcenie im jak najwięcej czasu. Nie jest to łatwe. Posiadanie browaru rzemieślniczego to jednak trochę też styl życia. Wraz z rodziną staramy się zatem dużo podróżować i korzystać z uroków tzw. turystyki kulinarnej, poszukując nowych smaków i edukując się w tematyce piwowarskiej czy kulinarnej. Jako Browar Moczybroda stawiamy na rozwój w kierunku piw tzw. „barrel aged”. Sprowadziliśmy z USA kilka beczek po whiskey i leżakujemy w nich nasze najcięższe piwo – Russian Imperial Stout o ekstrakcie 25%. Teraz planujemy sprowadzić beczki z francuskich winnic na potrzeby leżakowania piw warzonych na dzikich drożdżach. Stworzyliśmy też serię piw PowidzLove na nasz lokalny rynek i właśnie startujemy z pozyskiwaniem partnerskich sklepów czy restauracji.

Rozmawiał Hubert Lisiak
REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

Druhowie z Woli dbają o formę
Wokół nas

Druhowie z Woli dbają o formę

2026-01-11
81
Koncertował chór z Lądku
Wokół nas

Koncertował chór z Lądku

2026-01-10
419

Radni uchwalili. Wójt ma nową pensję

przez mk
2026-01-11
0
707
Radni uchwalili. Wójt ma nową pensję

Radni Gminy Lądek ustalili nową pensję wójta. Zgodnie z przyjętą kilka tygodni temu uchwałą, Artur Miętkiewicz zarabiać będzie 19475,70 zł...

Więcej...Details

Reset day

przez bazyl
2026-01-10
0
72
Reset day

Reset day. Chwila oddechu.. czas na regenerację, serwis auta i spotkania z kibicami, którzy dziś odwiedzają camp w Rijad -...

Więcej...Details

Nie ma mocnych na Coolsquad

przez bazyl
2026-01-10
0
92
Nie ma mocnych na Coolsquad

Dobiegło końca II Siatkarskie Grand Prix MOSiR. Dziś rozegrany został drugi turniej, którego triumfatorem została drużyna Wrzesińskich juniorów. W całym...

Więcej...Details

Comments 1

  1. Tak jest says:
    7 lat temu

    Czy komus kto odnosi TAKIE sukcesy nie jest wstyd szukac frajerow do WOLONTARIATU na PJF? Wolontariat, dobre sobie, byle nie placic. Gmina dolozy 😉

    0
    0
    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

sprzedam węgiel

przez Admin1
2026-01-08
0
0

Monitoring sprzedaż – montaż

Monitoring sprzedaż – montaż

przez Admin1
2026-01-07
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
REKLAMA

Komentarze

  • Anonim - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • Renia - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • Anonim - „Pokażcie, jak wygląda ścieżka rowerowa ze Słupcy do Strzałkowa”
  • Lolo - Kontrolują miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne
  • Romario - Wielki protest w Warszawie. Są rolnicy z naszego powiatu
  • Ziomek chomika - „Pokażcie, jak wygląda ścieżka rowerowa ze Słupcy do Strzałkowa”
  • Benek - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • Bomi - Fundacja nagłośniła sprawę z gminy Strzałkowo. Tak zareagował urząd
  • Rolnik - Wielki protest w Warszawie. Są rolnicy z naszego powiatu
  • Dor - Wielki protest w Warszawie. Są rolnicy z naszego powiatu
REKLAMA
Następny
Jan Stołek

Janina Działak

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki