Kilkadziesiąt litrów wody kilka dni temu powędrowało do słupeckiego szpitala. Przekazała je grupa trąbczynian, działając jako grupa Stowarzyszenia na rzecz rozwoju wsi Trąbczyn. Inicjatorem tego przedsięwzięcia jest tutejszy radny Marcin Urycki.
Grupa Odnowy wsi Trąbczyn utworzona została na potrzeby uczestnictwa w programach Wielkopolskiej Odnowy Wsi z Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu. – Obecnie jesteśmy na etapie formalizacji tego naszego stowarzyszenia. Ma ono również na celu rozwój wsi Trąbczyn poprzez ubieganie się o różnego rodzaju granty jaki dotacje na rzecz wsi Trąbczyn – mówi Marcin Urycki.
Pomysł na zbiórkę wody dla słupeckiej placówki zrodził się spontanicznie. – Po konsultacji z zarządem podjęliśmy decyzję o zorganizowaniu tej zbiorki. Akcja wypadła bardzo dobrze. Chcieliśmy pomoc ratownikom oraz personelowi w postaci ofiarowania wody, bo to właśnie oni stają twarzą w twarz z wirusem. Dla nas pomoc drugiemu człowiekowi to podstawa – dodaje radny z Trąbczyna.
Uczestnicy serdecznie dziękują służbom za ich poświecenie, ale również ekspedientkom, sklepikarzom, bo to oni są najbardziej narażeni na kontakt z potencjalne zarażonymi osobami.
Słupeckiemu szpitalowi przekazano kilkadziesiąt litrów wody. Ofiarodawcami są mieszkańcy wsi Trąbczyn oraz przyjeżdżający do sklepu do Trąbczyna.
– Odwdzięk na tą akcję jest bardzo pozytywny. Akcja oczywiście nadal trwa. Do niej przyłączył się również Przewodniczący Rady Miejskiej w Zagórowie ofiarując wodę dla personelu. Wszystkim ofiarodawcom z całego serca dziękujemy. W dobie pandemii szanujmy każdy gest wobec drugiego człowieka – powiedział kończąc.























Ale lans tego Pana .
To personelu szpitala już na wodę nie stać? Koronawirusa w Słupcy póki co nie ma, a personel pada że zmęczenia i z pragnienia?
Dokładnie wszystko w temacie ale żeby że swoich dać to jak?
Wspaniali ludzie o wielkich sercach.
Trochę śmieszne to dokarmianie słupeckich „medyków”. Na ten czas wykonują normalnie swoje obowiązki, nie ma potwierdzonego przypadku koronawirusa w powiecie, a zwozi się z całego terenu zupki, pączki, wodę i inne dobrodziejstwa. Teraz to takiej pomocy potrzebują pracownicy szpitali chociażby w Koninie czy Poznaniu, gdzie rzeczywiście walka z wirusem trwa w najlepsze. U nas w Słupcy z kolei piękne wakacje w szpitalu.
To zapraszamy. Wolontariusze miłe widziani. I bułkami się podzielimy
Są naprawdę bardziej potrzebujący ludzie. Lekarze zarabiający krocie w słupeckim szpitalu nie mają na wodę. Wzruszające.
Durne pały to dla pracowników wszystkich . I nawet dla pacjentów . Wiec ogarnijcie się.
Ciekawe czy panią pracującym na kasach w sklepach ktoś choćby miłe słowo powiedział…
Tu nie chodzi o wodę tylko o lans polityczny
A i zdjęcie sobie trzeba zrobić i wrzucić na fejsa…..hahahahaha