Niemal każdy zespół ma przeciwnika, który mu nie leży. W przypadku Czarnych Ostrowite jest to zespół Kasztelani Brudzew. Bez względu na zajmowane miejsca w ligowej tabeli i punktowy dorobek, mecze z tym przeciwnikiem są dla naszego zespołu trudne. Tak było i w przypadku sobotniej potyczki obu drużyn. Czarni dobrze rozpoczęli to spotkanie, bowiem już w 10 min. za sprawą Tomasza Rosińskiego objęli prowadzenie. Na przerwę oba zespoły schodziły z remisem, po tym jak przyjezdni w 30 min. wykorzystali rzut karny. Po zmianie stron pierwsze i ostatnie słowo należało do gości. Najpierw strzelili gola dającego im prowadzenie, a potem po fenomenalnym przyłożeniu z rzutu wolnego Rosińskiego, trafili na 3:2 i wygrali mecz. Więcej na łamach Kuriera




















