Władze powiatu ogłosiły konkurs na dyrektora Liceum Ogólnokształcącego w Słupcy. Na oferty kandydatów czekają do 2 marca.
Przypomnijmy, że konkurs ogłoszono już kilka miesięcy temu. Przystąpiły do niego wówczas dwie kandydatki, ale w złożonych przez nie dokumentach komisja konkursowa dopatrzyła się braków, dlatego konkurs nie został rozstrzygnięty. Funkcję dyrektora LO władze powiatu powierzyły jednej z kandydatek – Urszuli Radosiewicz.






















Wybrać Staszka, to dobry człowiek
I oto chodziło. Wyeliminować niewygodnego kandydata, mianować pełniącą obowiązki i w ten sposób przez 'zasiedzenie’ wygra konkurs.
PO CO TE ZŁOŚLIWOŚCI?
Pani Radosiewicz uważana jest za jednego z najgorszych nauczycieli słupeckiego LO od wielu lat. Posiada ona te same metody nauczania co jej mentor czyli Lechert. O Lechercie źle się nie mówiło ostatnio bo jest już na Cmentarnej. Każdy jednak wie jaki był niesprawiedliwy, nieprzyjemny i ilu uczniów przez niego płakało i załamywało się psychicznie. Radosiewicz jest podobna, słabsi uczniowie, uczniowie którzy wyglądają inaczej, mający inną ekspresję w wyrażaniu emocji są u niej skreśleni. Jej jedyną metodą nauczania jest stanie przy tablicy i robienie działań przez uczniów. Cały okrągły rok. Każde 45 minut lekcji to stanie przy tablicy i pisanie działań. Brak umiejętności nauczania, zerowa komunikacja z uczniami i wiele innych wad. Dyrektor urzędu skarbowego tak. Dyrektor LO stanowcze nie. Namaszczenie przez Raczkowskiego który popsuł prestiż LO, bezcenne.
Oczywiście osoby które nic nie umieją, nic się nie uczą będą narzekały Mnie uczyła ta Pani, jako nauczyciel bardzo wymagająca Ale matura poszła nas świetnie A o to ta nie zabawa w przedszkole….. Jak się nie chce uczyć tylko wyglądac ” inaczej” to są inne szkoły W liceum słupeckim jest strasznie niski poziom więc jeżeli ktoś nawet tutaj nie daje rady to może trzeba iść do zawodu