Z miejscowości turystycznych gminy Ostrowite zniknęły boksy na śmieci. W tym sezonie odpady będą odbierane bezpośrednio sprzed posesji.
– Wójt Gminy Ostrowite informuje, że od maja 2026 r. odbiór odpadów komunalnych z działek letniskowych będzie odbywał się bezpośrednio sprzed nieruchomości, zgodnie z obowiązującym harmonogramem wywozu. W związku z powyższym likwidacji ulegają Punkty Zbiorczego Gromadzenia Odpadów, a pozostawianie w nich odpadów komunalnych jest zabronione i obarczone karą grzywny, zgodnie z ustawą z dnia 13 września 1996r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Harmonogram odbioru odpadów dostępny jest na stronie internetowej www.ostrowite.pl w zakładce „Dla Mieszkańców” – „Plan wywozu odpadów”. Odpady należy wystawiać w workach lub pojemnikach, które zgodnie z przywołaną powyżej ustawą właściciele nieruchomości letniskowych zapewniają we własnym zakresie – taki komunikat niedawno pojawił się na stronie gminy Ostrowite. Na ten temat rozmawiano także na ostatnim posiedzeniu rady gminy. Ustalono, że opłata za śmieci dla letników w tym sezonie wyniesie niecałe 350 zł. Wójt odniósł się do likwidacji boksów na odpady. – Śmieci będą odbierane sprzed posesji. I nie chcę używania argumentów, że psy, lisy rozniosą. Mieszkańcy stali też wystawiają w różnych dodatkowych workach i też psy i lisy mogą roznieść. W kojcach było różnie. Część wrzucała przez górę, część nie chciała wyjąć kluczyka, część nie segregowała. Nie byliśmy w stanie tego skontrolować. A niestety te wszystkie śmieci są brane do wskaźników recyklingu, które musimy spełnić. Ostateczna decyzja, aby wszyscy mieli śmieci przy swoich posesjach. Będziemy w stanie to kontrolować – mówił Mateusz Wojciechowski.
Joanna Świderska-Bylewska zwróciła uwagę, że w miejscach, gdzie były boksy, nadal są odpady. – Ludzie zostawiają te śmieci – mówiła radna.
– Z przyzwyczajenia i ze złości – skomentował wójt. – Nie powiem, że sprzątnę, bo jeżeli będziemy sprzątać, to będą podrzucać. Niech trochę poleżą, niech mieszkańcy sami wiedzą z kim mamy do czynienia – dodał wójt.
Odniósł się też do niedawno zgłaszanych pretensji letników dotyczących złego stanu dróg po zimie, spowodowanego pracami przy budowie wodociągu. – Pamiętacie państwo rok temu jak informowaliśmy na temat odpadów, że letnicy, którzy przyjeżdżają na działkę mówią, że nie użytkują tej działki, tylko koszą trawę i nie chcą płacić opłaty. Koszenie trawy to również odpad, to bio odpad. I za tę działkę, jeżeli jest użytkowana na cele letniskowe, trzeba opłatę pobrać. Po czym w tym roku w styczniu, dobrze państwo wiecie, budujemy wodociągi. Grunt po zimie był jaki był. Opisywano nas w różnych gazetach, co my robimy, drogi nieprzejezdne. Rodzi się pytanie odwrotne. Skoro (letnicy – przyp. red.) uważają, że przyjeżdżają od maja do sierpnia, to co oni tam robią w styczniu? A on przez telefon mówi, bo ja w styczniu za tydzień mam gości, będę robił dużą imprezę i droga ma być przejezdna, gmina ma ją zrobić. Pytanie jest, co z tymi śmieciami? Szanujmy się nawzajem – zakończył wójt.




















