Na ścieżkę rowerową z Lądu do Zagórowa mieszkańcy chyba nie mają co liczyć. Przemysław Dropiński ma pomysł, jak ciekawie połączyć te dwie miejscowości. – Przyjrzę się – zapowiedział starosta.
Temat budowy ścieżki rowerowej pojawił się m.in. podczas ostatniej kampanii przed wyborami samorządowymi. Od tego czasu jednak nic w tej sprawie się nie dzieje. Nic nie słychać o możliwościach pozyskania pieniędzy na tę inwestycję. Przemysław Dropiński ma inny pomysł. – Na fundusze nie mamy co liczyć. Czy wobec tego nie zasadnym jest budowa ścieżki tzw. krajobrazowej? – pytał radny opisując przebieg możliwej trasy: od okolic stadionu w Zagórowie równolegle do Wymysłowa, dalej do lasku, kończąc przy moście w Lądzie. – Odpowiednie służby pana starosty mogłyby to przygotować. Tam są drogi polne, tylko kwestia wyrównania i odpowiedniego oznaczenia. Śmieszne pieniądze. Żadne 17 milionów. Żadne 20 milionów. Myślę, że to się w niewielkich sumach zamknie. A jest na pewno warto – mówił radny Dropiński. Zapewnił, że obecnie można tam przejechać samochodem, więc nie powinno być problemu z przejezdnością dla rowerzystów.
Jego pomysł zainteresował starostę. Marek Dąbrowski obiecał się temu przyjrzeć.

















