Z ostatnich zapowiedzi władz miasta wynikało, że prace na rynku ruszą 15 października. Do tego dnia miał zostać przekazany wykonawcy plac budowy. Minęły dwa tygodnie, a miasto placu budowy jeszcze nie przekazało. Kiedy zatem ruszą prace? Dziś burmistrz zapowiedział, że nastąpi to na początku listopada. Dodał, że konieczne jest jeszcze wizyta u konserwatora zabytków, by przekazać mu niezbędne informacje dotyczące planowanych prac.






















Do następnych wyborów może zrobią. Na facebooku będzie relacja z zabetonowanego rynku
Co to za ściema którą łykacie jak pelikany „Dodał, że konieczne jest jeszcze wizyta u konserwatora zabytków, by przekazać mu niezbędne informacje dotyczące planowanych prac.”.
Jeśli ktoś w redakcji myśli że w lokalizacji objętem ochroną konserwatorską można sobie złożyć wizytę u konserwatora i inwestycja wtedy wystartuje to niech ją złoży i niech powie że coś planuje.
Jeśli tutaj jest rozstrzygnięty przetarg to jest już dawno po wszelkich ustaleniach z konserwatorem. Zatem proszę zapytać Burmistrza jaki jest cel wizyty u konserwatora i dalszych opóźnień.
To jest Polska właśnie – nie dosyć że jest taka chora instytucja jak konserwator (proszę mi wskazać jeden zabytek który ochroniła, ja mogę wskazać dziesiątki w okolicy które są w opłakanym stanie i konserwator nie przyczynił sie do poprawy ich stanu) to jeszcze inne tzw organy państwa wykorzystują tę instytucję i opóźniają inwestycję.
Bawcie się dalej w tzw rządzenie.