W poprzednich artykułach zrelacjonowaliśmy burzliwą debatę dotyczącą parkingu nad Jeziorem Słupeckim. Zgodnie z projektem uchwały, znaczna jego część ma być przekazana w służebność. Zgodnie z propozycją, 66 miejsc ma być dla gości hotelu, 5 dla gości restauracji, a dla pozostałych osób pozostać ma 21 miejsc. Aby można było ustanowić służebność gruntową, potrzebna jest zgoda Rady Miasta. Wczoraj i dziś pod obrady komisji poddano projekt uchwały w tej sprawie. Zdania radnych były podzielone. Na wczorajszym posiedzeniu komisji oświaty i spraw społecznych tylko Katarzyna Rybicka wstrzymała się od głosu. Pozostali członkowie komisji uczestniczący w posiedzeniu (Piotr Błoniewski, Ewa Czaplińska, Kamila Hoffmann, Lilla Kasprowicz, Krzysztof Machowiak i Agnieszka Olszewska) byli „za”. Inny był wynik głosowania na dzisiejszym posiedzeniu komisji budżetu i gospodarki miejskiej. Za przyjęciem projektu zagłosowali tylko Adam Matelski i Bogusław Byczkowski. Pozostali członkowie komisji – Barbara Biskupska-Sobolewska, Artur Gmachowski, Radosław Węgliński, Marcin Pietrzykowski i Krzysztof Wyszyński wstrzymali się od głosu. Jeśli radni tak samo zagłosują na czwartkowej sesji, uchwała zostanie przyjęta, a to da burmistrzowi zielone światło do podpisania aktu notarialnego. O głosowaniu na sesji poinformujemy.
Mocne słowa mieszkańca Słupcy. Chodzi o parking nad jeziorem






















Wstrzymując się od głosu radny stwierdza, że nie ma zdania w tym temacie. Jeśli nie ma zdania w darmowym przekazaniu jednego z lepszych gruntów miejskich to nie jest wart oddania na niego głosu. Albo jesteście za albo przeciw. Jak wam nie wstyd, no chyba, że (…) polecicie w zamian na wycieczkę do Hiszpanii.
Smutne jest to, że obserwując całą tą sprawę przekazania parkingu przy jeziorze slupeckim, jedynym merytorycznie przygotowanym jest PAN GAWRYCH, trochę wstyd DROGA rado, ON się mógł przygotować bez diety, wy nie za bardzo, słabo to wygląda
Dokładnie
Ciekawe ile Derda wydał ze swoich na promenadę i pomosty? Wyobraźmy sobie hotel i starą przestrzeń nad jeziorem. Kto by mu tam przyjechał? Na prąd by nie zarobił.
Pieniądze pochodzą z Polskiego Ładu jest tablica przy promenadzie. Derda nie zapłacił za to!
Po co nam tacy radni? Mnie to zastanawia czy oni zdają sobie sprawę z odpowiedzialności?
Za albo przeciw. To ich wstrzymywanie się od głosu to plan żeby się nikomu nie narazić.
Może na hiszpańskie wakacje liczą?
O co chodzi z tymi hiszpańskimi wakacjami?
Ano o to ze ktos ma w hiszpani nieruchomosc a inne ktosie w niej pomieszkuja we wakacje. Odplatnie, nieodplatnie czy ze zniżka?
Oni nas reprezentują? Najgorsza rada jaka kiedykolwiek była. Szpedawczyki. !!!!
Tam każdy po cichu swoje sprawy załatwia.
To jest najgorsza rada w historii SŁUPCY
Pobierają po 2000 pln z kasy miasta co miesiąc a działają wbrew intersowi mieszkańców. Radni i Burmistrz sa ślepi jak goście hotelowi autami wjeżdżają pid drzwi hotelu.dewastując deptak za publiczne pieniądze budowany. My wam płacimy i naszych intetesow macie pilnować.
Publicznie to się niektóre osoby prężą, a za plecami głosują tak by nikt nie wiedział, pod czyjeś dyktando. Brawo Radni. Glosowaliacie to macie…..
Tak słabej Rady w historii Słupcy jeszcze nie było. Może znowu podniesiecie sobie diety marionetki?
Najwyższy czas zrobić referendum i odwołać nieudolnego burmistrza i jego maszynki do głosowania! Potrafią tylko w internecie zęby szczerzyć a mieszkańców mają za nic.
CBA trzeba zawiadomić.
agent zgłosiłem 5 lat temu sprawę do CBA to odesłali do Słupcy
Do tv
Burmistrz zamiast dbać o interesy mieszkańców dba o interesy inwestora a Rada wszystko klepnie… witamy w Słupcy
Wyzywacie a oni ponownie przez cielmy lud zostaną wybrani
W nagrodę będzie impreza w hotelu dla tych co zagłosowali za uchwala.
A może dla pewności CBŚ powinno sprawdzić prywatne powiązania urzędników z inwestorem?
Jens pięć ;lat temu zgłosiłem do CBA odesłali do Słupcy
W styczniu 1920 roku weszła w życie ustawa, na podstawie której każdy urzędnik państwowy (od 21 roku życia) mógł zostać rozstrzelany za „przestępstwa popełnione z chęci zysku”. Kwotą, która mogła zdecydować o surowej karze było 2 tysiące marek polskich, czyli niecałe 60 dolarów amerykańskich – pisze Artur Krasicki w artykule dla WP.
Takie prawo teraz jest potrzebne i to natychmiast, nie da się patrzeć na to wszystko spokojnie
Albo są za albo wstrzymani. Nie ma odważnego żeby być przeciw?
Cała Słupca, najpierw krzyki, że brak inwestorów, gdzie są zakłady i miejsca pracy? Pojawia się gościu, który zatrudnia kilkadziesiąt osób i potrzebny mu do prowadzenia tego interesu kawałek betonowego placu. I co? Słupeckie jajco.
Może i jajco ale dlaczego w porozumieniu hotelarz zgodził się oddać parking? Wytłumacz proszę.
Radni mają trudny orzech do zgryzienia . Władzom i mieszkańcom powinno zależeć na rozwoju miasta , zatrzymaniu młodych ludzi , którzy nie widzą tu perspektyw pracy i rozwoju . Niektórzy (wiecznie niezadowoleni ) mieszkańcy są ostrzeżeniem dla potencjalnych inwestorów . Żaden inwestor z zewnątrz nie będzie chciał ponosić ryzyka biznesowego , gdy dostrzeże , że lokalsowi rzuca się kłody pod nogi . Radni reprezentują swoich mieszkańców i powinni wsłuchać się w ich głosy ale nie być pod presją miejscowych pieniaczy . Temat parkingu powinien być rozważany rzeczowo i w spokoju a nie na prędko i pochopnie . Rolą mediów jest nie tylko nagłaśnianie problemów ale też prowadzenie dialogu pomiędzy stronami . Podsycanie emocji jest destrukcyjne dla wszystkich stron
Nie było tego tematu i nagannego według ciebie zachowania lokalsow, a mimo to przez wiele lat żaden inwestor z zewnątrz w Słupcy sie nie pojawił.
Do wszystkich tych malkontentów, gdzie byliście kiedy tego miejsca nikt nie odwiedzał nie było gdzie stanąć samochodem, kiedy to teren raczej odstraszał niż zachęcał do spacerowania. Wtedy też krytykowano, że nic się w Słupcy nie dzieje. Jak się znalazł śmiałek, który zainwestował swoje pieniądze aby zmienić to miejsce w tętniącym życiem to i tak źle bo MIEJSCOWY, nieważne że płaci tu podatki nie tylko z działalności hotelu, zatrudnia kilkadziesiąt osób zwłaszcza młodych, którzy na miejscu nie mają alternatywy jeśli chodzi o miejsca pracy. Jak mają powstawać miejsca pracy, jak inwestorom rzuca się kłody pod nogi to nie prowadzi do rozwoju miasta.
Słupca nigdy nie miała tak dobrej prasy, również za granicą, zdobywając wiele nagród za projekt zagospodarowania terenu wokół jeziora, wszystkim się podoba oprócz niektórych miejscowych. Wiem, ze promenada powstała za pieniądze miasta ale bez zaangażowania właścicieli hotelu nic by tu nie powstało, tak jak i parking gdzie włodarze miasta przyznali ze nie mieli pomysłu ani funduszy na zmiany. To według was lepiej żeby na tych nieużytkach mogły parkować 2 może 3 samochody i to tylko przy ładnej pogodzie czy jak jest teraz, ładny funkcjonalny parking (wybudowany przez właścicieli hotelu) a do urzędu wpłyną podatki. Jeszcze jedno do krytyków pokażcie, że chcecie zmienić to miejsce i w czynie społecznym i zaangażowaniu własnych środków zróbcie parking na ulicy Gajowej, można tam wygospodarować dużo więcej miejsc parkingowych.
Cały czas pom8jasz fakt że ten śmiałek zgodził się oddać parking nieodpłatnie i nieodwołalnie. Nie można oddać zrobionego parkingu bez terenu pod nim. Nie wiedział o tym podpisując porozumienie?
Twierdzenie, że brak nowych inwestorów w mieście to wina mieszkańców jest czystą manipulacją i próbą zdięcia odpowiedzialności z władzy
Tu wcale nie chodzi o rzucanie kłód pod nogi. Każdy dokładnie widzi progres i zaistniałe zmiany i pozytywy. Problemem jest forma załatwiania tej sprawy. Dwóch panów dogaduje się w zaciszu gabinetu i podpisują porozumienie oraz dalsze aneksy do niego. Jednoosobowo podejmowana jest decyzja przez ówczesnego burmistrza i pojawia się zapewnienie dla inwestora , że podpisany zostanie w przyszłości akt notarialny dotyczący służebności gruntu. Burmistrz nie konsultuje z radą tej sprawy. Mija kilka lat i nagle już zupełnie inna rada ma stać się ostatecznym decydentem i przegłosować „zadowalająco” tę sprawę, biorąc na siebie odpowiedzialność. Są niestety jeszcze inne wątki. Czy takie postępowanie jest w pełni uczciwe i transparentne ? Gdyby tak było to temat z pewnością byłby już zamknięty.
Zapamiętajcie te nazwiska. Niektórzy od lat grzeją stołki jak pani Rybicka czy Sobolewska. A kiedy przychodzi podjąć decyzję , czyli zagłosować na korzyść mieszkańców , wsytrzymuja się od głosu by nie narazić się śmietance. Czy takich radnych chcemy. Robić zrzuty i przy wyborach przypomnieć