• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
poniedziałek, 12 stycznia 2026 07:08
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Ważne

Pani Czesława skończyła 100 lat

przez slupca.pl
2024-01-11
w Ważne
0 0
A A
1
Pani Czesława skończyła 100 lat
3.5k
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Czesława Kryszak wczoraj świętowała setne urodziny. Przedstawiamy jej wspomnienia, spisane przez syna Stanisława.

Urodziłam się 10 stycznia w 1924 roku w małej wsi Piotrowo w dzisiejszej gminie Lądek. Rodzice moi byli rolnikami, mieli pięcioro dzieci, ja byłam najmłodsza. Mój jedyny brat Mietek był starszy ode mnie o 14 lat. Moją mamę znałam tylko z opowiadań, bo jak byłam jeszcze malutkim dzieckiem to nagle zmarła. Dorastałam więc bez mamy, matkowały mi siostry i sąsiadka, dobra koleżanka mamy, tatuś już drugi raz się nie ożenił. U nas jak i wszędzie dokoła, była wtedy bieda. Do szkoły chodziło się przez pola i las do sąsiedniej wsi Woli Koszuckiej. Lubiłam się uczyć i marzyłam, by po skończeniu szkoły, móc nadal dalej się uczyć. Wybuchła wojna i moje marzenia się skończyły. W czasie wojny zaczynały się wysiedlenia i wysyłka na roboty do Niemiec. Wyrzucono nas z naszego domu i gospodarstwa. Brat wynajmował się dorywczo do pracy u niemieckich gospodarzy a ja i siostra zostaliśmy wywiezieni do pracy w Niemczech do Essen. Mieliśmy usuwać gruz po bombardowaniach. Był to okres silnych nalotów i wiele moich koleżanek zginęło. Nie za wiele pracowaliśmy, dużo czasu spędzaliśmy w schronach. Latem 1944 roku przewieziono nas do Poznania, zostaliśmy robotnikami przymusowymi fabryki samolotów, Focke Wulf. Mieszkaliśmy w ukrytych w lesie barakach. Fabryka samolotów była w Krzesinach. Pracowałam na mechanicznej prasie do obróbki blach. Gdy w lutym 1945 roku Niemcy zaczęli uciekać, to ja zebrałam koleżanki z moich stron tak, by jak najszybciej dotrzeć do domu. Baliśmy się Rosjan, zwłaszcza tych co przyjdą po przejściu oddziałów frontowych. Znalazłam porzucony przez Niemców wóz z końmi i tym wozem dotarłam nad ranem do domu w Piotrowie.

W 1946 roku wyszłam za mąż za Romana, rolnika z Woli, który też tak jak ja, wrócił wreszcie do swojego domu. Dorabiać zaczęliśmy się od zera, wszystko co się dało było z budynków rozgrabione, jak się mówiło ,,ani woza ani powroza”. Ale najważniejsze przeżyliśmy wojnę, Roman był na wojnie, walczył nad Bzurą a ja przeżyłam bombardowania w Essen i Poznaniu.

Urodziłam sześcioro dzieci, pierwsza dziewczynka nam zmarła, inne też chorowały ale jakoś wszystko powoli zaczęło się układać. Dzieci pomagały w gospodarstwie i dobrze się uczyły, wszyscy mają średnie lub wyższe wykształcenie, wszyscy pozakładali swoje nowe rodziny. Całe życie ciężko pracowałam, wstawałam lato-zima o czwartej piątej godzinie tak by podoić i nakarmić krowy, zadbać o świnie, owce, kury.

Zawsze, mimo wszystko było mi wesoło, lubiłam cokolwiek robiąc, śpiewać lub przynajmniej coś nucić. Nie znałam smaku wódki czy papierosów a dzieci wszystkie rodziłam w domu, jak nadchodził czas, to mąż zaprzęgał konia i jechał 10 kilometrów po położną.

W szpitalu byłam tylko raz w życiu po wypadku w gospodarstwie. Po śmierci męża w 1995 roku, jeszcze z dziesięć lat sama dawałam sobie radę, opiekowałam się wnukami, pracowałam o swoim ogrodzie, miałam tam prawdziwy raj pełen kwiatów i krzewów ozdobnych. Dożyłam pięknego wieku w dość niezłym zdrowiu, ale teraz jestem już mniej samodzielna, lata mają swoje prawa, dlatego zamieszkałam u swojej córki w Słupcy. Jestem szczęśliwa, bo mam tu swój pokój i jest blisko do lekarza i do sklepów.

Dużo radości i wzruszeń sprawiają mi rodzinne spotkania, bo mam przecież jedenastu wnuków i trzynastu prawnuków. Najstarszy prawnuk jest już żonaty a najmłodsza prawnuczka ma dopiero półtora roku.

Pozdrawiam wszystkich, którzy mnie jeszcze pamiętają z Piotrowa, Woli Koszuckiej i Lądku.

REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

Robert… to przecież za wcześnie
Ważne

Robert… to przecież za wcześnie

2026-01-11
5.2k
Jest prawomocny wyrok. Pielęgniarki wygrały
Ważne

Jest prawomocny wyrok. Pielęgniarki wygrały

2026-01-11
1.8k

Jest prawomocny wyrok. Pielęgniarki wygrały

przez slupca.pl
2026-01-11
1
1.8k
Jest prawomocny wyrok. Pielęgniarki wygrały

Zapadł prawomocny wyrok w sprawie kilkunastu pielęgniarek słupeckiego szpitala, które podwyższyły swoje kwalifikacje i w związku z tym domagały się...

Więcej...Details

Kolejny awans w generalce

przez bazyl
2026-01-11
0
83
Kolejny awans w generalce

Kamena Rally Team po Stage 07: taktyka, wytrzymałość i umocnienie pozycji w rajdzie Stage 07 był jednym z najbardziej wymagających...

Więcej...Details

Druhowie z Woli dbają o formę

przez Joanna Przybylska
2026-01-11
0
121
Druhowie z Woli dbają o formę

Druhowie z OSP Wola Koszucka dbają o formę. Strażacy z jednostki rozpoczęli coroczne treningi koszykówki w sezonie zimowym na sali...

Więcej...Details

Comments 1

  1. Jasz says:
    2 lata temu

    Piękny Jubileusz Pani Czesławo, 100 lat to piękny wiek, życzę Pani jeszcze długich lat życia
    choć młodość przeżyła Pani w bardzo,bardzo ciężkich i trudnych czasach wojny i również
    czasach komunizmu podobnie jak moja Mama też całą wojnę pracowała u bauera bardzo
    ciężko.

    3
    0
    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

sprzedam węgiel

przez slupca.pl
2026-01-08
0
0

Monitoring sprzedaż – montaż

Monitoring sprzedaż – montaż

przez slupca.pl
2026-01-07
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
REKLAMA

Komentarze

  • mieszkanka powidza - Podwyżka dla wójta. Nie wszyscy radni byli „za”
  • mieszkanka powiatu slupeckiego - Jest prawomocny wyrok. Pielęgniarki wygrały
  • Klakier - Podwyżka dla wójta. Nie wszyscy radni byli „za”
  • Not - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • Janusz spod Strzałkowa - Wielki protest w Warszawie. Są rolnicy z naszego powiatu
  • Anonim - Wielki protest w Warszawie. Są rolnicy z naszego powiatu
  • Zetor - Wielki protest w Warszawie. Są rolnicy z naszego powiatu
  • Anonim - Podwyżka dla wójta. Nie wszyscy radni byli „za”
  • Anonim - Radni uchwalili. Wójt ma nową pensję
  • Anonim - Wielki protest w Warszawie. Są rolnicy z naszego powiatu
REKLAMA
Następny
Wzrosty i spadki. Dwie szkoły poza rankingiem Perspektyw

Wzrosty i spadki. Dwie szkoły poza rankingiem Perspektyw

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki