W Słupcy pojawiły się plotki dotyczące rzekomych planów sprzedaży targowiska miejskiego i przeznaczenia tego terenu pod kolejny market. – Czy to prawda? Co z nami teraz będzie – pytają nas, nie kryjąc niepokoju, osoby handlujące na targu. O sprawę zapytaliśmy władze miasta. – To kompletne bzdury. Nie ma takich planów i nie będzie – zapewni burmistrz Michał Pyrzyk. Przyznaje, że w przeszłości docierały do niego podobne plotki, ale zdecydowanie je dementuje.





















Uwaga na zachłannych lokalnych deweloperów. Oby plotki nie okazały się za jakiś czas prawdą. Chciwość deweloperów nie zna granic a i kasa może przypadkiem „czynić cuda”? Pilnujmy targowiska bo już naprawdę nigdzie nie można będzie za chwilę handlować. Pozostanie tylko etat za 3200 zł brutto.
Zawsze można wrzucić pare groszy na lokate w banku na procent %