• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
wtorek, 10 marca 2026 09:48
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Ważne

Policjant na emeryturze. Teraz będzie przemierzał Europę na rowerze

przez mk
2024-03-05
w Ważne
0 0
A A
1
Policjant na emeryturze. Teraz będzie przemierzał Europę na rowerze
2.5k
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

Dwaj słupeccy policjanci: Mariusz Dzwoniarski i Zbigniew Gizelski przepracowali w mundurze ponad 30 lat. W ostatnich dniach przeszli na zasłużoną emeryturę. O cieniach i blaskach tego zawodu rozmawialiśmy ze Zbigniewem Gizelskim.

Uroczystość pożegnania emerytów odbyła się 21 lutego w siedzibie słupeckiej jednostki policji. Insp. Roman Ciesielczyk wraz z zastępcą mł.insp. Janem Rabiejem serdecznie podziękowali emerytom za ich poświęcenie w wieloletniej służbie, życząc im jednocześnie wszelkiej pomyślności w nowych przedsięwzięciach. Do podziękowań i życzeń Komendantów dołączyli się obecni na uroczystości Naczelnicy i Kierownicy oraz koleżanki i koledzy z komendy.

Podinsp. Zbigniew Gizelski przepracował ponad 40 lat, z czego 30 w Policji. Zaczynał w Wydziale Kryminalnym, następnie kilka lat spędził w Zespole Kadr i Szkolenia oraz Wydziale Prewencji. Przed przejściem na emeryturę pełnił służbę jako ekspert Jednoosobowego Stanowiska do Spraw Skarg i Wniosków Komendy Powiatowej Policji w Słupcy. Przez ponad 20 lat doskonalił wiedzę i umiejętności policjantów, jako specjalista od wyszkolenia strzeleckiego. Sam wielokrotnie, z sukcesami, reprezentował słupecką jednostkę Policji na zawodach ogólnopolskich, regionalnych i wojewódzkich. Za wzorowe wykonywanie obowiązków wynikających z pracy zawodowej odznaczony został przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Brązowym Krzyżem Zasługi oraz Złotym Medalem za Długoletnią Służbę.

Policjant od wielu lat udziela się społecznie. Jest członkiem Słupeckiej Organizacji Strzeleckiej FORT oraz stowarzyszenia Liga Obrony Kraju, gdzie aktualnie pełni funkcje wice prezesa. Prowadzi treningi, organizuje zawody strzeleckie, sędziuje, posiada uprawnienia instruktora strzelectwa sportowego, swoją wiedzę i umiejętności przekazuje młodzieży oraz mieszkańcom powiatu.

Asp. sztab. Mariusz Dzwoniarski przez całą swoją pracę w Policji był związany z Wydziałem Prewencji. Zaczynał od służby patrolowej, następnie awansował na dzielnicowego miasta Słupcy, przez długie lata był dzielnicowym w gminie Słupca. Karierę w mundurze zakończył jako dyżurny jednostki na stanowisku kierowania. Za swoje osiągnięcia w służbie był wielokrotnie wyróżniany przez szefów Komendy Powiatowej Policji w Słupcy. Przepracował w sumie 32 lata.

Marta Kaźmierowska: Ile lat przepracował Pan w policji?

Zbigniew Gizelski: 30 lat i dwa miesiące.

Nie będzie Panu trudno rozstawać się z komendą?

– To będzie dla mnie nowe doświadczenie. Cały czas funkcjonowałem w trybie pracy. Myślałem o niej również w domu. Czy poczuję pustkę na emeryturze? Nie wiem.

Dlaczego zdecydował się Pan na pracę „w mundurze”?

– Byłem świeżo po ślubie, urodziło mi się dziecko i z czegoś trzeba było żyć. I na tamten moment była to stabilna i atrakcyjna praca. Poszedłem w to, dostałem się. Zacząłem żyć pracą, ludźmi i problemami i to mnie wciągnęło. Pracuję w słupeckiej komendzie od 16 grudnia 1993 roku.

 Od czego Pan zaczynał?

– Przez miesiąc pracowałem w plutonie, później po kursie podstawowym przez dwa lata pracowałem w PG. Niedługo później zaproponowano mi pracę kadrowca. Zgodziłem się na to, poszedłem do kadr. Później skierowano mnie do Szczytna do szkoły oficerskiej. Następnie trafiłem do Wydziału Prewencji. Z uwagi na fakt, że problematyka skarg i wniosków nie może być w żadnym pionie, utworzono samodzielne stanowisko, na którym pracowałem do dzisiaj.

Na czym polega to stanowisko?

– Byłem prawą ręką komendanta jeśli chodzi o skargi, wnioski i petycje. Prowadziłem politykę dyscyplinarną, kreowanie tej polityki. Robiłem wszystkie postępowania wyjaśniające.

Dużo było tych wniosków?

– Nie bardzo. Ludzie przychodzili czasami z kosmicznymi rzeczami.

Jakimi?

– Skargi na działalność policjantów, że np. nie tak interweniowali, że byli niegrzeczni, brutalni, że nie potrafili się zachować, czy źle zmierzyli prędkość. Większość tych skarg była bezzasadna, ale zdarzały się też zasadne. Wdrażaliśmy wtedy procedurę wyjaśniającą. Jak trzeba było,to czasami człowiek po uszach też dał. Te ciekawe sprawy, to są sprawy ludzi, którzy nie są ubezwłasnowolnieni, a mają inne postrzeganie rzeczywistości i świata. Mamy takiego pana, który pisze do tej pory. Twierdzi w swoich pismach, że był bezpośrednim świadkiem katastrofy smoleńskiej, że wie jak to się stało i że żąda do włączenia go do komisji badającej tę katastrofę. W tej sprawie zgłaszała się do nas kancelaria sejmu, rzecznik spraw obywatelskich, czy kancelaria premiera. Mieliśmy w tej sprawie niejako związane ręce.

Ile zajmowało rozpatrzenie jednej sprawy?

– Różnie. Czasami dwa dni, czasami pracowałem miesiącami. Komendanci byli wymagający w tych sprawach. Pilnowaliśmy obiektywności.

A co będzie Pan najmilej wspominał?

– Ludzi. Spotkałem tu fantastycznych ludzi, dobrze mi się z nimi pracowało.

Jeżeli ktoś nie czuje tej pracy, będzie się tu męczył.

– Tak, ma Pani rację. Większość ludzi czuję tę robotę.

A Pan czuł?

– Myślę, że tak. Podobało mi się to, co robię. Problemy, z jakimi ludzie tu przychodzili. Czasami przychodzili z problemem i usilnie twierdzili, że mają rację, nie przyjmując naszych argumentów i obowiązujących przepisów prawa.

Ma Pan już plany na to, co będzie Pan robił na emeryturze?

– Strzelanie, strzelnica i szkolenia strzeleckie. Działam w FORCIE i w LOK-u. Myślę, że się trochę bardziej uaktywnię. Mam pozwolenie na broń do celów kolekcjonerskich. Musze jeszcze żonę namówić, żeby jeszcze trochę broni nakupić. Chciałbym też szkolić ludzi, młodzież. 25 lat szkoliłem policjantów. Chyba nie było źle, bo nie mieliśmy żadnego wypadku.

Kiedy pojawiło się zamiłowanie do strzelania?

– Tu, w policji. Tu miałem kontakt z p. Grzegorzem Soszyńskim – fanatyk strzelania, mistrz Polski z lat 80.

Czego możemy Panu życzyć na emeryturze?

– Spokoju, zdrowia. Jeżdżę rowerem, więc się przyda. W weekend majowy wybieram się do Paryża na rowerach z małżonką. W okresie letnim do Amsterdamu.

REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

Po tragedii na skrzyżowaniu pojawią się nowe znaki?
Ważne

Po tragedii na skrzyżowaniu pojawią się nowe znaki?

2026-03-09
1k
Napisał do Gminy, Ministerstwa i CBA. Chodzi o budowę orlika
Ważne

Napisał do Gminy, Ministerstwa i CBA. Chodzi o budowę orlika

2026-03-09
1.2k

Urzędnicy zajrzą do naszych pieców. Jak się przygotować?

przez mk
2026-03-10
0
308
Urzędnicy zajrzą do naszych pieców. Jak się przygotować?

Na terenie gminy Powidz rozpoczęły się kontrole palenisk prowadzone przez pracowników Urzędu Gminy. Kontrole obejmują przede wszystkim sprawdzenie, czy w...

Więcej...Details

Lądek – „W Śmiełowie jak w Soplicowie”

przez Joanna Przybylska
2026-03-10
0
31
Lądek – „W Śmiełowie jak w Soplicowie”

3 marca, w ramach zajęć języka polskiego, nasza klasa 8 wybrała się na wycieczkę do Muzeum Adama Mickiewicza w Śmiełowie....

Więcej...Details

Dzień Pisarzy w Ciążeniu

przez Joanna Przybylska
2026-03-10
0
37
Dzień Pisarzy w Ciążeniu

Międzynarodowy Dzień Pisarzy obchodzimy 3 marca. Święto to jest nie tylko sposobem na docenienie pisarzy, ale także pretekstem do wspomnień...

Więcej...Details

Comments 1

  1. Antek says:
    2 lata temu

    Dziewczyna szamana

    1
    0
    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

sprzedam węgiel

przez mk
2026-02-26
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
REKLAMA

Komentarze

  • Oświecony - Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?
  • Anonim - Nowość w LO. Chcą utworzyć klasę sportową
  • mieszkaniec - Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?
  • Więcej - Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?
  • Minister - Dykszak do Bartkowiaka: „Niech pan się trochę wstrzyma ze swoimi komentarzami”
  • Minister - Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?
  • Jarosław - Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?
  • londyńczyk - Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?
  • Anonim - Nowość w LO. Chcą utworzyć klasę sportową
  • Anonim - Przedłużą dzierżawę ośrodka. Na 10 lat
REKLAMA
Następny
Kto zostanie burmistrzem Słupcy?

Kto zostanie burmistrzem Słupcy?

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki