Sąd Apelacyjny we Wrocławiu utrzymał w mocy postanowienie o warunkowym przedterminowym zwolnieniu Jarosława Sosnowskiego. Oznacza to, że 43-latek, który połowę życia spędził w więzieniu, jeszcze dziś stanie się wolnym człowiekiem.
8 kwietnia Sąd Okręgowy we Wrocławiu, na wniosek dyrektora Zakładu Karnego w Strzelinie, udzielił Jarosławowi Sosnowskiemu warunkowego przedterminowego zwolnienia. Mężczyzna na wolność jednak wówczas nie wyszedł, bo postanowienie to zaskarżył prokurator. Sprawę ostatecznie rozstrzygnąć miał Sąd Apelacyjny we Wrocławiu. Spodziewano się, że uczyni to w ciągu miesiąca. Tymczasem sprawa już po kilku dniach trafiła na wokandę. Posiedzenie odbyło się dziś przed południem. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy postanowienie dotyczące warunkowego przedterminowego zwolnienia. Jest ono już prawomocne, a to oznacza, że od dziś Jarosław Sosnowski jest wolnym człowiekiem. – Za chwilę odbieram Jarka z zakładu karnego. Od dziś jest wolnym człowiekiem. To naprawdę się stało – nie kryje radości mecenas Adam Jasinski, obrońca Jarosława Sosnowskiego.


















