Dyrekcja Spółdzielni Inwalidów „Przyjaźń” poinformowała władze powiatu o trudnej sytuacji finansowej.
Zarząd powiatu rozmawiał na ten temat podczas jednego z ostatnich posiedzeń. – Starosta odczytał treść pisma, które wpłynęło na jego ręce od Dyrekcji Spółdzielni Inwalidów „Przyjaźń”, która informuje o trudnej sytuacji finansowej, związanej ze spadkiem ilości zamówień i utratą stałych kontrahentów. Firma zwraca się z prośbą o: rozważenie możliwości wsparcia w ramach programów miejskich i powiatowych; wskazanie potencjalnych form pomocy, doradztwa lub współpracy; ułatwienie kontaktu z instytucjami, które mogą wspierać przedsiębiorców zatrudniających osoby niepełnosprawne; pomoc w nawiązaniu współpracy z podmiotami publicznymi lub prywatnymi. Dyrekcja Spółdzielni zwraca się również o wspólne spotkanie celem szczegółowego przedstawienia zaistniałej sytuacji. Mówca poinformował, że na początku marca br. planuje zorganizować spotkanie z Dyrekcją Spółdzielni, celem bliższego zapoznania się z problemem. Starosta zobowiązał panią Sekretarz do przesłania treści pisma do wszystkich jednostek organizacyjnych powiatu z informacją, że jeśli planują w najbliższym czasie zakupy plastikowych pojemników, aby wzięły pod uwagę ofertę Spółdzielni – czytamy w protokole z posiedzenia zarządu powiatu.




















Czyli kolejni oczekują pomocy z pieniędzy podatnika ?! Jeżeli pomimo dopłat do składek ZUS, dopłat do wynagrodzeń, zwolnień podatkowych nie potraficie zarządzać firmą aby była rentowna to zamykacie biznes i tyle. Radnym i Burmistrzowi proponuję aby jeszcze podnieśli podatki dla firm, te które tu jeszcze żyją to padną i będzie święty spokój. Na co macie się użerać z tymi firmami po co wam to. 🙂