Znamy już sondażowe wyniki dzisiejszych wyborów do sejmu. Wynika z nich, że Trzecia Droga zajęła trzecie miejsce. W kraju, według sondaży, zdobyła 13 proc. głosów. Jeszcze lepiej wypadła w Wielkopolsce – 13.8 proc. Niemal pewne zatem jest, że przedstawiciel tego ugrupowania zdobędzie poselski mandat w naszym okręgu. Pozostaje jednak najważniejsze pytanie: kto nim będzie. Wydaje się, że wszystko rozstrzygnie się między liderka listy Pauliną Hennig – Kloską, a wiceliderem Michałem Pyrzykiem. Mandat trafi do polityka, który zdobędzie więcej głosów. O tym, czy burmistrz Słupcy zostanie posłem dowiemy się jutro, kiedy podliczone zostaną wszystkie głosy w okręgu.






















Precz za nasze zimne mieszkania, a twoje ogrzane
Jakie to ma znaczenie w przypadku tak bezideowej partii. Lepszy byłby Beny Hill. Wstyd dla tych którzy na nich głosowali bo to są biedni, nieświadomi ludzie. Takimi trzeba rządzić bo oni sobie sami nie poradzą
W takim razie po co ten człowiek startował we wyborach na burmistrza? Skoro podjął się pełnienia funkcji burmistrza to niech ją wypełnia porządnie do końca kadencji a nie udaje, że robi jedno a gdzieś na boku myśli już o drugim. To nieuczciwe i niemoralne.
Aby lekko, aby nadal nic nie robić tylko..*… w stołek
Głosując na burmistrza głosowano na tuska jako premiera gratulacje dla Słupcy całkowita ślepota i interes małomiasteczkowy Jak można samemu zrezygnować z referendum to świadczy o całkowitym poddaństwie i rezygnacji o samostanowieniu Więc z tym zachwytem bym nie szalał
Jak osoba która przez wiele lat nic nie robiła jako burmistrz Słupcy może zostać posłem w Sejmie!!Jak takie osoby dochodzą do władzy to później pewnie że nic się nie dzieje w Polsce
Tak naprawdę, to bez różnicy. W Urzędzie widocznie nie ma tyle pracy dla Burmistrza i Jego zastępcy, bo wszędzie widać ich razem poza Urzędem. Obojętnie jaka uroczystość, jakieś spotkanie, nawet 8 marca byli w tym samym miejscu razem, gdy rozdawali tulipany, czy otwarcie jakiejś drogi itd., to wszędzie są razem. Dlaczego i po co? Czy nie wystarczy jeden, żeby reprezentować Urząd? A drugi powinien siedzieć w Urzędzie i pracować. Z boku patrząc, to jest śmieszne….Albo jak się kiedyś mówiło: jeden umie pisać, a drugi czytać.
Wniosek nasuwa się jeden, nie ma tyle pracy dla Burmistrza i zastępcy.
Burmistrz dostał rok temu pieniądze na budowę mieszkań dla mniej zamożnych i do tej pory nic nie wybudował