• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
wtorek, 13 stycznia 2026 11:45
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Wokół nas

„Cały Trąbczyn płacze za Tobą…”

przez Dorota Rosadowska
2023-02-27
w Wokół nas
0 0
A A
0
„Cały Trąbczyn płacze za Tobą…”
2.3k
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

 Nie było dla niej rzeczy niemożliwych. Zawsze pomocna, uśmiechnięta, radosna. Swoim optymizmem zarażała wszystkich wokół. Choć wiedziała, że odchodzi, do ostatnich minut nie poddawała się. Przegrała tę nierówną walkę w południe 2 lutego, zostawiając w żałobie męża, dzieci, wnuczęta i dziesiątki swoich uczniów, którym przez lata wpajała wartości godne dobrego człowieka. Taka po prostu była…

– Zmarła nasza koleżanka, wspaniały pedagog i wychowawca wielu uczniów o wielkim sercu – napisała nam jedna z jej szkolnych koleżanek.

Dorota Przygońska z domu Szeflińska urodziła się 25 grudnia 1961 roku w Zagórowie jako najmłodsze dziecko Marianny i Henryka Szeflińskich. Jej rodzice byli nauczycielami, a ona sama nie wyobrażała sobie innej pracy jak właśnie z dziećmi. Choć od urodzenia mieszkała w pobliskim Mariantowie, wszyscy kojarzą ją również z Trąbczynem i tutejszą szkołą.

Będąc absolwentką trąbczyńskiej szkoły w 1976 r. rozpoczęła naukę w Liceum Ogólnokształcącym im. Karola Świerczewskiego w Koninie. W 1982 ukończyła Studium Wychowania Przedszkolnego w Koninie. W tym samym roku rozpoczęła pracę w Szkole Podstawowej w Trąbczynie i nieprzerwanie pracowała w niej przez 36 lat. Kontynuowała jednak swoją ścieżkę edukacyjną, m.in. uzyskując tytuł magistra na Uniwersytecie Łódzkim (kierunek pedagogika, specjalność: pedagogika opiekuńczo – wychowawcza) w 1990 roku. W 1993 ukończyła Studium Podyplomowe Nauczania Początkowego na UAM w Poznaniu.

Całe życie zawodowe związana z wspomnianą placówką. Początkowo uczyła historii, która była jej pasją, a także przedmiotów artystycznych, m.in. plastyki. Z czasem, zgodnie z uzyskiwanymi kwalifikacjami zaczęła pracować jako nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej, stając się wychowawczynią wielu roczników uczniów. Od 2001 r. zaczęła pełnić też funkcję pedagoga szkolnego. Jako pierwsza z grona pedagogicznego, tuż po wprowadzeniu nowej ścieżki awansu zawodowego uzyskała w sierpniu 2001 r. tytuł nauczyciela dyplomowanego. Na zasłużoną emeryturą przeszła razem z mężem Andrzejem 31 sierpnia 2018 r.

Była bardzo pracowitą, ambitną i odpowiedzialną nauczycielką. Przez cały okres pracy zawodowej systematycznie dokształcała się i doskonaliła swój warsztat pracy, uczestnicząc w wielu szkoleniach. Zawsze zaangażowana w życie szkoły, dbała o jej dobre imię. Chętnie podejmowała się dodatkowych zadań, będąc m.in. opiekunem szkolnego koła artystycznego, PCK, zakładając i redagując szkolną gazetę KLEKS, organizując dla swoich wychowanków liczne wycieczki. Była prekursorem wyjazdów na „Zieloną Szkołę” dzieci z trąbczyńskiej placówki. Często pozyskiwała środki, szukała sponsorów, aby wyjazdy te były dostępne dla wszystkich. W  pamięci wszystkich pozostanie jako kreatywna i pełna zapału do pracy osoba, zarażająca innych energią i zaangażowaniem.

Nie cofała się przed żadnym wyzwaniem, opiekowała się studentkami odbywającymi praktyki i organizowała lekcje pokazowe dla młodych nauczycieli. Chętnie współpracowała ze środowiskiem lokalnym bo czuła się jego częścią. Była dziewczyną stąd, nigdy się tego nie wstydziła, była wręcz z tego dumna. Gdziekolwiek wyjeżdżała zawsze z radością wracała, bo Trąbczyn i Mariantów to było jej miejsce na Ziemi.

Jedna z nauczycielek trąbczyńskiej szkoły, Małgorzata Swędrowska, wspomina ją słowami: Współpraca z Dorotą była prawdziwą przyjemnością. Można się było od niej wiele nauczyć.  Za swoją pracę wielokrotnie ją nagradzano, m.in. Nagrodą Inspektora Oświaty i Wychowania oraz Nagrodą Dyrektora.

W sierpniu 1982 roku wyszła za mąż za Andrzeja Przygońskiego, urodziła dwie córki, Justynę i Kamilę i doczekała się czworga wnucząt: Jędrka, Jurka, Jagienki i Oli.

– To był rok 1979. Siostra Doroty wychodziła za mąż. Wtedy zaproponowałem jej, że mogę pójść z nią na to przyjęcie. I tak to wszystko się zaczęło. Nasze wspólne życie, nasza wspólna pedagogiczna pasja – wspomina mąż.

Była spełnioną żoną, matką i babcią. Kochała wszystkich, ale nade wszystko swoje wnuki, które nauczyła głoskować, czytać, liczyć. Zawsze znalazła wolny czas, by się z nimi pobawić, a one chętnie do niej przyjeżdżały,  bo czuły jej wielką miłość i ciepło.

– Kiedy przyjeżdżały odwiedzić nas wnuczęta, nasze role zawsze były podzielone. Ja chodziłem z Jędrkiem i Jurkiem pograć w piłkę, a babcia była od wszystkich innych zabaw wokoło. To były piękne i niezapomniane chwile, bo widziałem, że wtedy jest bardzo szczęśliwa. Ona kochała dzieci, a one kochały ją – dodaje pan Andrzej.

Zapamiętamy ją jako osobę radosną, życzliwą, maszerującą z kijkami, spacerującą ze swoim pieskiem czy bawiącą się z wnukami w ogrodzie.

Kiedy kilka miesięcy temu dowiedziała się o tej straszliwej chorobie, nie było chwili, żeby się poddała. Choć choroba postępowała, dalej wierzyła, że uda jej się pokonać to, co… najgorsze. Niestety los chciał inaczej.

Jedna z absolwentek szkoły napisała nam: – Tak niespodziewanie i cicho odeszła nasza najukochańsza nauczycielka, człowiek anioł, zawsze oddana nam uczniom i swojej pracy, którą kochała najbardziej. Teraz cały Trąbczyn płacze za Tobą!”

– Odeszła serdeczna koleżanka, z którą miałam okazję blisko współpracować. Odeszła zbyt wcześnie, ale pozostawiła po sobie wyjątkowe wspomnienia. Dorota z łatwością zjednywała sobie ludzi i potrafiła z nimi rozmawiać. Umiała docenić zaangażowanie innych oraz to, co dostawała od losu. Posiadała niepowtarzalny styl i z wyjątkową precyzją dbała o swój wizerunek. Miała subtelne poczucie humoru, którym potrafiła wszystkich zarazić i rozbawić do łez. Podczas naszych szkolnych wyjazdów integracyjnych chętnie śpiewała wyróżniając się ładnym, melodyjnym głosem. Żyła pełnią życia. Miała mnóstwo pasji i zainteresowań, które realizowała każdego dnia. Fascynowały ją podróże, książki, kino, teatr. Prowadziła bardzo aktywny tryb życia: podróżowała z rodziną, uprawiała nordic walking, pływała, jeździła na rowerze, bawiła się z ukochanymi wnukami, spacerowała ze swoją ulubioną suczką. Wiosną oddawała się pracom w ogrodzie, a jesienią zbierała grzyby.

Rodzina i wiara stanowiły dla niej największe wartości. Kochała i otoczona była miłością biskich jej osób, których wspierała i na których pomoc zawsze mogła liczyć. Była kobietą spełnioną.

Praca zawodowa była jej wielką pasją, którą wykonywała z ogromnym zaangażowaniem i poświęceniem. Posiadała niezwykłą i niepowtarzalną osobowość. Była wulkanem energii i kopalnią pomysłów. Podziwiałam ją za szybkość i determinację w dążeniu do celu. W swojej pracy wychowawczej tryskała energią i humorem. Promowała wśród swoich uczniów zdrowy styl życia. Zorganizowała wiele jednodniowych wycieczek edukacyjnych, oraz kilkudniowe wyjazdy nad morze i w góry. Wędrowała z wychowankami po nadbałtyckich plażach i górskich szlakach uwrażliwiając ich na piękno krajobrazów. Wyjeżdżała z dzieciakami na wystawy psów i kotów sprawiając im niesamowitą frajdę. Zapoczątkowała w naszej szkole naukę pływania realizując projekt ,,Pierwszy nurek”. Potrafiła swoimi pomysłami zainspirować nie tylko wychowanków, ale również ich rodziców. Organizowała nietypowe zajęcia, podczas których to rodzice prowadzili lekcje i w nieszablonowy sposób przybliżali dzieciom swoją pracę zawodową. Zachęcała rodziców do udziału w wyjazdach i imprezach klasowych. W okresie przedświątecznym przygotowywała z wychowankami świąteczne przedstawienia jasełkowe, które uczniowie prezentowali rodzicom podczas wigilii klasowej wprowadzając wszystkich w świąteczny nastrój. Realizowała projekty oraz poszukiwała sponsorów, aby w ten sposób pozyskać fundusze na realizację wyjazdów i upominki dla dzieci.

Współpraca z Dorotą była prawdziwą przyjemnością. Można się było wiele od niej nauczyć.

Chociaż nie ma Cię już wśród nas, to na zawsze pozostaniesz w naszych sercach i pamięci jako serdeczna koleżanka oraz wyjątkowa nauczycielka, która w nietuzinkowy sposób realizowała swoje zawodowe powołanie –Małgorzata Swędrowska. 

REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

Sylwia i Adam. Wszystkiego najlepszego!
Wokół nas

Sylwia i Adam. Wszystkiego najlepszego!

2026-01-12
1.2k
Młodzież z Ekonomika na praktykach w Hiszpanii
Szkoła

Młodzież z Ekonomika na praktykach w Hiszpanii

2026-01-12
324

Większe pensje włodarzy. Ale nie wszystkich

przez slupca.pl
2026-01-12
0
1.5k
Większe pensje włodarzy. Ale nie wszystkich

Pensje większości samorządowych włodarzy z naszego terenu w ostatnim czasie wzrosły, ale nie wszystkich. - Obecne wynagrodzenie jest wystarczające - komentuje...

Więcej...Details

Czarni wrócili do treningów

przez bazyl
2026-01-12
0
61
Czarni wrócili do treningów

Seniorzy wracają do pracy! - informują Czarni Ostrowite. Drużyna seniorów wznowiła treningi i oficjalnie rozpoczęła przygotowania do rundy wiosennej. Za nami...

Więcej...Details

Pożar w Skarboszewie. Zapalił się samochód

przez slupca.pl
2026-01-12
0
690
Automatycznie zapisany szkic

Dziś przed godz. 16 strażacy dostali zgłoszenie o pożarze w Skarboszewie. Zapalił się samochód znajdujący się na jednej z posesji...

Więcej...Details

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

sprzedam węgiel

przez Dorota Rosadowska
2026-01-08
0
0

Monitoring sprzedaż – montaż

Monitoring sprzedaż – montaż

przez Dorota Rosadowska
2026-01-07
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
REKLAMA

Komentarze

  • Obiektywny - Fundacja nagłośniła sprawę z gminy Strzałkowo. Tak zareagował urząd
  • Animals - Fundacja nagłośniła sprawę z gminy Strzałkowo. Tak zareagował urząd
  • Autostopowicz - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • Anonim - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • Obiektywny - Złote Strzałki podzieliły radnych. Wyniki głosowania zaskakują
  • Anonim - Złote Strzałki podzieliły radnych. Wyniki głosowania zaskakują
  • Woj.Sz. - Złote Strzałki podzieliły radnych. Wyniki głosowania zaskakują
  • axc - Złote Strzałki podzieliły radnych. Wyniki głosowania zaskakują
  • Subiektywny - Złote Strzałki podzieliły radnych. Wyniki głosowania zaskakują
  • okoliczny mieszkaniec - „Las znów został zamieniony w wysypisko”
REKLAMA
Następny
Tajemnicza śmierć młodej kobiety. Co wykazało śledztwo?

Tajemnicza śmierć młodej kobiety. Co wykazało śledztwo?

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki