REKLAMA
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
sobota, 7 marca 2026 20:30
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Wokół nas

Kochał ludzi i być między ludźmi

przez Dorota Rosadowska
2022-01-14
w Wokół nas
0 0
A A
0
Kochał ludzi i być między ludźmi
1.6k
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

 

Zmarł 24 grudnia, kiedy większość z nas siedziała przy wigilijnym stole… Nagle i niespodziewanie, zdecydowanie za wcześnie.  – Drogi Mirku, nie powiesz już do Nas cześć, czołem, a tak bardzo byśmy jeszcze chcieli. Teraz to my możemy powiedzieć Tobie jedynie do zobaczenia – tymi słowami podczas uroczystości pogrzebowych żegnali go koledzy strażacy.

Mirosław Płócienniczak urodził się 14.07.1956 w Zagórowie w rodzinie Władysława i Leokadii z Menclów. Miał starszego brata Henryka i młodszą siostrę Zofię. Całe swoje życie związał z Zagórowem. Tutaj skończył  szkołę podstawową, później  szkołę zawodową we Wrześni zdobywając zawód ślusarza. Jako dorosły już mężczyzna odbył zasadniczą służbę wojskową tak  jak wielu jego kolegów. W 1978 r podjął pracę zawodową w Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Zagórowie na stanowisku Kierownika Stacji Paliw.

W lipcu tego roku, po 43 latach pracy zawodowej przeszedł na emeryturę, lecz dalej pracował na stacji paliw. 28 lutego 1981 r ożenił się z Krystyną Podemską. Wspólnie wychowali i wykształcili 4-kę dzieci (Bożena, Robert, Justyna i Łukasz). Doczekali 4 wnuków, które były jego największym skarbem i miłością. Z radością  oczekiwał na kolejnego członka rodziny, niestety jego narodzin już nie doczekał.

Jego dom rodzinny był przesiąknięty tradycjami patriotycznymi i strażackimi. Dziadek Antoni jako członek POW  i strażak  został zamordowany przez Niemów w 1939 r w lesie koło Osin, ojciec Władysław  też od najmłodszych lat aż do samej śmierci był  aktywnym strażakiem, członkiem miejscowej jednostki.  – To naturalne, że i Mirka od dziecka ciągnęło do straży. Wstąpił do straży na początku lat 70-tych. Będąc młodym strażakiem uczestniczył w działaniach ratowniczo-gaśniczych i w zawodach sportowo-pożarniczych. Był niezwykle aktywnym i pomocnym przy organizacji imprez i uroczystości strażackich. W styczniu 2011 r został wybrany skarbnikiem w Zarządzie OSP, którą pełnił do swojej śmierci. Był doskonałym skarbnikiem, niezwykle skrupulatnym i odpowiedzialnym. Umiał pozyskać środki z zewnątrz, doskonale wiedział jak z takim trudem zdobyte pieniądze wydać. Szczególnie ostatnie kilka ostatnich lata, zwłaszcza ubiegły rok w OSP. Zagórów były niezwykle pracowite, bogate w działalność  i wydarzenia: jubileusz 120 lecia  powstania OSP,  remonty sali,  intensywne zakupy sprzętu, zakup nowego samochodu bojowego oraz dopinanie dokumentacji związanej z nabyciem prawa własności do zajmowanej przez nas działki i remizy wymagały od skarbnika ogromnego zaangażowania, wysiłku i czasu. Cieszyłeś się wspólnie z nami nowym samochodem i czynnie uczestniczyłeś w uroczystym poświęceniu  i przekazaniu go do eksploatacji miesiąc temu. Byłeś z nami aż do ostatnich chwil swojego życia  jeszcze rano w dniu, w którym żegnałeś się z tym światem dzwoniłeś do Druha Jankowskiego z życzeniami dla wszystkich strażaków – ze wzruszeniem mówił na uroczystościach pogrzebowych były prezes zagórowskiej jednostki, Bogdan Matczak.

Mirosław Płócienniczak za swoje zasługi  na rzecz Ochotniczej Straży Pożarnej  był odznaczony złotym, srebrnym i brązowym medalem „Za zasługi dla pożarnictwa”. Był  to człowiek nie tuzinkowy, nie tylko strażak,  ale również myśliwy. Od lat był  członkiem Polskiego Związku Łowieckiego i należał do Koła Łowieckiego „LIS” ze Stęszewa.

Osoba niezwykle towarzyska, potrafił znaleźć się w każdej sytuacji, w każdym towarzystwie. Kochał ludzi i być między ludźmi,  a zwłaszcza pomiędzy  dziećmi  i młodzieżą. Jak mówili o nim zagórowianie… wysoki mężczyzna z wielkim sercem. Bo serce do innych miał olbrzymie.

– Tam gdzie się pojawiał nie było mowy o nudzie, potrafił wywołać uśmiech na każdej nawet bardzo zasmuconej  twarzy, dodać otuchy, pożartować. Był nazywany nieformalnym kierownikiem sportu i rekreacji na działkach przy ul. Pyzderskiej, ponieważ  wspólnie z najmłodszymi i ich rodzicami urządził  plac zabaw, dbał o jego szatę roślinną, sam kosił trawę,  przycinał żywopłoty, zabiegał o wyposażenie  tego placu w urządzenia  rekreacyjne w tym o urządzenie boiska do siatkówki plażowej i inne. Organizował  ogniska, gry i zabawy dla dzieci  w tym miejscu. Do historii przejdą rozgrywane co roku  na tzw. Dołku Buziaka  na Malińcu mecze hokejowe, których byłeś inicjatorem i organizatorem, a które przynosiły ogromną frajdę nie tylko samym zawodnikom ale również licznie dopingującym ich mieszkańcom naszego miasta. Jak wspominał  to często dochodziło do kontuzji zawodników, on sam był wielokrotnie poszkodowany. Mimo to nie mógł się doczekać kolejnego meczu hokejowego. Niestety kolejnego  już nie zagrasz. Znaliśmy się od ponad 40 lat. Nigdy nie przypuszczałem, że przyjdzie mi Cię pożegnać, tak jak to  zrobiłem kilka lat wcześniej kiedy żegnałem Twego  ojca i stryja Tadeusza. Myślałem, że będzie odwrotnie. Niestety nadszedł już czas, że musimy się pożegnać – choć wierzę, że dobrzy ludzie nie odchodzą nigdy na zawsze, a Ty takim byłeś.  Pozostaniesz Druhu w naszej pamięci  i sercach  pogodny, życzliwy dla wszystkich. Żegnając cię w imieniu Zarządu oraz członków Zagórowskiej Straży Pożarnej oraz strażaków z Gminy Zagórów pragnę z serca podziękować Ci za całą Twoją służbę w naszych szeregach, za każde dobre słowo, którym nas obdarzałeś, za godziny pracy spędzone wspólnie z nami. Myślę że będę również wyrazicielem Twoich najbliższych sąsiadów kolegów i znajomych w tym z Koła Łowieckiego „Lis”, których  miałeś tak wielu, że pożegnam Cię również w ich imieniu. Spoczywaj w pokoju w tej zagórowskiej ziemi. Niech ona Ci lekką będzie – żegnał zmarłego Bogdan Matczak.

Cześć Jego pamięci.

REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

Potrzebują miłości. Szukają rodziny zastępczej dla rodzeństwa
Wokół nas

Potrzebują miłości. Szukają rodziny zastępczej dla rodzeństwa

2026-03-07
651
Ireneusz Bodyjański prezesem w Marcewku
Wokół nas

Ireneusz Bodyjański prezesem w Marcewku

2026-03-07
130

Potrzebują miłości. Szukają rodziny zastępczej dla rodzeństwa

przez slupca.pl
2026-03-07
0
651
Potrzebują miłości. Szukają rodziny zastępczej dla rodzeństwa

...  

Więcej...Details

Ireneusz Bodyjański prezesem w Marcewku

przez Joanna Przybylska
2026-03-07
0
130
Ireneusz Bodyjański prezesem w Marcewku

W jednostce OSP Marcewek odbyło się Walne Zebranie Sprawozdawczo – Wyborcze. Podczas zebrania wybrany został nowy  zarząd. Skład zarządu: Ireneusz...

Więcej...Details

Transfery Czarnych

przez bazyl
2026-03-06
0
153
Transfery Czarnych

LZS Czarni Ostrowite poinformowali o ruchach kadrowych przed startem rundy wiosennej. Do drużyny zostaje wypożyczony Damian Maciejewski. Skrzydłowy bardzo dobrze...

Więcej...Details

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

sprzedam węgiel

przez Dorota Rosadowska
2026-02-26
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
REKLAMA

Komentarze

  • Koniec peeselu w slupcy - Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?
  • Głupoty i głupotki - Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?
  • słupczanka - Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?
  • mieszkaniec powiatu slupeckiego. - Dykszak do Bartkowiaka: „Niech pan się trochę wstrzyma ze swoimi komentarzami”
  • słupczanka - Kogo będzie stać na hospicjum? 
  • arni - Kogo będzie stać na hospicjum? 
  • Olo - Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?
  • Lolo - Do Ekonomika wraca technik reklamy
  • Jadwiga - Radny nie przebiera w słowach. „Skoro pofatygowałeś się, śmieciarzu”
  • Maus - Ruszył remont pomnika. Ile to będzie kosztować?
REKLAMA
Następny
W jej kuchni nigdy nie brakuje pomysłów

W jej kuchni nigdy nie brakuje pomysłów

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki