Marszałek Sejmu Szymon Hołownia wskazał potencjalną datę wyborów samorządowych. To 7 kwietnia przyszłego roku. Zapytaliśmy, którzy z typowanych kandydatów zdecydują się powalczyć o funkcję wójta gminy Strzałkowo.
Okazuje się, że jedynym zdeklarowanym kandydatem jest dotychczasowy zastępca wójta Gminy Strzałkowo – Tomasz Gałan. W rozmowie z nami przyznał, że decyzja o starcie zapadła kilka chwil przed tym, zanim został powołany na stanowisko zastępcy wójta. – Mieliśmy taki pomysł, że ten czas, kiedy będę zastępcą, to będzie moment, kiedy będę zbierał doświadczenie, uczestniczył w przygotowywaniu i podejmowaniu ostatecznych decyzji. Wysoko oceniam to, co do tej pory wydarzyło się w gminie. Wszystkie inwestycje, modernizacje stadionu gminnego, inwestycje w oczyszczalnię ścieków, inwestycje edukacyjne, w kulturę, sport i dodatkowo współpraca ze stowarzyszeniami, klubami, strażakami ochotnikami powoduje, że tych działań jest naprawdę bardzo dużo i uważam, że gmina Strzałkowo zasługuje na to, by były one kontynuowane i rozwijane. I stąd moja decyzja, aby startować w najbliższych wyborach samorządowych na wójta Gminy Strzałkowo – mówił Tomasz Gałan.
kolejnym typowanym kandydatem jest radny powiatowy – Andrzej Kasprzyk. W rozmowie z nami nie potwierdził, ale i nie zaprzeczył, że wystartuje w kwietniowych wyborach samorządowych.
O to, czy Polskie Stronnictwo Ludowe zamierza wystawić kandydata, zapytaliśmy Michała Pyrzyka, który jest szefem powiatowych struktur PSL. Oznajmił, że jeszcze żadne decyzje w tej sprawie nie zapadły.





















I jakoś tak przypadkiem się wydarzyło, że Tomasz Gałan podjął decyzję o kandydowaniu na wójta, a za chwilę został namaszczony zastępcą wójta? Wierzy ktoś w przypadkowość takiej kolei rzeczy?
Tomek, bardzo sympatyczny, jako człowiek. Ale nie ma szans z Andrzejem.
Jest zupełnie odwrotnie! Nikt nie ma szans z T. Gałanem. Sprawdził się jako wice wójt, jest skromny, ma świetny kontakt z ludźmi, młody ojciec znający problemy młodych rodziców.
Niech idzie uczyć wychowania fizycznego.
Moim zdaniem większe szanse ma Andrzej skończył prawo jest w temacie. Tomek nie ma takiego doświadczenia to z zawodu nauczyciel wf. Jest krótko wice wójtem musi się jeszcze sporo nauczyć . Andrzej ma duże poparcie i liczę na to że wystartuje.
Skończył prawo czy administrację na wydziale prawa. To robi różnicę. Lepiej dla mieszkańców zeby T.G. został wójtem. Bo czego nie dotknie się A.K. to niszczy i ciągnie na dno.
Chyba lepsza administracja na wydziale prawa niż AWF w zarządzaniu gmina ?! A.K jest między innymi likwidatorem chyba logiczne co to za pracą ?! Wysokie poparcie do rady powiatu też o czymś świadczy. Nie ma co wdawać się w dyskusję, które prowadzą do nikąd . Pożyjemy zobaczymy kto będzie kandydował i kto wygra .
A Stasiu Kotek też ma predyspozycje