Władze gminy Ostrowite chcą utworzyć gminną przychodnię zdrowia. Jeśli plan uda im się zrealizować, opiekę zdrowotną mieszkańcom zapewniać mają lekarze różnych specjalności. I niekoniecznie będą lekarze rodzinni, którzy od lat pracują w Ostrowitem i Giewartowie.
Władze gminy nie kryją, że od pewnego czasu odbierają od mieszkańców dużo skarg na działalność lokalnych lekarzy, głównie za sprawą tego, że nie zdecydowali się oni na realizację szczepień. Obecnie, kiedy lekarze prowadzą prywatne praktyki, wpływ gminy ogranicza się jedynie do wydzierżawienia im pomieszczeń. Władze gminy chcą to zmienić. Myślą o utworzenia gminnej przychodni zdrowia, który działałaby zarówno w Ostrowitem, jak i w Giewartowie. – Powadzimy rozmowy z kadrą lekarską i obsługą, celem utworzenia gminnej jednostki POZ w dwóch punktach. Rozmawiamy z lekarzem rodzinnym, internistą, pulmonologiem, pediatrą. Niewykluczone również, że będziemy starać się o godziny kardiologa i diabetologa. Jeżeli rozmowy przebiegną pomyślnie, a mam taką nadzieję, to w drugiej połowie roku POZ będzie mógł zacząć działać. Szczepienia, bilanse i inne świadczenia byłyby wówczas realizowane na terenie gminy. W najbliższym czasie planujemy również dostosować budynek ośrodka zdrowia w Ostrowitem do pełnego funkcjonowania, zmodernizowane zostaną pomieszczenia po byłej aptece – mówi Mateusz Wojciechowski.
Władze gminy liczą się z tym, że utworzenie przychodni będzie obciążeniem dla budżetu. Liczą jednak na to, że pacjentów będzie na tyle dużo, że z czasem na funkcjonowanie placówki wystarczą pieniądze przekazywane przez NFZ, w ramach kontraktów. – O bilansowaniu POZ będziemy mogli powiedzieć, kiedy zbierzemy deklaracje. Niewykluczone, że w pierwszym roku będzie trzeba dołożyć, ale oczekiwania mieszkańców są w tym przypadku uzasadnione – ocenia wójt.
Czy w nowej przychodni, jeśli uda się ją utworzyć, znajdzie się miejsce dla lekarzy obecnie pracujących w Ostrowitem i Giewartowie? – Jeśli wyrażą wolę współpracy to oczywiście tak – deklaruje wójt. Jeśli chęci współpracy nie będzie, niewykluczone jest wypowiedzenie im umów dzierżawy gminnych ośrodków zdrowia. – Umowy dzierżawy zawarte między gminą a lekarzami póki co obowiązują tylko do połowy roku. W przypadku utworzenia gminnego POZ i braku współpracy z ich strony, będą zobowiązani poszukać sobie innego punktu, w przypadku kontynuacji świadczenia usług zdrowotnych – wyjaśnia wójt.





















Brawo!!! W końcu ktoś się za to wziął. Jeszcze ze stomatologiem trzeba porządek zrobić. Bo wysokie ceny i duże ograniczenia w dostępie do usług na kasę chorych są dużym ograniczeniem i skłaniają do szukania specjalistów w innych miejscach.
Nareszcie, najwyższy czas zmienić lekarzy którzy mają praktykę lekarską w Gminie Ostrowite.
To jest praktyka prywatna świadcząca usługi w ramach NFZ.
Chyba Wójt się rozmarzył, zielonego pojęcie nie macie o prowadzeniu POZ No chyba ze będzie scenariusz jak z Zagórowa. Sprawa bardzo ciekawa …