5-osobowa rodzina z Wrześni trafiła do szpitala z podejrzeniem koronawirusa.
Kobieta i czwórka jej dzieci wczoraj wieczorem zostali zabrani karetką do szpitala zakaźnego w Poznaniu. Jak informują Wiadomości Wrzesińskie, u jednego z dzieci wystąpiły objawy podobne do zakażenia koronawirusem. – Z naszych informacji wynika, że partner kobiety pracuje w Niemczech. Przyjechał do domu na weekend. 11-letni syn mieszkanki Wrześni, uczeń jednej z miejscowych podstawówek, źle się poczuł – miał wszystkie objawy zakażenia – czytamy na stronie Wiadomości Wrzesińskich.





















Co w takim układzie z partnerem? Przyjechał być może zaraził żonę o dzieci i odjechał zarażać dalej?
????
Dlaczego nie mamy informacji o tym ile osób z powiatu znajduje się w domowej kwarantannie?
Zagrożenie wirusem jest ogromne a nasz „Duet Burmistrzów” rozdaje kwiaty publicznie na mieście i buzi, buzi i rąsia rąsia… Bezmyślne i grozne zachowanie.
Skoro partner jest w Niemczech po cholere przyjechał do Polski jest przecież świadomy, że jeżeli tam też jest wirus to może stać się najgorsze
I stało się zaraził rodzinę
Jak ludzie są nieodpowiedzialni
Dlaczego dzieci chodzę po mieście i galeri jak miały uczyć się w domu