Jutro poddany pod głosowanie ma być projekt uchwały dotyczącej parkingu nad Jeziorem Słupeckim. Jak już informowaliśmy, na komisjach, kiedy opiniowano projekt uchwały, radni byli podzieleni. Ośmioro z nich zagłosowało „za” (Piotr Błoniewski, Ewa Czaplińska, Kamila Hoffmann, Lilla Kasprowicz, Krzysztof Machowiak, Agnieszka Olszewska, Adam Matelski i Bogusław Byczkowski), sześcioro wstrzymało się od głosu (Katarzyna Rybicka, Barbara Biskupska-Sobolewska, Artur Gmachowski, Radosław Węgliński, Marcin Pietrzykowski i Krzysztof Wyszyński). Co w praktyce oznacza wstrzymanie się od głosu? Tak naprawdę oddanie decyzji pozostałym radnym. Decyzja w sprawie projektu uchwały dotyczącej parkingu podejmowana będzie zwykłą większością głosów. Oznacza to, że – przy zachowaniu kworum – porównuje się tylko głosy za i przeciw. Jeśli więcej jest za, uchwała zostanie przyjęta, jeśli więcej przeciw – przyjęta nie zostaje.
Czyli, teoretycznie, jeśli jeden radny zagłosuje za, a wszyscy pozostali się wstrzymają, uchwała zostanie przyjęta. Jak ostatecznie zagłosują słupeccy radni w sprawie parkingu przy jeziorze? Jutro się przekonamy.





















Mieszkańcy Wam tego nie zapomną
Sprzedawcy!!!!!
Sprzedawcą to był były burmistrz który zostawił taki syf a teraz wylewacie wiadro pomyj na rade miasta która w 2017 roku radnymi nie byli. Kij zawsze ma dwa końce powinien odpowiedzialnośc brać teraz Pan Poseł
Wylewamy wiadro pomyj na obecnych radnych za to że poszli na komisję i głosowali będąc merytorycznie nieprzygotowani. Który z nich zapoznał się z porozumieniem zawartym w 2017 ? Odpowiedzialność będzie wtedy jak teraz zagłosują za sporną uchwałą. W tym przypadku kij ma jeden koniec. Czy Pyrzyk będąc burmistrzem sprzedał coś nad jeziorem? Nie. Podpisał porozumienie ale sprzedaży w nim nie nie było.
OBSERWATOR, czy burmistrz mógł sprzedać, bez zgody rady? nurtuje mnie też to, czy wszyscy radni przeczytali tą umowę, jeżeli nie to dlaczego? jeżeli tak, oczywiście przy całym szacunku, jak ta umowę zrozumieli, czy nie było zasadne, żeby rada miasta powołala niezależnego eksperta w tej materii, bo teraz to wygląda groteskowo, jedni są za, a drudzy się wstrzymują, wygląda na to, że mają małą wiedzę w tym temacie, to nie jest zarzut, bo trudno znać się na wszystkim, mówi się, że ten co zna się na wszystkim, zna się na niczym, wracam do pomysłu eksperta, zawsze głosowanie można przełożyć na inny termin, ale wtedy ma się czyste sumienie, chciałbym zauważyć że w dzisiejszej są osoby które były w radzie w 2017 roku.
Tak jak ktoś napisał w komentarzu pod innym artykułem dotyczącym tego tematu, bardzo źle świadczy o radnych fakt, że jeden mieszkaniec potrafi przygotować się, przeanalizować dokumentację i z odwagą bronić interesów mieszkańców a osoby do tego powołane, pobierajace diety milczą a w momencie decyzji wstrzymują się od głosu.
Bo radni idą po pieniążki za nic.. Tam nic nie muszą, teraz jak nic nie wiedzą to się wstrzymają od głosu. Nie powinno być takiej możliwości. Temat parkingu to przekręt i ktoś jest w tym umoczony, CBA powinno się tym zająć. Jaki zysk ma mieszkaniec że hotel tutaj jest? No zaden, promenada z pieniędzy miasta, basen otwarty jeszcze jest dostępny ale kto wie czy za rok pan właściciel nie zmieni zdania. Parking będzie miał dla siebie. Może wcześniej nie było ładnego parkingu, ale każdy mógł zaparkować- teraz tylko kilka miejsc. A ziemia oddana pod niejasnymi umowami. Słupczanie pobudka!
Donald zgłoszone do CBA
Pobudka z zimowego snu.