• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
wtorek, 27 stycznia 2026 16:46
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Wokół nas

Słupeccy rzemieślnicy – Andrzej Król cz. 2

przez Dorota Rosadowska
2023-01-30
w Wokół nas
0 0
A A
0
Słupeccy rzemieślnicy – Andrzej Król cz. 2
262
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

To niewątpliwie piękne rzemiosło. Kowalem  z wyboru jest on, był też ojciec, dziadek i pradziadek. Ta piękna rodzinna tradycja, która trwa ponad 150 lat. – W naszej rodzinie bywa tak, że nawet jeśli wybierzesz inny zawód i tak potem tęsknisz za czymś innym i… zostajesz kowalem – mówi właściciel kuźni Króla – pan Andrzej.

– Co w tym zawodzie jest niebywałego? Z pewnością to, że niby wszystko wygląda tak samo, a jednak inaczej, bo wykonane własną ręką – dodaje.

Niegdyś kowale zajmowali się wyrobem przedmiotów użytkowych potrzebnych  w życiu codziennym. Były to rzeczy oczywiście z metalu. Jednak wszyscy kojarzyli ich  – kowali z podkuwaniem oraz pielęgnacją końskich kopyt. Zawód kowala był bardzo rozpowszechniony w przeszłości i w każdej wsi musiała znajdować się kuźnia.

– Zawsze mówiło się, że końska podkowa podarowana przez prawdziwego kowala przyniesie szczęście w życiu. To prawda? – pytamy. – Też o tym słyszałem – śmieje się pan Andrzej i dodaje. – Szczerze mówiąc ja nigdy nie podkuwałem koni. Robił to za to mój dziadek. Będąc młodym chłopakiem bacznie się temu przyglądałem. I myślę, że wiedziałbym, gdzie dokładnie uderzyć kopyta konia, by było dobrze. Mój ojciec przejął warsztat po moim dziadku kiedy miałem 17 lat. Przez kilka, a nawet kilkanaście godzin dziennie pomagałem mu w tej ciężkiej pracy i nawet nie wiem kiedy kowalstwo – ale to – artystyczne stało się moją życiową pasją i sposobem na życie – tłumaczy.

– Więc co robią dokładnie obecni kowale?  – pytamy dalej.

– Absolutnie wszystko, co można wykuć w metalu, nawet świeczniki, żyrandole, lampy, ozdoby takie jak kwiaty kute, niektórzy nawet tworzą płoty kute.  Niech pani spojrzy, nawet uda się wykuć winogrono, wystarczy trochę umiejętności. Najważniejsze jest jednak indywidualne spojrzenie na klienta, ponieważ bardzo często kowale tworzą unikatowe produkty pod konkretnego klienta. Wszystko zależy od tego co robimy i jakim ciężkim młotkiem uderzymy. Może być ciężki 6 – kilogramowy, a może być lżejszy, ten, który nie waży nawet kilograma. Po prostu to wszystko musi być uderzone, uplecione, by wyglądało, jakby żyło – tłumaczy.

Kowal wytwarzając swoje produkty w metalu, musi wykazywać talent artystyczny, w przeciwnym razie nie jest w stanie pracować w tym zawodzie. Przy pomocy obróbki termicznej w temperaturze 600-800 stopni  tworzy z metalu  prawdziwe dzieła sztuki.

– Fakt, iż jest to rękodzieło sprawia, że każda rzecz, która wyszła spod ręki kowala jest unikatem, innym niż wszystkie, o czym już wcześniej wspomniałem. Myślę, że w pewnym momencie przyszedł czas, że ludzie zapragnęli czegoś innego i tak zrodziło się właśnie kowalstwo artystyczne, co nie znaczy, że zrezygnowałem na przykład z zakuwania gwoździ  czy innych typu rzeczy. Bo robię to do dziś. Ludzie tęsknią za tradycją, bo nowoczesność jest fajna, ale tylko na chwilę, a to… zostaje na lata – tłumaczy.

Zapytany o największe zawodowe przedsięwzięcie, a przy tym i wyzwanie, odpowiada, że było to przygotowanie płotu dla Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.  – Mnie i kilku innym wykonawcom pokazano wzór. Następnie mieliśmy go odwzorować. Kiedy usłyszałem zdanie…. „Nikt nie wykona tego tak jak Pan”, nogi pode mną się ugięły. Pracowałem dzień i noc przez kilkanaście tygodni, ale opłacało się. Oczywiście, w swoim życiu miałem też chwilę zawahania. Pomyślałem wtedy, że to nie dla mnie. Jednak po krótkim czasie pojawiła się myśl, zapewne z dziada, pradziada, że „przecież ktoś w rodzinie musi to robić!”. I tak zostało do dziś – powiedział.

Jak dodał kończąc, lubi ciężko pracować, ale lubi też później odpoczywać. Tutaj szczęście daje mu wędkarstwo i kolejna pasja… tym razem do ryb.

REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

Strzałkowo: Świętowali Dzień Babci i Dziadka
Wokół nas

Strzałkowo: Świętowali Dzień Babci i Dziadka

2026-01-26
618
Spotkanie Noworoczne w Korwinie
Wokół nas

Spotkanie Noworoczne w Korwinie

2026-01-26
522

Kto postawił na Pigułę i Spółę ten się nie pomylił

przez bazyl
2026-01-27
0
242
Kto postawił na Pigułę i Spółę ten się nie pomylił

Często zdarza się tak, że nie ilość jest ważna, a jakość. Tej jakości nie brakowało na pewno zespołom, które uczestniczyły...

Więcej...Details

Strzałkowo: Świętowali Dzień Babci i Dziadka

przez slupca.pl
2026-01-26
0
618
Strzałkowo: Świętowali Dzień Babci i Dziadka

W sobotę, 24 stycznia, w Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu w Strzałkowie odbyły się obchody Dnia Babci i Dziadka zorganizowane...

Więcej...Details

Święto w Kozalu. Zobacz zdjęcia z uroczystości

przez slupca.pl
2026-01-26
0
762
Święto w Kozalu. Zobacz zdjęcia z uroczystości

Prymas Polski abp Wojciech Polak przewodniczył Mszy św. z okazji 30-lecia powstania parafii oraz 20-lecia konsekracji kościoła pw. bł. M....

Więcej...Details

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

Oddam psa w dobre ręce

Oddam psa w dobre ręce

przez Dorota Rosadowska
2026-01-23
0
0

Sprzedam szczeniaki owczarka kaukaskiego

przez Dorota Rosadowska
2026-01-21
0
0

sprzedam węgiel

przez Dorota Rosadowska
2026-01-08
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
REKLAMA

Komentarze

  • Mietek - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • Samorządowiec - Radni obniżyli swoje diety. I tak mają najwyższe w powiecie
  • Anonim - Ksiądz prałat nie żyje. Był wikariuszem w Powidzu
  • anonim - Radni obniżyli swoje diety. I tak mają najwyższe w powiecie
  • Greg - W Słupcy chce pobić rekord Guinnessa
  • Strzałkowianin - Radni obniżyli swoje diety. I tak mają najwyższe w powiecie
  • anonim - W Słupcy chce pobić rekord Guinnessa
  • Anonim - W Słupcy chce pobić rekord Guinnessa
  • SŁUPCA - W Słupcy chce pobić rekord Guinnessa
  • SŁUPCA - W Słupcy chce pobić rekord Guinnessa
REKLAMA
Następny
Bo tradycja zawsze jest w modzie

Bo tradycja zawsze jest w modzie

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki