• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
niedziela, 3 maja 2026 20:07
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Wokół nas

Szycia, przeszycia, czyli o pasji igły z nitką

przez Dorota Rosadowska
2023-07-20
w Wokół nas
0 0
A A
0
Szycia, przeszycia, czyli o pasji igły z nitką
3.1k
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

 

O tym, jak nauczyć się pokory i cierpliwości, dodać sobie odwagi i rozwinąć skrzydła opowiada nasza kolejna bohaterka – Iwona Matuszewska z Oleśnicy – krawcowa z zamiłowania.

Szycie to pasja, a jednocześnie pomysł na życie. Zawsze wiedziała kim chce zostać w przyszłości, a maszyna do szycia zawsze była obecna w jej rodzinie.  – To się po prostu kocha – tymi słowami zaczyna naszą rozmowę pani Iwona.

Doskonale pamięta lata dzieciństwa, gdy godzinami przesiadywała przy swojej  mamie Jadzi, kiedy ta pani Iwonie i jej rodzeństwu szyła ubrania. Była dla niej  Krawcową przez duże K, choć nie uczyła się tego zawodu nigdy.

–  Po cichu marzyłam, żeby być tak dobra jak ona. Czasy wiadomo jakie były, albo się szyło, albo zdobywało. Z racji tej, że mieliśmy maszynę w domu szycie dla nas ubrań było jakby wpisane w niemal codzienny grafik mojej mamy. Kiedy dochodziłam do maszyny, próbując coś stworzyć ze ścinek, zawsze słyszałam to samo zdanie „tylko nie zepsuj!”. Kiedy stanęłam przed wyborem szkoły średniej, wiedziałam, że chcę zostać krawcową. Wyuczyłam się na krawcową odzieży ciężkiej.

Pomalutku, małymi kroczkami sama szukałam, czytałam, dopytywałam. Zaczęłam pracę zawodową i… jakoś tak wyszło, że zaczęłam realizować swoja pasję, może nie od razu tak dosłownie. Pierwszym ubraniem, które sama stworzyłam była spódnica i żakiet specjalnie dla… mnie. Służyły mi bardzo długo. Byłam zadowolona z efektu swojej pracy, choć zawsze się mówi, że  własne błędy czasem ciężko wyłapać, choć przyznaję, że było ich mało – dodaje.

Swoją pracę zawodową zaczęła w firmie Bobotex, która zajmowała się szyciem ubranek dla niemowląt. Po przepracowaniu tam prawie dekady, będąc już młodą mamą ciężko było jej pogodzić pracę w firmie i opiekę nad małym  Piotrusiem.  – Myślałam wówczas coraz częściej o tym, by zacząć szyć w domu – tłumaczy. Najpierw może brakowało jej trochę odwagi i wiary we własne umiejętności. Ale później?

–  Moje znajome – klientki namówiły mnie do szycia innych rzeczy, uświadamiając mnie zawsze tym, że przecież potrafię. I tak uwierzyłam w siebie. Od 16 lat prowadzę własną działalność, a od 30 pracuję przy maszynie. Zaczynałam na słynnym Łuczniku. Później pojawiła się wieloczynnościowa maszyna singer owerlok. Dzięki dofinansowaniu, które otrzymałam mogłam pozwolić sobie na zakup jeszcze jednej maszyny, specjalnych nici i profesjonalnej prasowalnicy. Oj wtedy dopiero nabrałam wiatru w skrzydła – dodaje z uśmiechem.

Więc co jest takiego niepowtarzalnego w szyciu? – pytamy.  – Tworzenie od podstaw i czekanie z niecierpliwością na efekt końcowy! Ważne jest też to, że pracujemy nad własnym projektem , własną wizją i to jest właśnie to. Takie dopełnienie całości.  Bo jak pójdziemy do sieciówki to nagle okazuje się, że ciuchy są niewymiarowe. Za duże, za małe, za krótkie albo za długie. Każdy z nas jest inny, a niektóre sklepy szyją według schematów i ciężko jest dopasować ubranie do swojej sylwetki, żeby fajnie leżało. Niskie osoby maja wieczny problem z za długimi rzeczami, wysokie z za krótkimi itd. Poza tym bardzo często jest też tak, że mamy w głowie jakąś wizję ubrania, a nie możemy go znaleźć w sklepie. A możemy znaleźć u krawcowej. Nigdy nie narzucam czegoś swojego, a doświadczenie nauczyło mnie słuchać klienta, tego czego on od nas oczekuje  – dodaje.

Zapytana przez nas o swoje największe przeżycie krawieckie  nadmienia, że było ich wiele, a jednym z fajniejszych była prelekcja w Szkole Podstawowej w Lądku  do czego  matematyka służy w krawiectwie. To wydarzenie musiało być za sprawą naszej bohaterki bardzo ciekawe, bowiem w nagrodę dostała kilkanaście prac namalowanych przez dzieci odręcznie, które wywieszone na wielkiej tablicy zdobią ścianę w jednym z jej warsztatowych pomieszczeń. – Dzieci w swoich odczuciach są bardzo szczere. Pamiętam też sytuację, kiedy do przymiarki swojej sukienki przyjechała mała dziewczynka. Kiedy założyła dopiero co skrojoną, jeszcze nie wykończona sukienkę, nie chciała jej zdjąć. Kiedy ją już skończyłam  przyjechała oczywiście po odbiór i jechała dumnie ubrana w niej do domu. To są piękne chwile i przynoszą ogromną satysfakcję, kiedy słyszę „to jest to, czego oczekiwałam…” – powiedziała kończąc.

REKLAMA

Zobacz także

Porządki w Gółkowie
Wokół nas

Porządki w Gółkowie

2026-05-01
392
Posprzątali brzeg jeziora
Wokół nas

Posprzątali brzeg jeziora

2026-04-30
228

Kotunia – wyjazd zawodoznawczy

przez Joanna Przybylska
2026-05-03
0
159
Kotunia – wyjazd zawodoznawczy

WYJAZD ZAWODOZNAWCZY 27 kwietnia 2026 roku uczniowie klas 7 i 8 mieli okazję uczestniczyć w wyjeździe zawodoznawczym do przedsiębiorstwa produkcyjnego...

Więcej...Details

Planują budowę zakładu. Powstanie 300 miejsc pracy?

przez slupca.pl
2026-05-02
2
6.9k
Planują budowę zakładu. Powstanie 300 miejsc pracy?

Nawet 300 nowych miejsc pracy może powstać w Brzozogaju w gminie Ostrowite. Spółka Support4u planuje budowę zakładu przetwórstwa i produkcji...

Więcej...Details

Blisko 100 tysięcy odwiedzających

przez bazyl
2026-05-02
0
108
Blisko 100 tysięcy odwiedzających

Kamena Rally Team na największych targach motoryzacyjnych w Polsce Blisko 100 tysięcy odwiedzających, rajdowe emocje i zwycięski DAF „The Bull”...

Więcej...Details

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

Sprzedam gospodarstwo rolne – Kowalewo Sołectwo

przez Dorota Rosadowska
2026-04-22
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
Dodatek ślubny 2026

Komentarze

  • Bartek - Okradli pałac. Usłyszeli wyrok
  • KACPER - Sytuacja była dramatyczna. Uratowali ich rybacy
  • Obiektywny - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • anonim - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Lolo - Planują budowę zakładu. Powstanie 300 miejsc pracy?
  • jan - Planują budowę zakładu. Powstanie 300 miejsc pracy?
  • anonim - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • Obiektywny - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • słupczanka - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
  • słupczanka - „Byłem przekonany, że się zgodzicie”. Burmistrz zdziwiony dyskusją o parku linowym
REKLAMA
Następny
Varius Manx wystąpi niedaleko Słupcy

Varius Manx wystąpi niedaleko Słupcy

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki