Nadal wśród słupczan trwają dyskusje na temat decyzji radnych zakazującej ruchu rowerowego na promenadzie nad jeziorem. Wśród licznych komentarzy pojawia się konkretna propozycja rozwiązania, które mogłoby zadowolić zarówno zwolenników, jak i przeciwników zakazu. Chodzi o wydzielenie na promenadzie strefy do ruchu pieszego i rowerowego. Zapytaliśmy burmistrza, czy jest to możliwe.
– W świetle norm budowlanych taka ewentualność istnieje. W kwestii bezpieczeństwa użytkowników promenady, zwróciliśmy się z zapytaniem do Komendanta Powiatowego Policji w Słupcy i projektanta organizacji ruchu – pisze Jacek Szczap. Pozostaje jednak jeszcze pytanie, czy namalowanie pasa oddzielającego część dla rowerzystów i pieszych będzie technicznie możliwe, bez naruszania praw autorskich projektu. Okazuje się, w tej sprawie władze miasta muszą pytać projektanta. – W tej kwestii wystąpiliśmy z zapytaniem do autora projektu – wyjaśnia burmistrz Jacek Szczap.
My również z takim pytaniem zwróciliśmy się do projektanta. Kiedy tylko dostaniemy odpowiedź, poinformujemy.





















A kiedy będą postawione te ławeczki z oparciem , już nie wspomnę o przywróceniu siłowni .Wielu Słupczan z nich korzystało
Burmistrz pyta policję i autora projektu. A posła pytał?
W Słupcy niczym w kraju socjalistycznym gdzie władza bohatersko zwalcza problemy, które sama stwarza.