Co domowe, zawsze jest najlepsze

W kuchni Eugenii Markiewicz cz. 2

O tym jak z podstawowych produktów można wykonać nieskomplikowane, ale pyszne potrawy w kolejnej części kulinarnego spotkania opowie Eugenia Markiewicz z Trąbczyna, członkini tutejszego Koła Gospodyń Wiejskich.

Idealnie pasuje do niej określenie, że kobieta jest mistrzynią wynalazku… Bo kuchnia nigdy nie stanowiła dla niej żadnego problemu, a gotowanie nigdy nie sprawiało kłopotu. – Odkąd pamiętam, zawsze lubiłam gotować. Nie pamiętam, żebym coś przegotowała, przypiekła. Jeśli już gotuję staram się tego dopilnować. Skąd biorę te moje przepisy? One powstają same przez siebie, czasem gdzieś przeczytam, ale i tak przekombinuje na swój smak. Najpierw gotuję na sprawdzenie swojego smaku, porcjując odpowiednio składniki. A potem  , kiedy gotuję ponownie ujmuję czegoś, by czegoś innego dodać.  Przez wiele lat zbierałam z specjalny kulinarny zeszyt ciekawe przepisy, choć muszę przyznać, że część z nich powstawało spontanicznie, czasem z głowy. Większość z nich wykorzystuję do dziś…. Ale cały czas powstają też nowe – tłumaczy z uśmiechem.

Jednym z takich jest przepis na szaszłyki drobiowe, które powstały na obiad. W kuchni pani Eugenia miała filety drobiowe. Jak mówi, ten rodzaj mięsa jest bardzo wdzięczny, bowiem, można wykonać z niego naprawdę szeroką gamę mięsnych potraw i to w różnej postaci.

Wówczas wpadłam na pomysł z szaszłykami i jak się okazało, był to strzał w 10! Pieczarki trzeba odpowiednio wcześniej podsmażyć je, a żółty ser i fileta pokroić w mniejsze kawałki. Potrawa jest smakowita, a mięso drobiowe z zupełnie innej odsłonie, niż dotychczas. Są dobre i na obiad i na rodzinne uroczystości – mówi.

Idealnym dopełnieniem szaszłyków jest sałatka warstwowa, uwielbiana przez wszystkich domowników pani Eugenii. Jest także autorskim przepisem naszej rozmówczyni.

Pani Eugenia ma także świetny sposób na  przygotowanie innego obiadu z tego samego rodzaju mięsa, a mianowicie…. – Rzadko zdarza się, żebym miała obiad na kolejny dzień. Kiedy zostają mi przykładowo kotlety schabowe, polewam je ketchupem, nakładam pokrojone w plasterki, podsmażone pieczarki, plasterek grubej kiełbaski, majonez i żółty ser, a następnie zapiekam w piekarniku. Zupełnie inny obiad – mówi z uśmiechem nasza rozmówczyni.

Jak mówią jej najbliźsi na lekką rękę zarówno do mies, sałatek, jak i ciast. – One również nigdy nie sprawiały mi kłopotu. Dużo piekę. Kiedyś na moim kulinarnym stole więcej było ciast biszkoptowych z rozmaitymi masami, obecnie wróciłam nieco do tradycji, bo najbardziej smakują sam te nasze, tradycyjne ciasta  – jak kruszon, jabłecznik, sernik czy babki. Zawsze jedzone są ze smakiem. A nadzieniem do nich są owoce  i dżemy z przydomowego sadu, nie tylko wiśniowe czy porzeczkowe, ale z też te z czerwonych mirabelek czy dzikiej róży. Bo co domowe, zawsze jest najlepsze – powiedziała nam kończąc.

Pani Eugenii Dziękujemy za miłe spotkanie, a naszych czytelników zapraszamy do wypróbowania przepisów. Są wyśmienite!

Szaszłyki drobiowe z pieczarkami

 

Składniki:

– filet drobiowy,

– żółty ser, najlepiej twardy,

– pieczarki,

– mąka,

– jajko,

– bułka tarta,

– olej,

– przyprawa do kurczaka, sól.

Wykonanie: Filet pokroić na drobniejsze kawałki, przyprawić do smaku przyprawą do kurczaka oraz solą. Pieczarki pokroić na mniejsze, ale nie za małe  kawałki. Przyprawić solą i pieprzem, upiec  w garnku. Natomiast żółty ser pokroić w większą kostkę. Nałożyć na patyczki szaszłykowe, najpierw filet, potem zer i pieczarki. Obtoczyć w mące, a potem w jajku i bułce tartej. Piec na patelni.

Sałatka warstwowa z majonezem

 

Składniki:

– seler ze słoika,

– 5 ugotowanych jaj,

– pęczek szczypiorku,

– majonez,

– kukurydza z puszki,

– 0,5 kg wędliny gotowanej.

Wykonanie: Wędlinę pokroić w małe kawałeczki, jajka w kostkę, podobnie pokroić szczypiorek. Seler wyjąć z zalewy, położyć na dnie naczynia, na niego ułożyć pokrojone jajka, następnie szczypiorek, majonez, kukurydzę, wędlinę, a na końcu znów posmarować majonezem.

Ciasto z pianką kawową

Składniki na ciasto:

– 1/2 szklanki cukru,

– 1/2 szklanki mąki tortowej,

– 5 jajek,

– 2 łyżki mąki ziemniaczanej,

– 2 łyżeczki proszku do pieczenia,

– 1 łyżka kakao.

Masa:

– 2 szklanki mleka,

– 1/2 szklanki cukru pudru,

– 1 kostka margaryny,

– 2 opakowania budyniu śmietankowego z cukrem,

– 2 szklanki mleka,

– 3/4 szklanki kawy cappuccino,

– 1/2 szklanki gorącej wody,

– 2 opakowania bitej śmietany  w proszku- czyli śnieżki,

– 3 łyżki żelatyny,

– dowolne owoce.

Ciasto upiec. Na mleku ugotować budyń, wystudzić. Margarynę utrzeć z cukrem, dodać po łyżce budyniu. Śmietanę ubić z mlekiem. Dodać rozpuszczoną w wodzie  żelatynę i połączyć z kawą. Ciasto przekroić wzdłuż. Masę budyniową wyłożyć na placek. W krem powciskać owoce i przykryć 2 ciastem. Masę kawową  wyłożyć na ciasto.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.