• O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
poniedziałek, 12 stycznia 2026 09:25
slupca.pl
dodaj ogłoszenie drobne
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Logowanie
  • Zarejestruj
  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
slupca.pl
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Home Kulinaria Słupeckie

Jesień w kuchni… Trochę z gór, trochę ze Śląska

przez Dorota Rosadowska
2023-11-22
w Kulinaria Słupeckie
0 0
A A
0
Jesień w kuchni… Trochę z gór, trochę ze Śląska
326
OBEJ.
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twitterze

W kuchni Aliny Ocińskiej

 

O tym co gotuje jesienią, o kuchni rozgrzewającej, ale i o gotowaniu dla zdrowia tym razem opowie Alina Ocińska z Kopojna.

Gdy nadchodzą chłodniejsze jesienne i zimowe dni w kuchni naszej bohaterki coraz częściej goszczą obiady dwudaniowe. Podstawą są różne zupy. Są rozgrzewające i jak wiemy wszyscy mają mnóstwo witamin.

– Od jesieni do późnej wiosny często gości u mnie zupa kartoflanka na zasmażce. Treściwa, mocno rozgrzewająca, o niepowtarzalnym podpalanym smaku. Kilka lat uczyłam się robić zasmażkę, tak aby po dodaniu do zupy nie zrobiły się grudki. Przepis jest mojej mamy, ale jakoś według jej wskazówek nigdy mi zasmażka nie wychodziła. Dopiero sama dobrałam sobie proporcje i teraz wychodzi wspaniale. Każdy ma swoje ulubione garnki i do nich musi sobie tak naprawdę dobrać proporcje składników – mówi nam na początku spotkania.

Kolejną zupą na chłodniejsze dni, którą swoich najbliższym gotuje Alina jest krupnik. Ale jak dodaje, tylko na skrzydełkach z kurczaka. –  Moim zdaniem jest delikatniejszy niż na mięsie lub kościach wieprzowych. No i musi być bardzo gęsty. Jak to moja mama mówiła, jak u górali, chochla ma w garze stać. No może tak gęstego nie robię. Ale musi być gęsty. Do tego towarzystwa dołączają takie zupki jak kapuśniak, jarzynowa zaklepana śmietaną ukwaszaną czy ogórkowa. To takie nasze hity jesienno-zimowe – dodaje.

Nie jest tajemnicą, że jesień w kuchni to czas, który przynosi ze sobą niezwykłe bogactwo smaków i aromatów. To pora roku, kiedy możemy czerpać z obfitości świeżych produktów, które natura dostarcza w tym właśnie okresie. – Drugie dania też w tym okresie są raczej takie treściwe, mocno aromatyczne, rozgrzewające. Gotuję wtedy częściej chłopski garnek, danie jednogarnkowe, z dużą ilością kapusty, kiełbasy, ziemniaków i papryki czerwonej. Częściej pojawia się gulasz z papryką czerwoną i do tego gniecione ziemniaczki lub kopytka. Z treściwszych dań mięsnych to także rolada wołowa z kiszonymi ogórkiem, cebulką i słoninką w środku – tak trochę po śląsku.  To taka pozostałość z okresu dzieciństwa. Moja babcia często takie roladki robiła na niedzielny obiad. Tak więc jesienią w mojej kuchni robi się treściwiej, goręcej i chyba bardziej aromatycznie – tłumaczy.

Dania muszą przecież dodawać energii, ale nie mogą przeciążać. Dlatego też mięsa muszą się trochę równoważyć z warzywami.  – Nawet ciasta goszczą wtedy u mnie takie bardziej zapychające, bardziej pasujące do herbaty czy kakao. Piekę jogurtowca, murzynka, szarlotkę. Ostatnio hitem stały się wiatruszki. Są to drożdżowe, skręcane bułeczki z serem. Nawet włączyłam je do oferty ciast na zamówienie. Idealne na deszczowe wietrzne dni do herbatki czy aromatycznej kawy. A mojej Basi robię do nich kakao. Jak widać lubię kuchnię tradycyjną, staropolską. Może troszkę cięższą, ale aromatyczną i z duszą. Zdecydowanie w tych smakach się wychowałam i najlepiej się w nich odnajduję. Mają w sobie jakąś magię, tajemnicę, a ja lubię takie klimaty. Lubię zioła, aromaty i stare przepisy. Taka ze mnie trochę dawna Szeptucha, Jaga może nawet pozytywna  Czarownica – powiedziała kończąc.

 

Kartoflanka na przypalanej mące

Wykonanie: Zrobić wywar z czegokolwiek wieprzowego (udo, ogonek, żeberko). Wrzucić kilka liści laurowych i ziarenka ziela angielskiego. Lekko osolić. Do zagotowanego wywaru dorzucić obrane, pokrojone w kostkę ziemniaki (sporo), marchew i pietruszkę w talarki oraz por pokrojony w plaster i selera. Niech się gotuje do miękkości. Dodać vegety, maggi i pieprzu. Zanim się ugotuje na patelni przygotować mąkę. Na suchej patelni przypalić 4-5 łyżek mąki. Ma ona ładnie zbrązowieć. Do mąki wlać oleju, tak, aby wszystko zrobiło się gęste jak śmietana. Co chwila dobrze mieszać. Potem podlewać co chwila zupą z garnka i dobrze rozmieszać za każdym razem. Powtarzać tak dopóki mąka z wywarem będzie dobrze lejąca. Wtedy przelać do zupy i przegotować przez chwilkę.

DR.
REKLAMA
REKLAMA

Zobacz także

„By smakowało wszystkim to, co ugotuję”
Kulinaria Słupeckie

„By smakowało wszystkim to, co ugotuję”

2025-10-28
480
Tradycyjnie, ale też trochę po argentyńsku
Kulinaria Słupeckie

Tradycyjnie, ale też trochę po argentyńsku

2025-10-28
426

Plan kolędy na przyszły tydzień. Zobacz

przez slupca.pl
2026-01-11
0
436
Wkrótce zacznie się kolęda. Sprawdź, kogo odwiedzą księża

Przedstawiamy plan kolędy w Słupcy na najbliższy tydzień. Parafia pw. św. Wawrzyńca Parafia pw. bł. M. Kozala  

Więcej...Details

Robert… to przecież za wcześnie

przez slupca.pl
2026-01-11
0
5.7k
Robert… to przecież za wcześnie

Czasem los bywa przewrotny i zupełnie nieprzewidywalny, a życie niesprawiedliwe, kiedy życie traci młoda, pełna planów osoba. Robert Kinast był...

Więcej...Details

Jest prawomocny wyrok. Pielęgniarki wygrały

przez slupca.pl
2026-01-11
1
1.9k
Jest prawomocny wyrok. Pielęgniarki wygrały

Zapadł prawomocny wyrok w sprawie kilkunastu pielęgniarek słupeckiego szpitala, które podwyższyły swoje kwalifikacje i w związku z tym domagały się...

Więcej...Details

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ogłoszenia promowane > dodaj <

sprzedam węgiel

przez Dorota Rosadowska
2026-01-08
0
0

Monitoring sprzedaż – montaż

Monitoring sprzedaż – montaż

przez Dorota Rosadowska
2026-01-07
0
0

REKLAMA

Kurier Słupecki

kurier słupecki
REKLAMA

Komentarze

  • Anonim - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • mieszkanka powidza - Podwyżka dla wójta. Nie wszyscy radni byli „za”
  • mieszkanka powiatu slupeckiego - Jest prawomocny wyrok. Pielęgniarki wygrały
  • Klakier - Podwyżka dla wójta. Nie wszyscy radni byli „za”
  • Not - Niepotrzebny przystanek? „Nikt z tego nie korzysta”
  • Janusz spod Strzałkowa - Wielki protest w Warszawie. Są rolnicy z naszego powiatu
  • Anonim - Wielki protest w Warszawie. Są rolnicy z naszego powiatu
  • Zetor - Wielki protest w Warszawie. Są rolnicy z naszego powiatu
  • Anonim - Podwyżka dla wójta. Nie wszyscy radni byli „za”
  • Anonim - Radni uchwalili. Wójt ma nową pensję
REKLAMA
Następny
„Włosy to moje płótno”

"Włosy to moje płótno"

  • Strona główna
  • Ogłoszenia drobne
    • Przeglądaj ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama
    • Tygodnik Kurier Słupecki
    • Portal slupca.pl
    • Logo do pobrania
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki

Witaj!

Zaloguj się do swojego konta

Zapomniałeś hasła? Zarejestruj

Utwórz nowe konto!

Uzupełnij formularz, aby się zarejestrować

Wszystkie pola wymagane Zaloguj

Odzyskaj hasło

Proszę podać nazwę użytkownika lub email, aby odzyskać hasło.

Zaloguj
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • O nas
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Logowanie
  • Zarejestruj

© 2021 Graffi Studio Kurier Słupecki