W kuchni Moniki Nowak cz. 1
O tym co gotuje swoim najbliższym, o pasji do gotowania i inspiracjach kulinarnych tym razem opowie Monika Nowak z Grabiny w gminie Ostrowite, gminna radna, z wykształcenia ekonomistka pracująca jako zootechnik.
Nasza kolejna bohaterka to kobieta, jakich mało. Zaangażowana w życie społeczne, rodzinne, ponadto w wolnym czasie stara się udzielać charytatywnie w różnych przedsięwzięciach w naszym powiecie. Najbardziej jednak uwielbia spędzać czas w kuchni na eksperymentach kulinarnych, w których często pomaga jej córka Agatka.
– Początki mojego gotowania były bardzo dawno temu, jak mnie pamięć nie myli to miałam wtedy 16-17 lat. I wtedy zaczęłam podpatrywać mamę w kuchni jak gotuje. Po wyjściu za mąż już miałam swojego królika doświadczalnego – idealnego smakosza, któremu wszystko smakowało i było to jednocześnie mobilizacją do doskonalenia swoich umiejętności kulinarnych. W natłoku codziennych obowiązków gotowanie traktuję jako przyjemność, a nie konieczność. Myślę, że w pasji kulinarnej to bardzo ważne. Jest to czas, który spędzam razem z moją rodziną, ja z córką gotuje, a mąż degustuje – tłumaczy.
W swojej kuchni Monika nie wyznacza sobie granic. Gotuje na co w danym momencie ma natchnienie czy ochotę. Mogą to być placki ziemniaczane, pizza, owoce morza, a nawet sushi.
– Staram się za to gotować zdrowo, ale nie zawsze wychodzi, ważne by było smacznie i smakowało domownikom. Z ciekawością podpatruję programy kulinarne, ale zaznaczę, że jeszcze nic nie ugotowałam zgodnie z przepisem. Największa inspiracja mnie nachodzi jak otwieram lodówkę i szufladę z przyprawami. Nie mam swojej popisowej potrawy, ale od 3 lat moje pierniczki goszczą na Biegach dla Szlachetnej Paczki. To jest dla mnie duże wyróżnienie. Jest to wydarzenie, do udziału w którym namówiła mnie niezastąpiona Magdalena Mirosławska. Pamiętam, jak Magda poprosiła mnie o pomoc przy obsłudze cateringu dla biegaczy, a że lubię takie imprezy zaproponowałam, że chętnie dołożę swoją cegiełkę do tak szczytnej akcji i coś przygotuje. To był grudzień… to już okres przedświąteczny i spontanicznie padł pomysł upieczenia pierników dla każdego z biegaczy w ramach pakietu startowego – powiedziała kończąc tę część Monika.
Zawijańce meksykańskie
Składniki:
Ciasto na naleśniki ( składniki na 10-12 szt):
– mąka pszenna 1szkl
– mleko 1szkl
– woda gazowana 180ml
– 2 jajka
– szczypta soli
– olej do smażenia.
Wykonanie: Wymieszać wszystkie składniki, następnie usmażyć naleśniki.
Farsz:
– 400g mięsa mielonego najlepiej z łopatki
– 150g pieczarek
– 1 mała papryka
– 1 mała cebula
– 0,5 puszki kukurydzy konserwowej
– 0,5 puszki fasoli czerwonej
– 3 łyżki przecieru pomidorowego
– 100g sera tartego
– przyprawy – sól, pieprz, papryka ostra.
Przygotowanie: Paprykę, pieczarki i cebulę kroimy wg uznania. Wszystko razem podsmażamy na patelni, następnie dodajemy mięso i przyprawy, na końcu dodajemy kukurydzę, fasolę i przecier. Następnym krokiem jest na usmażone naleśniki dajemy farsz i zawijamy jak krokiety, układamy w naczyniu żaroodpornym i posypujemy serem. Wkładamy do piekarnika na 180stopni do rozpuszczenia sera. Najlepiej smakują z sosem czosnkowym.
Kruche pierniczki
Składniki:
– 1 kg mąki pszennej,
– 400g cukru pudru,
– 4 jajka,
– 1 przyprawa korzenna,
– 500g miękkiego masła,
– sok z połowy cytryny,
– 4 łyżki stołowe mleka,
– 1 proszek do pieczenia,
– 1 cukier waniliowy.
Wykonanie: Wszystkie składniki wymieszać i zagnieść elastyczne ciasto. Wałkować na grubość 3-5 mm i wykrawać pierniczki. Pieczemy je 10-15 min w nagrzanym do 200 stopni piekarniku. Po wystudzeniu dekorujemy je lukrem lub polewą według własnego uznania.
Smacznego!






















