Nie będzie nowego procesu dotyczącego zabójstwa pod Faraonem. Sąd Najwyższy uznał, że zeznania nowych świadków nie dają podstaw do tego, by zakończone 15 lat temu postępowanie powtórzyć.
Jarosław Sosnowski miał 21 lat, kiedy przyjechał po niego dzielnicowy. Chłopak szykował się akurat do kościoła, na niedzielną mszę. Musiał jednak jechać do komendy na przesłuchanie, w związku ze śmiercią 26-letniej Małgorzaty W., której zwłoki kilkadziesiąt minut wcześniej znaleziono w zagajniku obok dyskoteki Faraon w Lądku. Kilka dni później z zarzutem gwałtu i zabójstwa dziewczyny trafił do aresztu. Był listopad 2004. 1,5 roku później Sosnowski został prawomocnie skazany na 25 lat więzienia. Wielu mieszkańców Ciążenia do dziś nie wierzy w jego winę. Kilkoro z nich w zeszłym roku zgłosiło się do reprezentującej Sosnowskiego mec. Anny Szydłowskiej. W obecności notariusza złożyli oni oświadczenia, w których jako sprawców zbrodni pod Faraonem wskazywali inne osoby. Co istotne, wszyscy podawali te same nazwiska osób, które miały być zamieszane w zabójstwo młodej kobiety. Na podstawie złożonych przez nich oświadczeń mec. Szydłowska skierowała do Sądu Najwyższego kolejny już wniosek o wznowienie postępowania. W sądach w całym kraju przez kilka miesięcy trwały przesłuchania nowych świadków wskazanych przez panią mecenas. Wiele osób, które nie wierzą w winę Jarosława Sosnowskiego miało nadzieję, że ich zeznania wykażą jego niewinność i doprowadzą do nowego procesu w sprawie zbrodni pod Faraonem. Tak się jednak nie stało. 28 czerwca Sąd Najwyższy odrzucił kolejny wniosek o wznowienie postępowania. Trzech sędziów uznało, że o ile zeznania niezależnie od siebie przesłuchiwanych świadków są spójne, o tyle nie dostarczają dowodów uzasadniających konieczność powtórzenia procesu. Liczące kilka stron uzasadnienie postanowienia sprowadza się do stwierdzenia, że wszyscy świadkowie w swoich zeznaniach powtarzali krążące od lat po okolicy plotki dotyczące zabójstwa Małgorzaty W.
Postanowienie Sądu Najwyższego nie podlega zaskarżeniu. Mimo to obrońca Jarosława Sosnowskiego się nie poddaje i zapowiada skierowanie sprawy do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Nadal apeluje do kolejnych osób, które mogą dostarczyć nowych dowodów w sprawie zbrodni sprzed 17 lat. – Nie wierzę, że wśród tysięcy uczestników tamtej tragicznej dyskoteki nie było nikogo, kto mógłby dostarczyć niezbitych dowodów na niewinność mojego klienta – przekonuje Anna Szydłowska, prosząc wszystkich nowych świadków o kontakt pod numerem 790 778 888.
Sprawą zabójstwa pod Faraonem nadal zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Od kilku miesięcy prowadzone jest tam śledztwo pod kątem ewentualnego zatajania dowodów niewinności Jarosława Sosnowskiego. – Zostało przedłużone do 2 listopada br. Czynności w tej sprawie nadal trwają, na chwilę obecną nikomu nie przedstawiono zarzutów – informuje Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Jeśli śledczy doszukają się dowodów niewinności Sosnowskiego, albo jeśli dostarczą je nowi świadkowie, jego obrońca będzie mogła kolejny raz wnioskować o wznowienie procesu. Jeśli nie, możliwości przewidziane w polskim systemie prawnym zostaną wyczerpane.






















to są jaja ,czlowiek niewinny siedzi,ale cóż tam ,umoczone sa osoby z rodziny prokuratorskiej.Ot takie mamy sądy,jaknajszybsza powinna być reforma sądownictwa.Jakze teraz przyznawac czlowiekowi odszkodowanie ,BRAK SŁÓW.Sprawa npowinna znalezs sie w Strasburgu
Tylko Straburg pomoże w tej sprwie. Jest to sprwa zawiła bo sa układy z włądzą
jaja, jaja,,, a co zamiennie mają wsadzić do paki synka inteligencji??? zamieszanych w fałszowanie śledztwa było z dziesięć osób, w tym prawnicy , policjanci,,, lepiej jakiegoś biedaka poświęcić, mniejsza szkodliwość i koszty dla więziennictwa, …, taka sprawiedliwość. Dla prawników i policjantów fałszujących dowody wyroki powinny być razy dwa.
zwyrole na wolności bo mają układy?! co na to Ziobro,
Ziobra to nie intersuje
Świadkowie są zastrasznia procesem
wszystkich zwyroli i morderców na organy rozebrać,
Pytek, nie ma co zartować.Chłopak jewst nie winy. Dowody przesłałem do Prokuratry Okregowej w Poznaniu jednak ta przesłuchanie wydała do komandy w Słupcy a tu policjanci straszyli procesem
Ten proces powinien odbyć się koniecznie w innym mieście np. Krakowie. Na pewno nie w Poznaniu,
ze względu na to, iż jest to ,,rodzima placówka” osób ,, wplątanych” w tę sprawę.
Realista, masz rację
Szuakm kancelari prwnej która by sie zajeła tym zgłoszniem
Dzisiaj dostałem pismo z komendy że moje skarga do RPO jest besadna. Na przesłuchaniu komendzie policjat ktory mnie przesłuchiwał był chamski a zeznawalem sprwie pana Sosnowskiego
na organy,,, kieruję to do prawdziwych sprawców i ich pomagierów, , a ten chłopak miał pecha bo znalazł się na celowniku (…) prawniczki i bezdusznych policjantów, w imię miłości rodzicielskiej zrobili go kozłem ofiarnym,.. prawdziwi sprawcy pozakładali rodziny i udają, że nic się nie stało.
prawda